Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Opcje wyszukiwania (Strona 156 z 180)
Słusznie osoba mądra w piśmie powiedziała, że absolutnie nie można uznać tych parkingów za roboty uzupełniające. Ja mam podobne zdanie.
Proponuję zrobić kosztorys inwestorski na to, co się nie mieści w przedmiocie zamówienia i dalej działać zgodnie z przepisami uPzp.
Jednocześnie dodam, że pogmatwane tu okrutnie. Nie rozumiem: dlaczego wynagrodzenie ryczałtowe, po co kosztorysy, jak można tu mówić o robotach uzupełniających i dodatkowych, jakie znaczenie ma odniesienie do wartości inwestycji.
Można ewentualnie popatrzeć w zapisy umowy, ogłoszenia i siwz, ale widząc bałagan w zapytaniu nie spodziewam się nic pozytywnego dla sprawy.
Nie do końca rozumiem Wiktorię, ale raczej niepoprawnie myśli.
Czy wykonawca może zmienić kierownika budowy? Może, ale częściej kierownik sam się zmienia, bo nie jest niewolnikiem ani nieśmiertelny. Pisząc siwz warto o tym pamiętać i może nie wymagać zgody zamawiajacego - bo np. co będzie w razie braku zgody i jednocześnej śmierci kierownika???
W razie zmiany wykonawca musi zadbać, by nowy kierownik spełniał zarówno wymagania specyfikacji jak i prawa budowlanego. Następnie powinien dostarczyć zamawiającemu zawiadomienie o zmianie, kopie uprawnień i zaświadczenia z odpowiedniej izby, a także informacje wcześniej wymagane w siwz (np. w wykazie personelu). Ponadto stary i nowy kierownik mają obowiązek zadbać o stosowne oświadczenia oraz wpisy w dziennku budowy, a oświadczenia te należy koniecznie i niezwłocznie dostarczyć inwestorowi (czyli zamawiającemu).
Przy okazji: informacje z izby łatwo uzyskać w każdym czasie ze strony internetowej izby.
Ja też wiecznie zastanawiam się, między innymi czy nie powinno być użyte słowo rękojmia zamiast gwarancja w większości miejsc gdzie jest używane.
Rękojmia np. 10 letnia ma sens mimo że w przepisach mowa o 1 roku lub 3 latach - przepis prawa pozwala na wydłużenie. Rękojmia ma jasne warunki i łatwo ją ocenić w ramach oferty.
W kontekście rękojmi określenie wady budynku ja też rozumiem całościowo, a okres 3 lata (co najmniej) na całość.
W moim rozumieniu gwarancji, to może być właśnie róznie, ale według woli przede wszystkim wykonawcy. Wykonawca ma określić warunki i wstawić dokument gwarancyjny. W żaden sposób nie umiem wyobrazić sobie jak można to zrobić w ramach przetargu, nawet sądzę, że w przetargach zupełnie nie ma miejsca na gwarancję jakości.
Chętnie poznam opinie lepszych fachowców od tych spraw.
joanna99 napisał/a:powinno wystarczyć samo oświadczenia, ze wykonawca posiada "wpis", ponieważ można to łatwo sprawdzić, bodajże na stronie WUP
Skoro łatwo sprawdzić na stronie internetowej, to przesadą jest zarówno kserokopia jako załącznik do umowy (nic nie wnosi do umowy) jak i uzależnienie zawarcia umowy od posiadania kopii wpisu. Nonsens absolutny. Zamawiający sam może sporządzić dokument jaki mu odpowiada (np. wydruk ze strony internetowej) - podobnie jest przy ogłaszaniu postępowania w BZP.
Nadal mam poważne wątpliwości, czy przy zamówieniu publicznym zamawiający ma prawo odstąpić od zawarcia umowy z braku kopii jakiegoś dokumentu (który zresztą raczej nie budzi wątpliwości). Głosowanie mnie nie przekonuje.
W zapale zapomnieliśmy o pytaniu szada - myślę że rychło wrócimy.
Cena jest elementem treści oferty, jednak nie miejsce w rankingu, które było argumentem.
Niedawno czytałem jakieś orzeczenie (KIO?) popierające argumentację uznającą za istotny wzrost ceny o kilkadziesiąt procent. Ja jednak mam wątpliwości, bo jaki wzrost ceny uznać za ISTOTNY dla jednej czy drugiej strony: 0,1%? 1%? 10%? 50%? Określenie w ustawie pozwala myśleć szerzej niż tylko o cenie i tylko o robotach budowlanych.
