3,926

(33 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

MIRAS napisał/a:

co do "obowiązkowej strony internetowej zamawiającego" - to skąd Ty to wziałeś???

Ano ?strona internetowa zamawiającego? występuje w ustawie (!), a ?obowiązkową? dołożyłem w celu przypomnienia i podkreślenia, że ustawa Pzp zdecydowanie stawia obowiązki używania stron internetowych (ot choćby w art. 40.1), w odróżnieniu od BIPu, o którym nie wspomina wcale i nigdy, ani jeden raz.

Podstawa prawna: art.32.1 uPzp
Podstawa merytoryczna: no to zależne od zamawiającego. Proponuję ?kalkulację indywidualną zamawiającego?, przykładowo: 200dni roboczych * 8 godzin * 20zł/godz.  + narzut na koszty pośrednie 100% = 64000zł. Wystarczy (?)

3,928

(33 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

ewa_dt napisał/a:

czy po umieszczeniu w BZP podaje nr ogłoszenia do ogłoszenia które jest na BZP i tablicy?

Nie podaje - z braku podstawy prawnej (obowiązek tylko w niektórych trybach), także z powodów praktycznych: zanim numer, wydruk, podpis szefa i internet, to czasem mamy kolejny poniedziałek wink

A skąd i po co tu BIP???  Przez to gotowi zapomnieć o obowiązkowej stronie internetowej zamawiającego.

3,929

(3 odpowiedzi, napisanych Wadium)

Dla mnie jest możliwe.

3,930

(27 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

MIRAS napisał/a:

Sorry ale nie rozumiem hmm

Niesłychane! MIRAS nie rozumie! W to nie wierzę -  jednak dla porządku muszę wyjaśnić...

Po otwarciu ofert może się okazać, że ofertę złożył taki wykonawca,  którego udział  uniemożliwia  osobie A złożenie prawidłowego oświadczenia ZP-11. W takim przypadku osobę A wyłącza się z czynności w postępowaniu, a  czynności podjęte przez osobę A  powtarza się. Trzymając się ściśle takiego rozumowania, w przypadku gdy osoba A była zapisana w specyfikacji, to należałoby po otwarciu ofert zmienić specyfikację, co jest niewykonalne, lub unieważnić postępowanie.  Pozostaje uznać, że osoby wcześniej wpisane w siwz nie muszą z tego powodu składać oświadczenia ZP-11.

Coś może nie pasuje?

kasia_ballou napisał/a:

Jak oszacować wartość nadzoru inwestorskiego?

Banalnie proste. Skoro z poprzednich nadzorów wynika, że wartość nadzorów kształtuje się w okolicach 2-2,5% wartości netto robót budowlanych, to należy tak trzymać! Nadzór nad budową oczyszczalni niczym szczególnym nie różni się od nadzorów nad kanalizacją, wodociągiem, czy drogami - co najwyżej bieżącymi możliwościami i humorem kandydata na inspektora.
Nie uważam, że są to usługi powtarzające się okresowo, chyba że faktycznie regularnie co parę dni macie nowe takie zadanie i nadto przekonacie kontrolera  smile

mika 8 napisał/a:

możesz:  zadzwonić do kilku wykonawców, którzy działają w tej samej branży,  poprosić o przesłanie ... aktualnych cenników...

Hehe. Konia z rzędem, jeśli tu się uda smile

Jeśli chodzi o obsługę geodezyjną proponuję do wyboru:
- znaleźć u siebie lub w zaprzyjaźnionych jednostkach ceny podobnych usług
- poradzić się jakiegoś geodety, najprościej współpracującego z nami
- skalkulować samodzielnie (zgadnąć ile dni/godzin spędzi na budowie, pomnożyć przez prawdopodobną stawkę roboczogodziny, dołożyć narzuty gdzieś na poziomie 60-120% na pozostałe składki, koszty pośrednie, zysk  - i gotowe w pół godziny!)
- oszacować procentowo od kosztu roboty, jednak nie wiem ile, może te 1-3% wystarczą?
Uwaga: jeśli wychodzi blisko którejś granicy, to postarać się ją przekroczyć.

