Marcel napisał/a:To poproszę o sygnaturkę, osobiście nie przypominam sobie.
Mówisz - masz!
"Krajowa Izba Odwoławcza będzie orzekać w sprawie zatrzymania wadium. Po interwencji Sądu Najwyższego Izba uznała, że jest organem właściwym do wydawania przedmiotowych rozstrzygnięć.
Do niedawna Krajowa Izba Odwoławcza konsekwentnie odżegnywała się od orzekania w przedmiocie zatrzymania wadium, twierdząc, że ?uprawnienia Izby związane z uwzględnieniem odwołania nie mogą dotyczyć czynności zamawiającego wykraczających poza sferę postępowania o udzielenie zamówienia, ta zaś kończy się wyborem oferty najkorzystniejszej i udzieleniem zamówienia?.
Jakkolwiek było to stanowisko zupełnie niezrozumiałe, Izba prezentowała je konsekwentnie od wielu miesięcy, czego konsekwencje ponosili i do dziś ponoszą wykonawcy usiłujący dochodzić przed sądem swoich praw związanych z bezpodstawnie zatrzymanym wadium.
Przełomem okazało się, wywołane wniesieniem przez Prezesa UZP skargi kasacyjnej, postanowienie Sądu Najwyższego (sygn. akt: V CSK 456/09). Sąd stwierdził w nim: ?ponieważ wniesienie wadium stanowi element postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, (?) wykonawcy, któremu zamawiający zatrzyma wadium na podstawie art. 46 ust. 4a ustawy Prawo zamówień publicznych, przysługują środki odwoławcze określone w przepisach tej ustawy?.
Na reakcję KIO nie trzeba było długo czekać. 27 września 2010 r. trzyosobowy skład orzekający izby przyznał, że decyzja zamawiającego dotycząca zatrzymania wadium jest decyzją w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego i co do jej zasadności podlega ocenie Izby(KIO 1990/10)".
Ale żeby było ciekawiej, to praktyka kijanek w przeważającej mierze pozostaje niezmieniona - przykłady poniżej:
wyrok z 30 grudnia 2009 r. - KIO/ UZP 1829/09
wyrok z 1 lipca 2009 r. - KIO/UZP 755/09
wyrok z 16 kwietnia 2009 r. - KIO/UZP 424/09
KIO/UZP 425/09
KIO/UZP 426/09