Powtórzę pytanie poprzednika: czy ktoś jeszcze tak uważa?
Nie zgadzam się z takim poglądem.
Przecież celem poprawiania jest ustalenie właściwej=porównywalnej ceny i na tej podstawie porównanie cen. Istotna nie jest pozycja (!), lecz treść danej oferty, przy czym kojarzenie treści z ceną też mogę zrozumieć.
Prosić o wyjaśnienia zawsze można, jeśli cokolwiek pomoże w sprawie.
Nie rozumiem dlaczego
mariolafr napisał/a:liczy sie papier czy dokument
Dokument kojarzy mi się wyłącznie z papierem.
joanna99 napisał/a:Moją SIWZ konsultowałam już z wieloma ekspertami.
Czy ci eksperci na pewno przyjrzeli się dyskutowanym tu zapisom i potwierdzili ich prawidłowość?
Ja mam drobne wątpliwości, nie mogę uwierzyć, że tak łatwo odstąpić od zawarcia umowy.
Sprawa ma szerszy wymiar, podobnie jest z innymi obowiązkowym uprawnieniami, co było właśnie niedawno dyskutowane.
Mam pytania pomocnicze: do czego w ofercie jest potrzebny harmonogram, jak sprawdzić jego poprawność, co stoi na przeszkodzie uzgodnić go później, czy każda kartka z napisem ?harmonogram? wystarcza?
A ponadto: co stoi na przeszkodzie - poza wygodnictwem - by zamawiający sam ustalił zasady wypłacania obowiązkowych (!) zaliczek lub załączył swój harmonogram do siwz??? W ten sposób oszczędziłby sporo zbędnej pracy bliźnich, a efekty miałby idealne, nie takie jak tu.
mariolafr napisał/a:Waszym zdaniem kolejnosc ma znaczenie?
Moim zdaniem (i moich trenerów) ma: najpierw oceniamy czy podlega wykluczeniu a dopiero potem badamy czy podlega odrzuceniu, co chyba nie przeszkadza w korespondencji z wykonawcą załatwiać obu spraw jednocześnie (jest to jednocześnie bardzo praktyczne).
Cytuję:
?Jeżeli (...) podmioty te będą brały udział w realizacji części zamówienia, zamawiający może żądać od wykonawcy przedstawienia w odniesieniu do tych podmiotów dokumentów wymienionych w § 2? - czyli edg tego podmiotu lub zus czy us.
Z powyższego zapisu rozumiem, że jeżeli podmioty inne nie będą brały udziału w realizacji części zamówienia, zamawiający nie może żądać dokumentów wymienionych w § 2. Jeśli trzeci podmiot (np. wypożyczalnia) użycza np. młotka, wiertarki lub koparki, to w moim rozumieniu nie bierze udziału w robotach i żądanie zaświadczenia ZUS od takiego podmiotu jest bezsensowne. Czyż źle myślę?
Wiktoria napisał/a:1) sa dwie podstawy do dysponowania: albo umowa czyli jest zasobem firmy, albo zobowiazanie czyli bedzie korzystal z (...) innego podmiotu.
2) Zamawiajacy (...) moze rwoniez zapisac w siwz ze w przypadku gdy wykonawca wskazuje ze bedzie korzystal z osob innych podmiotow rowniez musi zalaczy w celu potwierdzenia niewykluczenia -osiwadzcenia o nie wykluczeniu, edg, us, zus ...
Według mnie
1) umowa nie zawsze przesądza o własności zasobu
2) zamawiajacy nie może stawiać tego typu żądań, bo są one sprzeczne §1 ust. 2 rozporządzenia ws. dokumentów.
Niedobrze
Wiktoria napisał/a:poprawic i zapytac o wyrazenie zgody przez wykonawce
Tak było kiedyś. Obecnie obowiązujące przepisy art.87 nakazują zamawiającemu samodzielnie poprawić i POWIADOMIĆ (czyli bez czekania na zgodę).
Moim zdaniem, NIE MOŻNA teraz zmienić terminu, jeśli był wcześniej ogłoszony, chyba że były ogłoszone także warunki zmian i te warunki teraz zaistniały.
Uważam za logiczny pogląd, według którego należy przynajmniej sprawdzić cenę, bo może po ewentualnym poprawieniu błędów okaże się dobra, a wtedy kolejne czynności - wiadomo jakie.
