Zamawiający może uznać że wykonawca nie wniósł zabezpieczenia jeśli załączy gwarancje bankowe do daty zakończenia prac i oświadczenie że od dnia zakończenia prac zabezpieczenie w wysokości 30% kwoty zostanie wniesione w gotówce.
Chodzi o to, że zamawiający potrzebuje gwarancji, a nie obietnicy, że będzie gwarancja. Sama umowa jest zobowiązaniem, które przecież nie wystarcza - nieprawda?

karolk napisał/a:

HUBAL bardzo liczę na ... opinię

Hubal - po zastanowieniu - wyraża pogląd, że w zamówieniach z wolnej ręki umowę można podpisywać niezwłocznie po uzgodnieniu warunków tej umowy.

1) Stanowi
2) Uważam że może i bym uznał.

3,954

(1 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Ja nie widzę naruszenia, jednak za innych nie ręczę.
Jak sama nazwa wskazuje kary to kwestia indywidualnych zapisów umowy, a nie obowiązkowych przepisów;  nie muszą wcale występować.
Jest jednak problem ze słowem ?może?, dzięki któremu w jednej sytuacji może, a może w innej (przy innym wykonwacy) nie może. To możliwość nierównego traktowania.
Sam też mam problem z tym problemem, jednak obecnie jestem za.

Jednak ktoś wiedział, więc jestem zmuszony kontynuować.
Podana definicja wskazuje na nieistotny błąd w ofercie, który należy obowiązkowo poprawić na podst. art. 86.2.3.  Rozbieżność między wydłużką i prostą tuleją (tj. kawałkiem rurki) abstrakcyjnie wielka i niemożliwe uważam wykonanie przedmiotu zamówienia po takiej zamianie. Czyli odstępstwa w tym miejscu od siwz po prostu nie będzie i nie ma.
Źródlo pomyłki zasugerowałem wcześniej.
Trzecim elementem do wyjaśnienia pozostaje wymiar płytek. Czy komukolwiek na poważnie zależy na tych wymiarach??? Absurd jakiś. Niech zamawiający szybciutko poprawia pomyłkę, dla mnie i dla wykonawcy (jestem pewien!) jest ona na granicy klasycznej pomyłki oczywistej, a żródło jej jw.

Odwołania nie będzie, jestem pewny.

3,956

(11 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Oj, dziwna tu sytuacja.
Z postów wynika, że do skończenia postępowania jeszcze parę kroków i nie może być mowy o podpisywaniu umowy, co gorsza obie strony od dawna błądzą i teraz trudno opanować całą sytuację.

Jeśli chodzi o sprawdzenie zakresu działalności osoby fizycznej, to najskuteczniej zadowolić się wykazaniem doświadczenia wraz z referencjami. Jednak przestrzegam przed określaniem ?tożsamych z zamówieniem? w każdym przypadku.
Można też (próbować) prosić o zaświadczenia działalności gospodarczej, lecz raczej bez możliwości wyciągnięcia skutecznych konsekwencji.

Jesli zaś chodzi o potwierdzenie czy dany wykonawca ma osoby posiadające uprawnienia do wykonania danej roboty budowlanej to weryfikuje to oświadczenie o którym mowa w §1.1.7. (nie mylić z uprawnieniami przedsiębiorstwa, o których mowa w art.22.1.1)

Rozumieć  można.
Ja tak rozumiem, jednak nie jestem wyrocznią.

Zgodnie z art. 42. 1.  ustawy Prawo budowlane ?Inwestor jest obowiązany zapewnić: objęcie kierownictwa budowy ... przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane?. W celu wypełnienia tego obowiązku zamawiający=inwestor ma prawo uzależnić w jakiś sposób wykonywanie umowy od uprawnień. Jak najbardziej może oczekiwać (domagać się) uprawnień u przed podpisaniem, choć nie gwarantuje to pełnej skuteczności, tzn. nie zapewnia kierownika na cały czas robót,  ani  pozwala zrezygnować z uzgodnionej umowy. Kierownik zazwyczaj nie jest potrzebny od dnia podpisania, lecz później, do tego każdy wykonawca jest specem od rozwiązywania problemów, więc czarne myśli teraz są raczej przedwczesne.

