3,176

(6 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Trochę zgadzam się z cbud, że ?kompatybilne nie jest?, tzn. zapisy są lekko nieśmiałe, jakby autor nie miał przekonania. Ale w sumie należy uważać za kosztorysowe, raczej nie ryczałtowe ani mieszane.
Taki sposób wynagrodzenia pozwala rozliczyć jedynie to co w przedmiarze, w zapisach brakuje mi sposobu postępowania z innymi robotami, przedstawione zapisy nie upoważniają do zlecania robót dodatkowych (!), brak także definicji tych robót.

Jakie powinny być zapisy? Ano na przykład takie:

magi napisał/a:

W ogloszeniu/specyfikacji (...) że Z. przewiduje możliwośc zwiekszenia wielkości przedmiotu zamówienia do wysokości środków zabezpieczonych na realizację zamówienia objętego tym postępowaniem.

Takie coś moim zdaniem pozwala na swobodne wykonywanie robót do pełnego wykorzystania posiadanych środków w ramach bieżącej umowy. Pozdrawiam

3,178

(4 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Marcel napisał/a:

1) wiadomo że przy ryczałcie r. dodatkowe nie wchodzą w grę,   2) a jeżeli chodzi o zamówienia dodatkowe jak najbardziej,   3) tyle tylko że to sam Zamawiający musi przeanalizować swoją sytuację.

1) Dyskusyjne czy wchodzą czy nie (to zawsze kwestia zapisów umowy !), ale bardziej co to są dodatkowe. Tego ostatniego raczej dziś nie uzgodnimy...
2) Owszem, nie można z góry wykluczyć, lecz przepisy są takie, że małe szanse na obronę w razie kontroli (bodajże dwie trzecie sukcesów kontroli to wolna ręka).
3) Jak najbardziej!

A na cóż teraz ta wiedza: kto tworzył, czy duża różnica itd. ???

Ciężka sprawa.
Może argumentować, że to nie miało wpływu na wynik i że nikomu nie przeszkadzało (coś podobnego chyba już było dyskutowane).

3,181

(2 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Wyjaśnić kto tu naprawdę jest wykonawcą, bo ja nie rozumiem.
Moim zdaniem to nie kwalifikuje się do poprawiania.

Zaraz, coś tu nie tak.
Przedmiar nie określa przedmiotu zamówienia.
Jeśli zamówienie było określone jako przykładowo: ogrodzenie placu A (całe), to w ramach obecnej umowy można - moim zdaniem - rozliczyć całe dodatkowe miliony złotych i  kilometry (!!!!) dokoła placu A, ale to kwestia szczegółowych zapisów w ogłoszeniu/specyfikacji.

3,183

(10 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Najlepiej przedłużyć, chyba że zamawiający woli ryzykować.

3,184

(4 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Ostrożnie! (Marcel niekoniecznie musi mieć rację).
Ja bym nie ryzykował. Kontrole tylko czyhają na takie zamówienia.
Warunki ustawowe są dość ostre, trzeba je najpierw dokładnie przeanalizować, biorąc pod uwagę przekorę kontroli.

Alternatywnie polecam stronę internetową Izby. Była tam (może i teraz jest) opinia, z której wynikało, że majster nie może pełnić samodzielnej funkcji kierownika.

3,186

(3 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Podzielam wątpliwości Marcela.
Nazwa zresztą to nie wszystko, dla każdego rozsądnego istotna jest treść, zakres.

3,187

(4 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

JoannaSP napisał/a:

Uważam, że należy wezwać wykonawców do uzupełnienia dokumentów.

A ja uważam że nie.
Jednocześnie ja bym uznał podane doświadczenie, wszak jakieś mają. Czyż lepszy (tzn. bardziej doświadczony) byłby wykonawca, którego zatrudnianoby tylko na parę tygodni???

3,188

(8 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

Brrr - straszno się robi.

cbud napisał/a:

Jak postawić warunki aby było dobrze?

Z wypowiedzi cbud wynika, że  NIE  DA  SIĘ  W  ŻADEN  SPOSÓB (!!!!!!).
Biorę tu pod uwagę praktykę, dyskusje na forum, wyroki KIO, opinie UZP, artykuły w prasie.

Jeśli pójść dalej, to z pozostałymi warunkami może być tak samo.

Czyżby ktoś umyślnie tak pogrywa,  żeby wyszło na nie w każdym przypadku?

I co my na to?

cbud napisał/a:

Ci co mają dofinansowanie UE wiedzą.

Niekoniecznie. Byłem przekonany, że wielokrotnie przerabialiśmy pieniądze unijne, był jakiś monitoring, były też konkretne kontrole, lecz nie było takich problemów jak sygnalizowane tutaj.

