2,401

(13 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Tak, chyba tak. Prawdopodobnie autor miał na myśli poziom przyjmowany do ustalenia punktacji, takie coś uważałbym za racjonalne.
Ograniczanie ceny sensu stricte przez zamawiającego jest moim zdaniem sprzeczne z prawem.

Ten przepis nie ma wpływu na wybór trybu.
Meblowania ja też bym nie zlecał budowlańcom i nie zalecał, a jeśli już, to z dopuszczeniem ofert częściowych.

Co do ZP1, to moim zdaniem jeśli osoba konkretne czynności wykonywała przed oficjalnym ujawnieniem wykonawców, to oświadczanie nie jest zasadne, a jeśli po (po otwarciu ofert), to raczej tak.

2,403

(13 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Jeśli już wykaz doświadczenia, to jeden, z dopuszczeniem projektowania i budowy zarówno razem jak i osobno.

No i nie przesadzać z poziomem wymagań, bo przy zbyt wielkich wymaganiach nic wielkiego nie da się zbudować (!!!). To jest pewne.

2,404

(13 odpowiedzi, napisanych SWZ)

RobertR napisał/a:

1) Projektowanie i budowanie różnych obiektów ma się nijak do zaprojektowania i wybudowania jednego obiektu.   2) Żądaj na jednym wykazie najpierw projektantów a później budowlańców.

1) Nie zgadzam się. Zwykle przedsiębiorstwa starają się budować obiekty możliwie podobne rodzaju, mają doświadczenie, wykonawcy z doświadczenia wiedzą co i jak powinno być zaprojektowane, często mają wiedzę pod tym względem lepszą niż projektanci. Warto tu zauważyć, że formalne projektowanie praktycznie ogranicza się do lakonicznego projektu budowlanego w minimalnym zakresie koniecznym do pozwolenia na budowę, które i tak znikną lada dzień. W sumie projekt to bzdet.

2) Nie przesadzajmy. Dobrzy architekci, projektanci elektryki, dróg, mostów itd. z reguły działają samodzielnie na wolnym rynku, mają swoje przedsiębiorstwa projektowe i przedsiębiorstwa wykonawcze co najwyżej im zlecają. Jeśli zmusimy ich wykazywania tej kadry, to albo dostajemy praktycznie same płotki, albo figurantów, albo jakieś inne małpie kombinacje. Oczywiście FORMALNIE będą porządku. Tyle że do tych (małpich) formalności nikt nie zmusza zamawiającego.

2,405

(13 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Oj, tam. Jak robił skutecznie zarówno jedno jak i drugie, to na pewno da radę łącznie, a jeśli nie da rady to na pewno nie z tego powodu, założę się.

lexus napisał/a:

1) czy można tu zastosować zapytanie ofertowe czy 2)  koniecznie trzeba pójść na PN tylko że kwota poniżej progu, natomiast   3) warunki dofinansowania wskazują aby Wykonawców wybierać stosując przepisy uPzp....

lexus napisał/a:

4)  jak to się ma do wartości szacunkowej  5)  (dostawy) robić jako obowiązkowe?   6)  Czy raczej wchodzi tu przepis mieszany?

1) Nie widzę przeszkód
2) niekoniecznie
3) no i w porządku, proponowałbym stosować przepis art.4 pkt 8, powinien wystarczyć, na wszelki wypadek można upewnić się u tych co mają płacić;
4) zawsze można lepiej, nieprawdaż?
5) nie, wychodzi na to że nieobowiązkowe (!)
6) a który to ten ?mieszany????

2,407

(4 odpowiedzi, napisanych Komisje przetargowe)

Popieram. Niedzwiadek i cbud mają rację, a kierownik nie.
Jednocześnie

tofka napisał/a:

W. wpadnie na pomysł obcięcia kosztów robót budowlanych na rzecz projektu?

- pomysł nie do przyjęcia absolutnie, że raczej nie nie muszę tłumaczyć.

Marcel napisał/a:

Strony mogą umówić się na dłuższy (...) okres rękojmi. Wynika to z zasady swobody zawierania umów.

Ale tylko dlatego, że pozwalają na to konkretne przepisy prawa (!), w szczególności art.558 Kc.