A czyż jest bardziej celny przepis ustawy wskazujący sposób postępowania z ofertą wykluczonego wykonawcy???

3,934

(10 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Popieram pomysły poprzedników:
a) jak najszybciej wysłać pisemko (wystarczy proste i krótkie) wskazujące błąd zamawiającego i naruszony przepis prawa - niech robi co uważa
b) złożyć dokument (polisę) zgodną z przepisami ustawy i rozporządzenia -  no i oczywiście całą (możliwie poprawną) ofertę. Powinno być ok.

Marcel napisał/a:

najlepiej jest jak Wykonawca przedstawia polisę wraz dowodem jej opłacenia, natomiast co w przypadku kiedy załączy samą polisę (ważna od...... do........), no cóż nic tylko uznać że jest opłacona na podstawie złożonego do ofert oświadczenia z art22 i tyle

Celnie napisał - i tyle.

kamil.grzeszczyk napisał/a:

Czy w sytuacji wyjątkowej, gdy inne przepisy prawa wymagają by osoba wykonująca de facto zamówienie ... posiadał polisę OC

To żadna sytuacja wyjątkowa, tylko normalna, jak przy przeciętnej robocie budowlanej, gdzie też konieczne są uprawnienia i ubezpieczenia oc, a jednocześnie nie można ich wymagać z ofertą.
W rozpatrywanym przypadku podobnie: Zamawiający powinien zapisać w SIWZ (w tym w projekcie umowy) że do wykonania prac Wykonawca jest zobowiązany zatrudnić osoby posiadające kwalifikacje wymagane przepisami, może podać odpowiednie szczegóły (które prace, jakie kwalifikacje, przepisy itp), zażądać oświadczenia, wykazu personelu itd.
Nie ma podstawy wymagać uprawnień=polis w ramach oferty.

kamil.grzeszczyk napisał/a:

.jeśli z polis by wynikało że podczas jej zawierania została zapłacona pierwsza rata w kasie, a druga płatna przelewem - i termin jej płatności upływa po TSO, to również nie mając potwierdzenia zapłacenie drugiej raty - można uznać że polisa jest ważna i skuteczna dla Zamawiającego?

Polisę należy uznać - polisa jest ważna. Bezzasadne zaś jest rozpatrywanie czy ?skuteczna dla Zamawiającego?. Tu nie chodzi o ubezpieczenie zamawiającego, lecz formalne wykazanie bieżącej kondycji wykonawcy.

bazylek napisał/a:

nie potrafiłbym tego wytłumaczyć racjonalnie w urzędzie wojewódzkim, że po ponad 4 miesiącach zamieściłem ogłoszenie o zmianie ogłoszenia.

Nie chodzi mi o wyjaśnienie, lecz o fakty. Faktem jest brak zmiany ogłoszenia - błąd formalny, który może stać się podstawą ewentualnego zarzutu. Jeśli zamieścimy ogłoszenie o zmianie, to podstawa zniknie i pozostanie tylko tłumaczenie: pomyłka nie ma żadnego znaczenia dla wyniku postępowania ani interesów stron, oraz że oczywiście zamawiający był zdecydowany uznawać mniejszą kwotę.

Przecież ustawa jasno stanowi:  wartość zamówienia na roboty budowlane ustala się na podstawie kosztorysu inwestorskiego sporządzanego na etapie opracowania dokumentacji projektowej. Wynika z tego, że kosztorys inwestorski nie określa wartości zamówienia, lecz że jedynie stanowi podstawę, jakby materaiał pomocniczy. Ponadto warto tu zauważyć, że kosztorys jest sporządzany JEDNOKROTNIE, po jakimś czasie traci ważność (!) z mocy prawa - i co wtedy? Nie robimy nowej dokumentacji ani nowego kosztorysu (!) - szacujemy na nowo na starej podstawie.

