Jakiż tu problem??? Ja nie widzę, za to widzę po 3 otrzymane oferty.

3,977

(1 odpowiedzi, napisanych Wadium)

No, tak rozumiem przepisy.
Proponuję zaokrąglić w dół i to śmiało.

Oferty nie odrzucać bez upewnienia się, że wykonawcy  na poważnie mają zamiar taki jak zapisany w formularzu; można prosić o wyjaśnienie.
Jednocześnie przedstawiony tu opis wskazuje, że prawdopodobnie wystąpiła pomyłka, o której mowa w art. 87.2.3, więc  może wystarczy samo rutynowe zawiadomienie o jej poprawieniu.

Roboty planowane na bieżący rok moim zdaniem należałoby oszacować łącznie i stosować odpowiedni tryb zamówienia. Przeciętne przedsiębiorstwo budowlane jest w stanie przyjąć i wykonać takie zamówienie.
Wiele takich przedsiębiorstw podjęłoby się zapewne zamówienia wieloletniego, więc podział robót na parę lat, przy kwotach zbliżonych w kolejnych latach do 14000 euro, może budzić podejrzenia o zamiar unikania ustawowych reguł.

3,980

(10 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Czy takie zobowiązanie w ramach oferty?

A ja dodatkowo mam wątpliwości co do ?atestów i certyfikatów?. Co to jest atest i na jakiej podstawie mania chce żądać? Pamiętajmy, że obowiązuje Ustawa o wyrobach budowlanych (Dz.U. z 2004r. Nr 92 poz.881), a materiały mogą być użyte wyłącznie zgodnie z przepisami tej ustawy. Nie znajduję tam podstawy do łączenia kopii certyfikatu z ofertą. Życzę udanej lektury.

patrycja_w napisał/a:

czy zawsze przygotowujecie kosztorys inwestorski?

No, taki obowiązek. Przypominam o kalkulacji uproszczonej, taka kalkulacja ma prawo zmieścić się w 1 wierszu, zwykle wychodzi nieco więcej, do tego oczywiście obowiązkowe elementy z rozporządzenia, w sumie ze 2 strony i po problemie.

Cóż to, nikt nie wie??? To potwierdza moją rację  smile  i pozwala kończyć wątek.

3,984

(10 odpowiedzi, napisanych Komisje przetargowe)

Formalnie i logicznie to trochę inaczej: w postępowaniach poniżej progów unijnych kierownik zamawiającego między innymi dokonuje wyboru najkorzystniejszej oferty ORAZ sporządza protokół (na drukach ZP), przy czym każdą z czynności ma prawo powierzyć dowolnym innym osobom, w tym komisji - według swego uznania (w niektórych przypadkach musi powierzyć). Powyżej progów musi powołać komisję i powierzyć jej określone obowiązki, a dodatkowo może lub musi obowiązki przekazywać innym osobom.

Oo, jaki nerwowy smile
Gdyby tak spokojniej posiedział, to sam pewno by wymysłił, że można w 1 piśmie wszystko, a nawet jeszcze więcej.

3,986

(7 odpowiedzi, napisanych SWZ)

karaas napisał/a:

1) załączam referencje podwykonawcy na wykonany most, swoje na wykonaną drogę  2)  załączam oświadczenie podwykonawcy, mówiące że udostępni mi kieronika branży mostowej i drogowej  3) Deklaruję wykonanie jedynie branży mostowej przez podwykonawcę  4) prace maja wykonywać nasi pracownicy a jedynie kierownik budowy będzie pochodził od naszego podwykonawcy
5) Czy powinnam mieć "swojego" kierownika w branży drogowej?  6)
Czy jesli posługuję się swoimi referencjami to  mogę wskazać że kierownika budowy będę miała oddanego do dyspozycji przez inną firmę?

1) No i dobrze, pod warunkiem, że będzie analogiczny podział prac
2+3) Raczej poprawne
4) Rozumiem że w zakresie robót poza mostowymi
5) Niekoniecznie, wystarcza użyczony udokumentowany
6) Muszę domyślać się, że tak, bo kierownik nie ma wiele wspólnego z referencjami.