Ale w pytaniu chodzi o co innego: jeśli zamawiający nie potrzebuje postawić żadnego warunku - czy na pewno musi?

3,190

(9 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Oj, szukacie dziury w całym.
A w ogóle jakież to ma znaczenie dla budowy? Przeszkadza w czym - bo nie widzę?

Oj, radziłbym teraz wnikliwie przeanalizować wartość szacunkową, czy na pewno nie da się jej nic zarzucić i wziąć przy tym pod uwagę przekorę ewentualnej kontroli.

3,192

(16 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Trzeba wyjaśnić, czy na pewno wykonawca wykona co nalęzy w cenie oferty, a dopiero potem kombinować odrzucenie. Złożenie oferty to przecież akceptacja końcowej wersji specyfikacji.

Można przyjąć tyle, ile wynosi rękojmia na porady na tym forum smile

3,194

(9 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Jak poprawić? Prawdopodobnie najlepiej tak jak radzi Marcel, ale wcześniej popatrzeć co na ten temat i na temat wypełniania formularzy zapisane w specyfikacji.

3,195

(9 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

No i jest dobrze, wszystko tu się wyjaśniło.
Przyjąć ofertę inspektora, o której była mowa na początku wątku.
Od wykonawcy żądać papierów nowego kierownika.

Na przyszłość radziłbym o inspektora starać się nieco wcześniej. Niektóre roboty mogą być co prawda bez inspektora, lecz mają  prawo rozpocząć się już w dniu podpisania umowy, nie ma podstawy by z tym zwlekać - i co, bez inspektora?

3,196

(9 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

A czy na pewno to ta sama budowa? Bo trochę to niezwyczajne, że roboty trwają, a inspektora ?ani widu ani słychu?.

Jeśli tak, to obowiązkowo wyjaśniać (brawo responder !). Jeśli się potwierdzi, to odrzucić - ofertę inspektora oczywiście.

Jeśli chodzi o epitety, to co najwyżej ignorancja.
No i zauważmy - mądrale - inny problem: jeśli ktoś jest dobry z prawa, to raczej niewiele zbuduje - i odwrotnie. Tak ten świat urządzony.

Spokojnie. Przede wszystkim nie należy utożsamiać ?kosztorysu inwestorskiego? z ?całkowitym szacunkowym wynagrodzeniem wykonawcy? będącego ?podstawą ustalenia wartości zamówienia?, co wydaje się powszechne w tym kraju. Przepis stanowi, że ?wartość zamówienia na roboty budowlane ustala się na podstawie kosztorysu inwestorskiego?. A więc najpierw ma być kosztorys, a potem w jakiś sposób (przepisy nie precyzują w jaki) ustala się wartość danego zamówienia lub zamówień - czyż nie tak? W przepisach nie znajduję utożsamienia zakresu kosztorysu z zakresem zamówienia.

Hubal zna przykłady, że kosztorys inwestorski to zwykła lipa, sterta pojedynczych kosztorysów na cenę netto i brutto, opasłych dla powagi, z których wybierajcie co uważajcie, a skoro zapłaciliście, to już wasz problem.

Z związku z wątpliwościami proponuję: wystąpić z oficjalnym zapytaniem do tych co sprowokowali podział i którzy będą rozliczać.

Wydaje się, że skutki kontroli w znacznym zależą od siły  przekonywania i siły woli kontrolowanych, zatem trzeba się przygotować na miarę swoich sił.

Oto dotykamy kolejnej kwestii.

Iwo napisał/a:

opis sposobu spełnienia warunków zawsze powinny być

A same warunki to co? Gdzież one. Czy kto jeszcze potrafi je wyróżnić i pamiętać o tym? Śmiem twierdzić, że wszystkim władnym już dawno pomieszało się jedno z drugim, a za nimi także tu na dole.

Co oświadczać?
A na przykład że ?nie ma tu miejsca ani na likwidację ani na upadłość? lub coś analogicznego. To załatwiłoby sprawę na wstępie, nie trzeba byłoby kombinować co z tym zrobić, zbędna byłaby korespondencja.

Trzeba wziąć pod uwagę okoliczność, że zamawiający musi rozliczyć każdy punkt swoich wymagań, bo w przeciwnym razie jego rozliczą, a opisane okoliczności postępowania zmuszają do wykluczenia wykonawcy. Zgadza się ?

3,200

(18 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

No to uznać jak jest. Można przy tym prosić o wyjaśnienie, nawet sugerując sposób załatwienia, następnie uznać wyjaśnienia i ofertę.

Jeśli i to nie odpowiada zamawiającemu, to zostaje chyba tylko unieważnić postępowanie.