Załatwiłoby

Marzenka1 napisał/a:

a) Czy można podpisać umowę na niższą cenę ?  b) Co robić?

a) Można  b) Poprawić błędy zgodnie z ustawą (art.87.2.3)

3,942

(9 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

szad napisał/a:

1) można dojść do wniosku że można nie opisywać żadnego warunku?
2) chyba ustawodawca nie narzucił obligatoryjnie, że musi być choć jeden warunek opisany?

1) Można
2) Nic mi nie wiadomo, co by narzucił

Raczej tak.
Skoro ponownie, to rozumiem wszystko następne ponownie.

Jeśli mamy przekonanie,  że wszystkie oferty (łącznie z tą jedną) uwzględniają poprawną wielkość, to proponuję przejść do kolejnych rutynowych czynności, a pomyłek wcale nie prostować, by nie zwracać uwagi innych  wink - sami zapewne nie spostrzegą.

Przy okazji: nie rozumiem, skoro cenę ustala wykonawca (takie jest prawo!!!), to jakim prawem zamawiający narzuca sposób wyceny a potem niby-eksperci popierają go ???  Uważam, że każda wycena wykonawcy jest jego kalkulacją indywidualną (w kosztorysowaniu powszechnie stosuje się takie określenie), a zewnętrzna ingerencja w sposób ustalenia ceny jednostkowej jest bezprawiem!   
O ile wiem nie ma w Polsce żadnych prawnie obowiązujących  nakładów rzeczowych do kosztorysowania.
A w ogóle to zauważam jakby bałagan w tej dziedzinie...

Ciekawe co inni na to?

Proponuję: szybko zamieścić ogłoszenie o zmianie i w ten sposób uzupełnić dokumentację, jeśli ktoś potrzebuje.
Ustawa nie wymaga zachowania terminu, więc dzień dzisiejszy też jest dobry wink
Znam przypadki pozytywnych efektów takiego zadziałania. Powodzenia.

Jeśli mogę się włączyć, to proponuję zbadać, jak pomyłka w siwz wpłynęła na reakcje wykonawców, a zwłaszcza na zapisy ofert. Można w tym przypadku wystosować prośby o wyjaśnienie. Być może pomyłka była oczywista,  jakby niezauważalna, w związku z czym każdy z wykonawców odczytał właściwe znaczenie i złożył poprawną ofertę, co pewno potwierdzi.
Tak odczytuję ducha ustawy i przytoczonych powyżej zapisów komentarzy.

3,948

(27 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

W związku z tym zgłaszam swój pogląd:
domaganie się oświadczenia ZP-11 od każdej osoby  podanej w siwz jest bezzasadne.

Uzasadnienie:  jeżeli dana osoba nie mogłaby złożyć oświadczenia (po otwarciu ofert)
to jednocześnie nie da się (teraz) wstawić w siwz innej osoby, która mogłaby złożyć oświadczenie.

3,949

(12 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

No, teraz mogę się zgodzić (z zastrzeżeniem, że fragment po ostatnim przecinku jest niepotrzebny): wykonawcę wykluczyć, wadium zatrzymać.

Przekaz seby27 jest rzeczywiście przerażąjący.
Prawnicy wiecznie kombinują na ?nie?, ale to odrębny temat.

Wskazane błędy moim zdaniem do poprawienia - z pewnością wykonawca nie będzie protestować. Co innego gdy odrzucimy, wtedy właśnie ...  różnie wychodzi.

seba27 napisał/a:

1) w przypadku rynien z PCV należy przewidzieć ich utylizację, 2) w przypadku blachy można je sprzedać na złom.

1) Idealizm. Niech najpierw ktoś wskaże choć jeden zakład, który chętnie podejmie się utylizacji rynien z PCW oraz...
1+2) ... przepis umożliwiający w ramach zamówienia publicznego rozliczenie z utylizacji rynien zarówno zamawiającego jak i wykonawcę.
2) Założę się, że specyfikacja nic nie wspominała, co uczynić ze złomem, więc nie wolno oferty wykonawcy rozliczać pod tym względem.