No właśnie, dlatego jestem za.
Jednocześnie w sprawie ?Czy to [braki w harmonogramie] można uznać za niezgodność oferty z siwz?: oczywiście że można i jest małe prawdopodobieństwo przeciwnego poglądu sądów, jednak nadal uważam, że z równym powodzeniem zamawiający mógłby uznać. Chodzi o to, że dane oczekiwane od harmonogramu nie są do niczego potrzebne, ani do porównania ofert, ani do pracy w przyszłości, bo przecież na podstawie siwz ostateczna wersja dokumentu będzie sporządzona później, z udziałem zamawiającego (no i słusznie!). Uznanie oferty zawsze jest potencjalnie korzystniejsze i praktyczniejsze.
PS. We wspomnianym wyżej wyroku sytuacja była inna, tam brakujące dane były istotne dla wykonania umowy.