Klauzula w umowie jest przez niektórych dobrze widziana, lecz dla mnie jest to próżne i jest równie dobra bez klauzuli.
Raczej bardziej celowe jest wypełnienie serii druczków ZP... , skoro zamówienie jest publiczne.
Może jak niżej?
?Na kwotę wynagrodzenia wykonawca wystawi faktury w następujący sposób: 1/2 wynagrodzenia netto z zaokrągleniem do pełnych groszy w dół na rzecz ... [tu wpisać jedego z właścieli] oraz 1/2 wynagrodzenia netto z zaokrągleniem do pełnych groszy w góre na rzecz ... [tu wpisać drugiego z właścieli], przy czym do każdej kwoty netto zostanie doliczony właściwy podatek.?
Czy takie coś wystarczy?
1) Przepraszam. Nie miałem zamiaru obrażać. W nieuzasadniony sposób chwilowo zbulwersowała mnie sprzeczność z moim poglądem, który wydawał się jedyny i oczywisty. Teraz trochę skorygowałem swój wpis - może będzie lepiej.
2) Tak właśnie uważam: poprawić błąd w tych pozycjach i przeliczyć wszystko i wyjść na nową cenę, a na koniec uwzględnić ją na nowo w rankingu. Znam jednak pogląd, iż przepis dopuszcza tylko nieduże zmiany kwoty - tylko jak to ocenić? To odrębny temat.
Nie ma czego się obawiać. Przy wynagrodzeniu kosztorysowym ilość musi zostać uwzględniona przy końcowym rozliczeniu, a wtedy ujawnią się (przynajmniej powinny) wszystkie błędy ilości, więc niecelowe oszukiwanie się teraz.
Niewielki to błąd, nie mający praktycznego znaczenia dla postępowania i jego wyników.
Danie do zrozumienia to właściwie nic nie jest. Zresztą wykonawca też ma swoją głowę i zawsze może działać poprawnie. Nie widzę tu najmniejszego problemu. Powodzenia.
Proponuję wyjaśniać.
Być może osoba ta ma kilka uprawnień i nastąpiła prosta pomyłka - do pominięcia. Posiadanie wielu uprawnień nie jest czymś dziwnym ani wyjątkowym.
fifi napisał/a:A) Czy mimo takiego błędu mogę wykluczyć lub odrzucić oferty z najwyższymi cenami a B) postępowanie uznać za ważne?? C) Czyt podana kwota na otwarciu jest wiążąca??
A) Zdecydowanie: nie z tego powodu
B) Na razie wszystko w porządku, przystąpić do kolejnych czynności.
C) Zdecydowanie tak. W tym sensie że teraz nie da się podać innej, a co najwyżej zwiększyć budżet.
No, jaśniej.
Jednak czytając rygorystycznie przepis art 89 ust. 1 pkt 7 ciągle nie nie widzę problemu. Do głowy mi nie przyszło i nadal nie przychodzi, by zamawiający musiał czekać na reakcję wykonawcy. Czekanie na reakcję zaprzecza zdecydowanym zapisom art. 87 - próżny byłby zwłaszcza zapis ?Zamawiający poprawia ... zawiadamiając...? Tu nie ma miejsca na ?dorozumianą zgodę?. Poprawia i podejmuje kolejne czynności, a wykonawca niech teraz czyni co chce, skoro już narobił źle, a my tylko naprawiamy sytuację - zgodnie zresztą z jego podstawową intencją!
Owszem, kiedyś była wymagana zgoda, może więc stare zapisy pobrzmiewają teraz w niektórych głowach i stąd widzą problem?
Spokojnie. Błędów co niemiara (!), ale efekt postępowania może być pozytywny.
Teraz rutynowe postępowanie: oferty sprawdzić, ocenić, wybrać najkorzystniejszą...
Na przyszłość uważać: waga ceny poniżej 90% jest mało rozsądna, a poniżej 50% to akceptacja ceny absolutnie nieograniczonej (jedynie unieważnieniem postępowania).
kamil.grzeszczyk napisał/a:Przepis ... nie przewiduje możliwości odrzucenia jeśli Wykonawca w ogóle nie zabierze głosu
Nie rozumiem. Błędy poprawia zamawiający nie po to, by zaraz odrzucać ofertę. Poprawia i ocenia naprawione oferty, a do tego nie trzeba wykonawcy.
Znalezione posty: 3,876 do 3,900 z 4,485