Skoro można, no to trzeba. Taki obowiązek.

3,961

(12 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Jak do tego podejść? Spokojnie. Wypełnić co każą, podpisać, załączyć co trzeba, przekazać wszystko,  ewentualnie zapytać czy wszystko w porządku, a potem czekać na przelew smile

3,962

(2 odpowiedzi, napisanych Inne)

Prawo opcji (możliwy tylko plus albo zero smile ) to nie jest to samo co zamówienia uzupełniające (!).
Przy prawie opcji WSZYSTKIE warunki muszą być wcześniej ustalone (na etapie siwz i oferty), a teraz potrzeba jedynie woli zamawiającego do skorzystania z tej możliwości.
Zamówienia uzupełniające zaś mają być negocjowane.

3,963

(2 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Należałoby prosić o wyjaśnienie, lecz z góry można przewidzieć potwierdzenie wykonawcy.
Można jednak prowadzić sprawę w kierunku fałszowania podpisu i ukarania sprawcy. W tym drugim przypadku trzeba byłoby jednocześnie wezwać do uzupełnienia (spornego) dokumentu.

Odnośnie punktu 4 pragnę zauważyć, że przy wzroście cen np. o 100% i kwotowej marży jej procentowa skala maleje dwukrotnie!. Nie mogę zgodzić się z poglądem, jakoby wahania cen nie mają tu znaczenia (chyba że usłyszę akceptację autentycznego handlowca).

Proponuję pozwolić na formułę mieszaną:  C=A+B*y
gdzie A jest kwotową częścią marży (można oferować  0)
  B - ułamkową (procentową) częścią marży (można oferować  0)
  y- ceną odniesienia towaru (tu: paliwa)
  C - ceną umowną=oferowaną.

Wydaje się, że powyższe rozwiązanie godzi poglądy poprzedników.

1) Należy??? To po co termin??? Ktoś chyba kogoś chce ?zrobić w konia?.
2) Jeśli operator tak oferuje, to jego wola, a my co najwyżej możemy próbować wpływać.

3,966

(12 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Nie przekonuje mnie joanna99. Jeśli chodzi o wykorzystanie wiedzy i doświadczenia trzeciego podmiotu, to polecam zapis ciekawej dyskusji pod adresem
http://www.noweprzetargi.pl/forum/viewtopic.php?id=4556
a zwłaszcza przekonującą opinię UZP.

Zasadność jest, ot choćby oszczędność na papierze.
Nie jest istotna ilość dróg, pozwoleń i zgłoszeń w postępowaniu (chyba że poniżej 1).

3,968

(12 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Na wątpliwość joanna99: wbrew ogólnym zapisom ustawy doświadczenia praktycznie nie można przekazać osobom trzecim, bo jak to uczynić? (sprawa była już rozważana na tym forum w innym czasie i miejscu).

3,969

(8 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

O nie, w takiej sprawie ja wykluczam zmiany (zwłaszcza że jest już wątpliwość).
Zmiany mogłyby co najwyżej dotyczyć spraw drugorzędnych, porządkujących, oczywistych, ale też zdecydowanie koniecznych, tyle że wtedy pewno nie byłoby zapytania.

3,970

(9 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

No właśnie, po co???
Niech nam może ktoś wyjaśni?
Mógłbym myśleć, że to idiotyzm, jednak właśnie znalazłem w jednej ze specjalistycznych  gazet wzór siwz, w którym właśnie występuje takie rozwiązanie. Zalecane?! - przez eksperta, członka stowarzyszenia konsultantów zp!!! Zwariować można yikes

3,971

(8 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Było czy nie było dla mnie mało ważne.
Aneks pisze się, by zmienić konkretny zapis umowy, na przykład sprostowanie błędnego zapisu z Jana II na Jana Pawła II.  Niby nie ma zmiany, a aneks konieczny.
Z drugiej strony nie napiszemy żadnego aneksu, gdy przykładowo zmienią się obmiary wszystkich pozycji roboty. W umowie nie wpisaliśmy żadnej liczby, nie ma więc zupełnie co zmienić, nie ma aneksu, a zmiany są!!!

