3,776

(15 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Jeśli w przedmiarze zaniżono ilości, to można łatwo rozliczyć.
Jeśli zabrakło pozycji, to gorzej, brak cen jednostkowych. Z zapytania nie wynika co wtedy można, czy oferta, umowa i cała siwz przewidują taki przypadek.
Jeśli w projekcie zabrakło elementów, to jeszcze gorzej.  Może być potrzebne postępowanie obejmujące braki, przy czym to obecne można zostawić.
Unieważnić można w każdym przypadku (ew.konsekwencje to inny problem).

Marcel napisał/a:

Prawda jest taka że należy zatrzymać

Nieprawda. Ja także nie lubię zwłaszcza sytuacji, gdy się zmyśla bez zaglądania do przepisów  sad

goska1 napisał/a:

dodam, ze postępowanie ze srodków unijnych

A cóż Unia ma do wadium wykonawcy???

Przy 1 samolocie, to bym nie widział nic złego, zwłaszcza ze względu na firmę, ale skoro 2, to ciut gorzej.

PS. Zmieniłem wpis z powodu wcześniejszej nieuwagi.

3,780

(5 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Zgoda.
A nawet powiem więcej: moim zdaniem druki można wypełniać po posiedzeniach, właściwie w dowolnym czasie.
Jeśli jednak cokolwiek w załączniku kogoś niepokoi, to proponuję zlikwidować i napisać nowy. Protokół może być tylko 1, ale dobry.
Przy okazji: ZP-20  prawdopodobnie całkiem zbędny i można wywalić.

Nie wiem, czy dla losów przedmiotowej sprawy to istotne, ale może rozważyć jakie były praktyczne skutki naruszenia przepisu, czy wykonawcy w ogóle zauważyli, czy próbowali sytuację naprawić, czy chcieli cokolwiek zmieniać, jakie było wtedy zachowanie zamawiającego, czy dochodziło do faktycznych zamian.
Ponadto jaka była finansowa skala naruszenia. Może wartość nieprawidłowo opisanych  elementów miało wartość znikomą w stosunku do całości zadania?

Warto też zauważyć, że (o ile dobrze znam sytuację) projektanci z reguły starają się zastosować rozwiązania optymalne pod względem technicznym nie zważając na firmę - ot choćby dla własnego spokoju.
Z drugiej strony przeciętnie doświadczony wykonawca analizuje dokumentację, potrafi znaleźć tam niedoskonałości i odpowiednio zadziałać. Wielkość przedmiotowego zadania wskazuje na duże możliwości wykonawców. Jeśli nie sprzeciwili się, to zapewne projektowane  rozwiązania uznali  za celne.

mateusz555 napisał/a:

Czy nakładać korektę?

A można nie nakładać? No to się postarać w tym kierunku.

mateusz555 napisał/a:

Co sądzicie o moim przypadku?

Ano ciężki. Naruszenie ewidentne. Na usprawiedliwienie: to norma w tym kraju. Jestem przekonany, że większość dokumentacji jest obarczona analogicznymi błędami. Wystarczy tylko wnikliwiej zajrzeć. Opis zamówienia robót wykonują osoby trzecie, czyli projektanci, którzy nie znają pzp., a zamawiający nie mają kwalifikacji by sprawdzać opracowania. Projektanci wychowani przez pokolenia w innym systemie zasad projektowania  nie mają świadomości, że teraz należy zupełnie inaczej. Oto przykład:

mateusz555 napisał/a:

Wykonawca jest zobowiązany do zbierania dokumentacji dostaw w postaci atestów, świadectw jakości, ...

Tak jest bodajże w każdej specyfikacji, ale według mnie niezgodnie z przepisami.
I tyle na razie.

Ja obecnie stoję  na stanowisku:
1. - zgoda
2. umowę-zlecenie należy uważać w tym przypadku jak umowę o pracę (pól kraju tak pracuje); osoba z innej firmy nie jest niewolnikiem tej firmy i może robić co uważa (jej problemem są zobowiązanie wobec tamtej firmy) a pogląd przeciwny to bezrozumny rasizm; jeśli osoba ma swoją dzialalność, to tym bardziej jest wolna, ale też nie związana z wykonawcą.

PS. Ubolewam nad postępowaniem wspomnianego zamawiającego. To woła o pomstę do nieba, ale także o krytykę.

