kamil.grzeszczyk napisał/a:

A) Prezes zauważył, że Zamawiający może a nie musi
B)  Rozumiem również że intencją Prezesa nie było poprawienie tych omyłek wraz z uwzględnieniem konsekwencji ich zmian?

A) Zamawiający także nie musi zamawiać smile Jeśli jednak pojawiają się błędy, to niezależna od opinii Prezesa jest zdecydowany zapis ustawy:  ?Zamawiający poprawia? i tam nie ma ?może?.
B) Wypowiedź Prezesa to nie podręcznik, więc nie wszystko musiało być napisane.

kamil.grzeszczyk napisał/a:

1) Przepis mówi dalej iż te pomyłki nie powinny powodować istotnych zmian w treści oferty. Jeśli ktoś uzna że zmiana wartości w kosztorysie spełnia powyższy warunek, to OK. 2) Jaki sens ma nanoszenie tych poprawek w obmiarze jeśli nie uwzględnimy wprowadzonych zmian również w końcowej cenie - to po co poprawiać?

1) Umowa o wykonanie  robót budowlanych z zasady obejmuje kompletny obiekt,  niezależnie od drobnych wad zapisów. Pomyłka w kosztorysie nie oznacza, że zmieniamy przedmiot zamówienia, że wykonawca uzyskuje prawo zbudowania czegoś innego niż wynika ze specyfikacji. Dostosowanie ilości do wymaganych zamówieniem nie jest zmianą treści oferty.
2) Poprawienie ceny zgodnie stosownie do zmiany ilości robót jest oczywiste.

Przytoczony przykład opinii nie dotyczy ilości, lecz zmiany sposobu rozliczeń. Prawdopodobnie zamiana jednostek miary spowodowała trudność sprawdzenia ilości i porównania cen ofert. Jednocześnie uważam, że w podanym przykładzie zamawiający  oraz KIO przesadzili i potrafię to uzasadnić.

Pytanie podstawowe do dalszych rozważań:  czy w naszym przypadku zamawiający rozróżnia typ wynagrodzenia i czy jest ono ryczałtowe czy kosztorysowe?

Fragment opinii UZP.

>>Ustawa dopuszcza również poprawianie innych omyłek polegających na niezgodności oferty ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia, niepowodujących istotnych zmian w treści oferty (art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy). Poprawianie omyłek na podstawie cyt. przepisu dotyczy omyłek nie mających charakteru oczywistego oraz niekoniecznie odnosi się do ceny, a więc może dotyczyć również innych elementów złożonej oferty. Jak wynika z uzasadnienia do ustawy ?Proponowany przepis art. 87 ust. 2 pkt 3 w szczególności ma na celu umożliwienie poprawiania tego rodzaju błędów, które mogą się pojawić w trakcie sporządzania kosztorysu ofertowego. Należy również podkreślić, że proponowane rozwiązanie nie stoi na przeszkodzie temu, aby zamawiający samodzielnie precyzował w specyfikacji istotnych warunków zamówienia przykładowe okoliczności, w których będzie dokonywał poprawy omyłek w ofertach w trybie art. 87 ust. 2. Powyższe prowadzi do przejrzystości postępowania, ogranicza kazuistykę ustawy i może ograniczyć ewentualne spory z wykonawcami.? Na podstawie cyt. przepisu można poprawić omyłkę, która nie powoduje istotnych zmian w treści oferty. Dopuszczalne wydaje się dokonanie zmian w sytuacji, jeżeli z okoliczności wynika zamiar złożenia przez wykonawcę oferty zgodnie z wymaganiami zamawiającego oraz poprawienie omyłki nie ingeruje w sposób istotny w treść oferty, tj. nie powoduje konieczności znaczącej ingerencji ze strony zamawiającego lub nie dotyczy jej istotnych postanowień.
Mając na względzie, iż art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy dotyczy poprawienia omyłki niekoniecznie mającej charakter oczywisty...<<

3,904

(2 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

AnnaMaria napisał/a:

A) wezwać do złożenia wyjaśnień treści oferty,  B) nie możesz domniemywać pomyłki,  C) bo wiesz, że W wcześniej składał ofertę i z rozpędu tak wpisał

A) zawsze można (tylko nie zawsze warto), tu warto ze względu na sprzeczne treści. Jeśli na pewno ?W ... wykona zamówienie za cenę ryczałtową? - to oferta zdecydowanie do odrzucenia.
B) domniemywać można zawsze, ważny skutek
C) Nie wiesz - no bo skąd?

kamil.grzeszczyk napisał/a:

jesli pozwoli sie Wykonawcy na zmiane kosztorysu, to będzie mogl ...  przyjąc takie parametry że nagle .... zostanie zwyciężcą....

Błąd absolutny!!! Wykonawca nie ma już nic do zrobienia, nie ma możliwości zmian w treści oferty (!), poprawki wprowadza samodzielnie zamawiający i to wyłącznie na podstawie danych zawartych w ofercie.
Nie należy nadawać istotnego znaczenia ani kwotom odczytanym na sesji otwarcia ofert, ani kolejności wynikającej z tych kwot - do czasu sprawdzenia wszystkie uważam za wstępne, nieoficjalne, wręcz bezwartościowe.

