radas napisał/a:To co nikt inny nie przyłączy się do mojego świętego oburzenia?
... rozumiem piętek po południu - i tylko to Was tłumaczy ...
Katiqq do Ciebie taka prośba od serca
kieruj się szkiełkiem i okiem rzuconym na aktualne orzeczenia KIO w świetle aktualnie obowiązujących przepisów, bo inaczej możesz łatwo dać się złapać w pułapkę na myszy ...
Dzień dobry.
Przez 7 lat pracy nie dałam się złapać w pułapkę i nadal nie zamierzam. Częstokroć orzeczenia KIO przeczą jedne drugim, a sam UZP unika jak ognia wydawania jednoznacznych opinii - siedzisz w tej działce, więc sam dobrze wiesz. Poza tym, śmiem zauważyć, że w samej KIO nie zasiadają półgłówki, tylko ludzie z odpowiednim wykształceniem. Nie przeczę, że orzeczenia bywają często dość powiedzmy łagodnie "kontrowersyjne", ale skoro akurat w danej tematyce brak jest aktualniejszych, to nie sądzę, że błędem jest powoływanie się nawet na te stare.
A, że jest bajzel to wie każdy, kto siedzi w zamówieniach. Raptem w ostatnim numerze Przetargów Publicznych ukazał się artykuł, w którym autor stwierdził, że usługi odśnieżania nie są usługami powszechnie dostępnymi. Tylko czekać potwierdzających orzeczeń KIO. A co ja mam - a ja mam orzeczenie RIO, w którym jak byk stoi, że są. I kto tu mądrzejszy?
Podobnie z oświetleniem ulicznym - orzeczenia i uchwały KIO mówią, że nawet jeśli punkty oświetleniowe nie są własnością miasta/gminy, to i tak zakup dostaw energii należy przeprowadzić w procedurze konkurencyjnej. A co mówi na to Rada Ministrów - gmina nie będąca właścicielem infrastruktury oświetleniowej nie może bez zgody właściciela urządzeń organizować przetargów na dostawę energii do celów oświetleniowych.
I tak to wygląda niestety.
Radas zabolało...