3,987

(10 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Wydaje się, że zamawiający myli 2 sprawy: kryteria doboru wykonawców z ubezpieczeniem przedmiotu umowy. Za to drugie powinien oczywiście płacić - bezpośrednio lub pośrednio w ramach umowy - i może właśnie w tym sęk???. W ramach oferty może żądać polisy ważnej co najwyżej na dzień składania ofert.

3,988

(10 odpowiedzi, napisanych Komisje przetargowe)

Ja zauważam m.in. na drukach ZP... miejsce na zatwierdzenie protokołu. Czyż komisja miałaby sporządzić protokół i jednocześnie zatwierdzić go??? Jeśli kierownik nie ma prawa osobiście, to wyznacza inną osobę do tej czynności. Taką osobą może być członek komisji, ale byłej - należałoby po prostu zmienić jej skład.

3,989

(5 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Oj, to chyba jakieś nieporozumienie.
Domniemany braku zysku w pozycji kosztorysu według mnie nie może być podstawą dyskwalifikowania (korzystnej) oferty. Dla mnie to bezprawie.
Czy mam szerzej uzasadniać?
Przy okazji: nadal nie zgadzam się z tezą jakoby ?oferta, w której są  zera w pozycjach przedmiarowych jest na pewno do odrzucenia?, która wywołała niniejszy wątek. Nie jest to zalecenie ignorowania tych zer, po prostu poszczególne pozycje należałoby przeanalizować.

Marcel mnie nie przekonuje, lecz w celu kontynuacji tematu prosiłbym o wyjaśnienie co to są ?wydłużki U-kształtowe o średnicy 40-50 mm gładkie z rur stalowych? i do czego służą.

Nie odrzucać!
Obowiązkowo poprawić, co najwyżej wpierw prosić o wyjaśnienie, a potem poprawić.
Posądzanie wykonawcy, że na poważnie chce między innymi ?wcisnąć? podgrzewacz 150-litrowy zamiast 5-litrowego jest całkowitym absurdem. Prawdopodobnie kosztorysant zamawiająceg podał gotowe kody KNR (nie wiedzieć po co), zmienił przy tym opisy  (to standard w tym kraju, ale na jakiej podstawie?!) nie zaznaczając, że kody KNR naprawdę ma ... w nosie (to też standard smile ), zaś kosztorysant wykonawcy zaufał zamawiającemu i jego kodom, w pośpiechu nie sprawdził każdej (!?) litery, a teraz jest problem - niejako na życzenie zamawiającego. Całkiem zbędny.
Oto tak praktycznie wygląda osławiona ?należyta staranność?.
Precz z kodami  yikes
Może źle myślę ???

Moim też

Ustawa wyrażnie w art. 33 sugeruje szacowanie na podstawie rozporządzenia.
Nie stosując rozporządzenia koszt prac projektowych ja potrafiłbym przewidywać na parę innych sposobów (raczej nie do formalnego określenia wartości zamówienia):
- przez amalogię do znanych cen podobnych prac (ewentualnie prorcjonalnie do wartości robót budowlanych)
- jako ułamek (zwykle rzędu 2-4%) wartości robót budowlanych
- przez skorzystanie z gotowych wytycznych (cenników) funkcjonujących w środowisku projektantów
- prosząc o wycenę praktykującego projektanta lub zespołu ( smile )

3,994

(4 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

m&m napisał/a:

1)  dowiózł nam  ... ale odkryte już i mamy podejrzenie, że mogą być nielegalne   2)  Zaproponował żebyśmy ... rozwiązali umowę... Najlepiej byłoby pewnie rozwiązać