3,784

(11 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Wiktoria napisał/a:

korzystasz z potencjalu innej firmy ... to co napiszesz w oswiadczeniu podstawe do dysponowania umowa????

Ja myślę wpisać: użyczenie przez firmę Y i załączyć oświadczenie tej firmy.

nina napisał/a:

Nigdzie nie wyczytałam że musi.

Widocznie za krótko szukała  smile i nie znalazła  moich postów.
Ale kolejny post bardzo celny (jakby jednak znalazła smile ).

Budżet powinien przewidywać nieco inaczej. Powinien zawierać rezerwy: na podatek (!!!), na błąd szacowania, na prace dodatkowe, na....

3,786

(11 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Może, jednak nadal nie wiem po co i na jakiej podstawie.
Kombinuję tak: jeśli kolega wykonawcy pożycza mu np. młotek, to też załącza oświadczenia lub inne dokumenty???

3,787

(10 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Uważam że każdy protokół może być tylko JEDEN.
Popieram zdanie MIRASA

Spokojnie, nie wariujmy. Niech zamawiający nie szuka dziury w całym, tylko spokojnie przejdzie do kolejnego etapu. Jasne?

3,789

(11 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Mam pytanie: na jakiej podstawie prawnej ?żądasz dokumentów od podmiotów użyczających? i dlaczego ?wówczas osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, składa oświadczenie w zakresie art 24 ust1 pkt2 ustawy??

Jeśli do zamawiający wymaga, to mu dostarczyć takie zobowiązanie.
To nie jest podwykonawstwo. Przy tym ostatnim podmiot musi aktywnie uczestniczyć, wykonać określoną część zamówienia, ponosić za nią odpowiedzialność. Mam nadzieję, że tyle wystarczy.

Ja podobnie rozumiem. Jako dokumentację bym pewno spisał notatkę i trzymał przy umowie.

3,792

(20 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Zaoferowano dokładnie tyle co chciał zamawiający (!). Jakże można mówić o odrzuceniu???

3,793

(20 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Ja jestem pewien czegoś odmiennego: zostawić ofertę.

3,794

(29 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Nie wiem czy chcę się spierać czy jest to potrzebne/logiczne/uzasadnione, bowiem nie potrzebuję ustaleń,  już mam przekonanie. Istotne szczegóły w poprzednich postach.

Jednocześnie ja zawsze uważam, że od kwoty netto naliczamy kwotę netto, a do obu przysługuje stosowny podatek.

3,796

(29 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Polemizowałbym. Niezależnie od swojej kondycji projektant MUSI należeć do izby i płacić składki, zaś tylko drobny ułamek rocznej składki to zakup obowiązkowego ubezpieczenia. Nie wiem dokładnie, ale jest to kwota niewysoka, rzędu kilku wizyt u fryzjera. Cóż nam z takiego dowodu kondycji wykonawcy?

Ponadto cóż nam w ogóle z potwierdzenia kondycji finansowej rzeczoznawcy/projektanta/kierownika??? Czyż niedostatek pieniędzy zagraża ich pracy??? Moim zdaniem jest  wprost przeciwnie.

Czyżby  to do mnie było? Od dawna głoszę identyczną tezę.

3,798

(29 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

O rety, czy ja śpię? Czy obowiązkowe ubezpieczenie rzeczoznawców i projektantów dyskutujemy na bazie art.22 ???
Toż to jakieś okropne nieporozumienie i błąd. Cały czas piszę, że te ubezpieczenia  wcale nie potwierdzają kondycji finansowej wykonawcy !!!

O jakie podmioty trzecie tu chodzi? Jeśli nie biorą udziału w robotach, to żądanie próżne i należałoby szybko napisać o tym zamawiającemu (powinno wystarczać proste zobowiązanie do udostępnienia).
Bowiem może się okazać, że cała budowa i budynek nielegalne, bo kupili narzędzia (np. młotki) w sklepie bez żądania oświadczeń wink

3,800

(29 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

kamil.grzeszczyk napisał/a:

mamy do czynienia z dwoma pewnikami: a) firma podmiotu prawa handlowego startująca w przetargach na RB, powinna mieć ubezpieczenie od OC

No, akurat nie widziałem stosownego przepisu, więc dla mnie nie jest to pewnik i zapewne  żyję w błędzie. Prosiłbym o podpowiedź: gdzie lub jak mogę znaleźć ten przepis?

Zgadzamy się chyba, że przedmiotowe ubezpieczenia nie mają związku z art.22.