Czekamy na opinie innych zamawiających.

Ej, chwilkę zastanowienia, bo ja mam wątpliwości.
Zamawiający zapomina, iż oprócz ?oczywiste omyłki rachunkowe? ustawa uznaje
?inne omyłki?, które NALEŻY poprawić - zgodnie z art.87.2.3. Omyłki w kosztorysach - takie jak (prawdopodobnie) w naszym przypadku -  są wręcz wzorcowym przykładem takich omyłek. Według mnie nie występuje tu ?błąd w obliczeniu ceny?, choćby dlatego że można zastosować przepis podany wyżej Jeśli chodzi o ?znaczące zmiany w końcowej wysokości oferty? to jest sprawa mocno dyskusyjna, ale jeśłi zamawiający uzna, to z pewnością nikt nie zaneguje. Nie mogę się zgodzić z ?treść nie odpowiada SIWZ? bo przecież nic innego niż w siwz wykonawca nie oferuje, jedynie pomylił liczby. Co więcej: jeśli wynagrodzenie jest kosztorysowe, to i tak wykonamy i zapłącimy poprwanie, a jeśli ryczałtowe, to w ogóle próżne oglądanie kodsztorysu!!!
W efekcie oferta na razie DO UZNANIA, a poglądy zamawiającego do poprawki smile

Według mnie:
1) tak najlepiej
2) raczej uznć i nie wzywać; wezwanie to jakby podejrzenie możliwości poświadczenia nieprawdy
3) tak, w końcu ten pełnomocnik powinien mieć jakieś zajęcie.

3,908

(15 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Najpierw poprawić błędy, a potem to co z pozostałymi.

- umowę.

Art.144.1
Jeśli jednak pojawiły się okoliczności  pozwalające na zmianę, które wcześniej były podane w ogłoszeniu lub przynajmniej w siwz albo w umowie (na przykład ?przerwa spowodowana wybuchem wulkanu?) to jest duża szansa na zmianę terminu. Teraz tych okoliczności ani zmiany nie radzę wymyślać.

To może ja spróbuję.
Jestem za wariantem ?b?. Zapisy dokumentacji ogólnie czasem się przydają (a może jeszcze strony się namyślą?)
Unieważnianie kojarzy się z unieważnieniem wszystkiego od początku, jakby całkiem niedobre i nie do wykorzystania, a tak raczej tu nie jest.

3,912

(33 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Ja słyszałem, że właśnie z niektórych nie chce znikać jak należy, usuwanie co najmniej trudne - i przez to całe  zamieszanie.

3,913

(33 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Apollo napisał/a:

na stronie internetowej zamieszczony jest nagłówek ogłoszenia,  ..., po czy informacja "Szczegółowe informacje w serwisie: http://www.bip..." i zarówno treść ogłoszenia jak i siwz są umieszczone na bip-ie. Według mnie wszystko jest ok.

No właśnie: widzę wreszcie rozróżnienie obu miejsc, a o to mi chodziło.

A czy z tego bip usuwacie siwz po przetargu?

3,914

(10 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

Ja  nie do końca zgodzam się z MIRASEM. Udostępnianie kwoty jaką Z. przeznaczył na wykonanie zamówienia jest zwykle niewskazane. Wykonawcy będą się starać koniecznie dostosować do podanej kwoty, a ponieważ jest ona (powinna być!) duża, to zamawiający będzie stratny.

Zaoferowanej ceny  z zasady nie można zmienić, więc próżne pytanie.
Jeśli jednak cena wynika z załączonej kalkulacji, to błąd (prawie oczywisty) ma prawo zmienić zamawiający. Problem widzę jedynie w przypadku ceny ryczałtowej podanej niezgodnie z kalkulacją albo braku kalkulacji.

3,916

(33 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Ja akurat od miesięcy staram się działać raczej w kierunku luzowania postępowań, lecz mam wrażenie iż surowe oko MIRASA krzywo na to patrzy smile

3,917

(3 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Oficjalny protokół odbioru nie musi być spisany ani w niedzielę, ani w poniedziałek, może być później, zresztą spisywanie zwykle trwa jakiś czas. Za  potwierdzenie (robocze oczywiście) mnie może wystarczyć wiele innych: wpis w dzienniku, oświadczenie, potwierdzenie inspektora, rzut własnym okiem (nawet w niedzielę) informacja szefa...
Pracować zaś maja prawo do północy 25 lipca. Pisanie protokołu o tej porze - to nie dla każdego.

3,918

(33 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

MIRAS uwija się, jakby unikał przyznania się do błędu. Ja nie żądam przyznania się, nie chcę przedłużać bezproduktywnej dyskusji i na tym poście chcę kończyć swój udział w tym wątku.

Podtrzymuję tezę, że BIP to nie jest to samo co strona internetowa, o której wielokrotnie mowa w ustawie, a być może nawet nie powinien zastępować takiej strony.