Nie wiem co naprawdę ów ?certyfikat? oznacza, jednak używanie go w opisany sposób jest co najmniej wątpliwy.
Jeśli dobrze pamiętam, taka praktyka (obok deklaracji) obowiązywała przy poprzedniej ustawie.
W obecnych przepisach, obowiązujących od 2005r., nie znajduję podstawy ani do żądania ani do honorowania certyfikatu.  Podstawowe wyroby muszą przede wszystkim posiadać oznakowanie najlepiej CE, ewentualnie B.  Przed naniesieniem oznakowania wytwórca musi zawsze sporządzić tzw. deklarację zgodności.
Certyfikat (wymagany tylko przy niektórych materiałach i sporządzany wyłącznie przez upoważnioną jednostkę) według mnie nie powinien być podstawą rozliczania dostawcy.
Jeśli się mylę, to proszę o sprostowanie.

Spokojniej panowie smile
Nie widzę nic złego w elementach rozumowania Karolk, które czupurny  MIRAS tak zdecydowanie krytykuje.
Nieprawdą jest, że karolk skraca termin na złożenie oferty do 2 dni. Nikt tu nie zmusza do rozpoczęcia prac w przedmiotowym dniu i taki zarzut pasuje tylko do malkontentów. Ja jako wykonawca mam wiele poważniejszych problemów (których na tym forum nikt nie dostrzega), nie czekam z pracą nad ofertą do tego dnia, lecz mniej lub bardziej spokojnie sobie pracuję, być może nawet nad tą ofertą. Ostatnie szczegóły wpisuję rano w dniu składania, a jeśli nie mogę, to mam wcześniej przygotowanych kilka innych wariantów swojego zachowania, w tym rozmowę z zamawiającym na temat jak najlepiej rozwiązać problem. Ofertę na 5 dni przed terminem też potrafiłbym załatwić.

Propozycja MIRASA polegająca na stałym opuści/narzucie też jest daleka od ideału. Jest w miarę dobra tylko na krótki okres, przy małych wahaniach cen. Ponadto nie wiem, co z narzutem w ułamkach groszy, np. 0,01669zł???,  takie liczby co najmniej intrygują niektóre osoby.

Głowa do góry, karolk!

3,974

(12 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Wtrącę się, bo moim zdaniem coś tu namieszane.
Wykonawca nie może korzystać z doświadczenie podmiotu trzeciego, chyba że ten jest podwykonawcą. W tym drugim przypadku konieczne odpowiednie dokumenty zgodne z siwz (przypominam o art.36.4) a jeśli takich brak, to zażądać.
Jeśli wymaganego kompletu zabraknie (po uwzględnieniu wezwań), w obu przypadkach wykonawcę należy wykluczyć, a wadium zatrzymać - na podst.art.46.4a

3,975

(11 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Ja osobiście bym jeszcze (nieoficjalnie) próbował rozmawiać i ratować postępowanie, to korzystniejsze dla wszystkich. Wykonawca jak rozumiem nie uchyla się de facto, lecz po prostu nie spełnia warunków.
Jeśli odpisywać, to raczej pisać o spełnianiu (formalnych) warunków,  a nie o akceptacji.
Dziwi mnie ogłoszenie w BZP - ono było przedwczesne, nieprawda?
Innych wykonawców nie powiadamiać ponownie.
Protokołu nie ma potrzeby zmieniać, tam nie powinno być nic złego, bo wpisuje się fakty zaistniałe, nieprawda wink
A notatka? Piszcie jeśli potrzebujecie, byle sensownie.