2) Czy ktoś zwariował !?  Nie rozumiem jak w obecnej rzeczywistości można mieć takie problemy i na dodatek szykować kolejne.
1)  Nie rozumiem, co to znaczy ?nielegalne? !? Nośnik oprogramowanie nie jest jednorazowego użytku a opakowanie wcale nie musi być konieczne - cóż więc że odkryte ?! Z drugiej strony wykonawca nie ma prawa dostarczyć nielegalne, powinien też wskazać cechy legalności (hologramy, nalepki, kody, faktura),  a zamawiający może łatwo wyjaśnić aspekty legalności np. u oficjalnego przedstawiciela firmy MS. Myślę że ewentualnymi kombinacjami pośrednika  mogą się zainteresować. Otwarcie opakowania może nie tyle budzić podejrzenia co do legalności otrzymanego programu, lecz raczej wskazywać właśnie na te kombinacje wink

3,995

(1 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Dobrzy projektanci mają dość innych zamówień i nie kwapią się do tych publicznych,  a jeśli do tego żądać kopii całych projektów to czarno widzę sukces. Oj, czarno.
W celu wstępnego posortowania wykonawców ja bym punktował obiekty zbliżone do planowanego (kubatura, ilość obiektów, ilość projektów), tym wyżej, im bardziej zbliżone.

asiek napisał/a:

Czy muszą ogłaszać przetarg?

Według uznania zamawiającego.
Jeśli jednak korzysta ze środków publicznych w co najmniej 50% lub wymaga tego Fundusz, to koniecznie. Zalecam dokładną lekturę art.3 ustawy oraz konsultacje z księgowym.

Kwota, jaką zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia to nie to samo co wartość szacunkowa + VAT. Rozsądny zamawiający powinien zabezpieczyć nieco więcej, powinien  przewidzieć co najmniej możliwość  przekroczenia przez ofertę wartości szacunkowej powiększonej o podatek, bo ceny jednostkowe nie mogą kurczyć się bez końca. Ponadto sam szacunek może być obarczony błędem.
Z kolei plan powinien dodatkowo zawierać rezerwę na różne inne wydatki, ot choćby roboty dodatkowe oraz możliwość zwiększenia obmiaru w stosunku do przedmiaru. Praktycznie tylko część planu może być przeznaczona na sfinansowanie zamówienia i podana do publicznej wiadomości z wiadomym realnym skutkiem.

3,998

(5 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Nie tak hop. Orliki są objęte szczególną uwagą rządu, a mówiąc po naszemu niektórzy mają hopla na ten temat, a ponadto jest bardzo wysokie dofinansowanie z różnych źródeł. W efekcie jest tam ponoć wyjątkowo mały margines na błąd, a samowola niedopuszczalna.
Zalecam wszelkie zmiany konsultować z tymi co dają pieniądze, a nawet z ministerstwem. Z tego co wiem zmiany były/są uzgadniane dość sprawnie.

3,999

(3 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Nie można uważać, że zarówno zatrudnione jak i udostępnione przez inny podmiot osoby są podmiotami biorącymi  udział w realizacji części  zamówienia, dlatego nie można wymagać dokumentów takich  jak od tych podmiotów.  Są one traktowane na podobnych zasadach jak potencjał techniczny czy ekonomiczny, a przecież wykonawca kupując lub pożyczając np. wiertarkę nie musi wymagać dokumentów potwierdzających, że sklep/wypożyczalnia nie jest wykluczona z zamówień publicznych.
Polecam lekturę §1 ust. 2 Rozporządzenia w sprawie rodzajów dokumentów...

4,000

(3 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Dla zamawiającego nie jest istotny sam fakt ubezpieczenia. Wymagana polisa (fakultatywna) ma potwierdzać kondycję ekonomiczną wykonawcy na miarę oczekiwań zamawiającego. Tymczasem obowiązkowe ubezpieczenie oc osób posiadających uprawnienia budowlane jest formalnie prywatną sprawą tych osób i nie żadnego związku z kondycją przedsiębiorcy, dla którego pracują. Ponadto polisy są wystawione na osoby inne niż wykonawca i nie spełniają wymagań zamawiającego.
Fakt  dostarczenia przez niektórych wykonawców wymaganych polis potwierdza powyższe rozumowanie.