3,919

(10 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

Można, lecz jedynie na sesji otwarcia ofert lub po.
Wcześniej nie należy.

Prze odrzuceniem zastanówcie się jeszcze!

Ja osobiście mam wątpliwości. Nie wiem, że bezrobotnych nie trzeba ubezpieczać, podobnie większość wykonawców. Widać taka wiedza nie jest powszechna i może w siwz należało przekazać taką istotną informację (?!), zwłaszcza że na pewno jest tam mnóstwo wpisów mniej potrzebnych albo nawet zbędnych. Nie wiem ponadto, czy ze specyfikacji wynikało, że szkolenie jest dla bezrobotnych. Nie wiem też czy wykonawcy zaoferowali jednoznacznie wyłącznie z ubezpieczeniem, czy tylko opcyjnie.  Formularze zwykle zawierają wolne miejsce na różne dodatkowe informacje, wręcz prowokują, takie dobrowolne informacje mogą jednocześnie być bardzo przydatne (ot choćby stawki i narzuty do robót dodatkowych,  warunki gwarancji...), niecelowe jest ich odrzucanie.

Założę się, że żaden wykonawca nie jest przeciwny poprawieniu cen i pozostawieniu ofert. Odrzucanie nikomu ani niczemu nie służy, jedynie ku usatysfakcjonowaniu krwiożerczych prawników, najbardziej tych co nie żyją z pozytywnych wyników przetargów.
Zastanówcie się.

3,921

(4 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

AnnaMaria napisał/a:

Czy to nie będzie istotna zmiana? Dla bezpieczeństwa poprosiłabym o wyjaśnienie na podstawie art.87 ust.1. Co sądzą inni?

Ano ja sądzę na podstawie art.87, że obowiązkowo ?zamawiający poprawia w ofercie oczywiste omyłki rachunkowe, z uwzględnieniem konsekwencji rachunkowych dokonanych poprawek?, czyli bez wyjaśnień i bez zważania na ?istotną zmianę?, lecz  oczywiście mają być to oczywiste omyłki.

multi napisał/a:

1) Powinien zwrócić zgodnie z zapisem ustawy.  2) Firmy ubezpieczeniowe zaznaczają to w treści gwarancji,  3) zabezpieczają się też zapisem, że jeśli nie zostaną zwrócone to i tak wygasają.

1) Może trzeba się zgodzić, tylko co potem z dokumentacją, jak udowodnić, że wadium faktycznie było?
2) Żądania trzecich firm nie uważam za wiążące zamawiającego
3) Skoro wygasają, to po co zwracać??? Nigdy tego nie rozumiałem.

3,923

(33 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

1)  Art.36.2.5 uPzp
2) Widziałem,  lecz  pomyślałem o tych... niewtajemniczonych.  Teraz też - korzystając z okazji - chciałem im przypomnieć moją tezę:

BIP to nie jest to samo co strona internetowa, o której mowa w ustawie, a być może nawet nie powinien zastępować takiej strony.

kamil.grzeszczyk napisał/a:

1) nie wiadomo czy polisa OC (płatna w ratach) została opłacona - termin pierwszej raty płatny w 2 tygodnie po jej zawarciu  2)  w trzech pozycjach kosztorysu podał inne (wyższe) wartości obmiaru  3) Wydaje mi się że nie muszę go wzywać o uzupełnienie ... oferta będzie do odrzucenia 4) (... błąd w obliczeniu ceny).  Bo chyba nie poprawia się tego jako pomyłki -    5)  bo wg mnie ma to istotny wpływ na treść oferty (bardzo duży na cenę).   6)  Czy też jednak powinienem go wezwać?

3)+6) Nie odrzucać (nie widzę tu powodu), obowiązkowo najpierw wezwać do uzupełnienia (np. brak podstawy do dysponowania osobami, może też inne?), można jednocześni prosić o wyjaśnienia - np. sprawy  1)
1) Polisę uznać lub wyjaśniać. Zauważam wahania zamawiającego, więc ma powód: prawdopodobnie wykonawca był i jest systematycznie ubezpieczony, a aktualna polisa jest ważna. Skoro odroczenie płatności nie przeszkadza ubezpieczalni, to i nam nie powinna, ponadto nie przesadzajmy bez potrzeby.
2) + 4) Takie błędy to codzienność - do poprawienia. To nie jest błąd w obliczeniu ceny
5) Przepis nakazujący poprawianie pomyłek rachunkowych nie uzależnia tego od ?istotności?

Wcześniej do głowy nie przyszło mi, by połączyć, ale nie zabraniam.

Skoro każdy obiekt budowlany traktujemy osobno (osobne dokumentacje, teren, pozwolenia, zamówienia, wykonawcy, terminy, warunki umowne...), to nie widzę powodu łączenia. Na każdą budowę formalnie też indywidualny (inny?) zespół inspektorów, także kwalifikacje, uprawnienia, koordynator, sposób finansowania itd.

Jeśli jednak zamawiający traktuje obiekty łącznie, obejmuje 1 zadaniem, to oczywiście nadzór też należy tak samo traktować.