Nie, nie odrzucać.
Najpierw sprawdzić zgodność sposobu obliczenia ceny z wytycznymi specyfikacji.
Potem wziąć pod uwagę obecne poglądy zgodnie z którymi zamawiającego podatek nie obchodzi (przynajmniej na tym etapie), oraz że istotna jest z zasady cena końcowa. Wobec tego niezrozumiałe są zgłoszone wątpliwości co do ceny i podatku.

Zgadza się - nie zmienia!
Jednak po oświadczeniu, że stosuje ustawę, gdy wszyscy już uwierzą i zastosują się, nie może na koniec powiedzieć, że to bzdura, że nieprawda, że oceni  inaczej, bo przepis .... Skoro przepis, to trzeba albo na początku wziąć go pod uwagę, albo unieważnić postępowanie w całości.

Ale gdy na początku postępowania napisze, że stosuje, to już  amen!

2,412

(5 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Ano, niech może tak zostanie, jednak byłoby lepiej jak radził/a Skubidu1.

2,413

(11 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

and1 napisał/a:

Czy uznać takie referencje, ?

Uznać.
Jednocześnie popieram uznać papier za artykuł biurowy i to podstawowy, bo biur bez papierów jakoś trudno sobie wyobrazić, nieprawdaż?

Niby tak, lecz zamawiający ma prawo zastosować na własne życzenie; po wejściu na tę ścieżkę nie można się wycofać.

2,415

(29 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Zgadza się, lecz jeśli  my naprawimy błąd, to tak jakby na jedno wyszło w obu przypadkach.

2,416

(46 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Justine napisał/a:

A czy wezwanie zalicza się do powyższej grupy dokumentów?
Tak w ogóle to uzupełnione dokumenty powinny być doręczone w wymaganym terminie, a nie faxowane.

Zapewne Justine dowie się wkrótce - z wyroku KIO.

Justine napisał/a:

Sześciu? Mógłbyś je podać?

Czyż to potrzebne? Justine zna lepiej całą sprawę i zdaje się wie o co chodzi.

2,417

(29 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Zasadą jest, że nie liczy się nazwa czy tytuł, ale treść. Proste przykłady: notatka służbowa wcale nie musi mieć napisu ?notatka? by była notatką, na podaniach nawet niemodne jest pisanie słowa ?podanie?, a gdy wystawimy Niedzwiadkowi  należny rachunek/fakturę to oczekujemy  zapłaty niezależnie od poglądów w zakresie nazwy.

Może być podobnie jak czasem przy robotach budowlanych rozliczanych ryczałtowo. Niby cena całkowita absolutnie wystarcza, ale niektórzy lubią mieć dodatkowo ceny jednostkowe, tak sobie na wszelki wypadek. Wypadek, który na ogól nie następuje i ceny te okazują się zbędne.

Nie wiadomo czy trzeba poprawiać i po co.
Określenie ?w tym? rozumiem analogicznie jak na przykład cenę z podatkiem. Przy opisie ?cena 1zł w tym podatek? nie wiem co jeszcze i w jakiej wysokości obejmuje cena, tyle że na ogół nie jest mi potrzebne. Zakładam taką okoliczność i tu, że cena oferty jest dobra, a  jednostkowe są mało istotne dla wykonania i rozliczenia  umowy.
Przyznaję, że na podstawie posiadanych danych  faktycznie trudno je wyliczyć z ceny całkowitej.

Jeśli jednak źle przyjąłem/odczytałem i bez ustalenia cen jednostkowych nie da się działać, to umowy nie można zawrzeć i postępowanie do unieważnienia. W takiej sytuacji mniejszym złem może być odrzucenie spornej oferty.

Teraz ja ogólnie rzucę.
Kochani Zamawiający naprawdę poczytajcie sobie art. 26.2a -  musimy tego zapisu przestrzegać, a ponieważ najdrobniejsze odchylenie grozi utratą dobrych ofert, więc proponuję przy każdym wezwaniu załączać gotową treść oświadczenia, inną niż w ofercie (!), POSZERZONĄ o zapis w stylu:

?... NA DZIEŃ .......? lub

?... NA DZIEŃ SKŁADANIA OFERT...?

To okazuje się okrutnie ważne, a założę się, że zdecydowana większość uczestników postępowań nie zdaje sobie sprawy z rangi takiego sformułowania i raczej brak pomocnych wzorów (w ogóle nie pamiętam!) czy choćby celnych podpowiedzi.

Jeszcze można skorzystać z art.181.

Nadal odnoszę wrażenie, że cena podana w ofercie cena całości jest właściwa i jakoś żaden post nie próbuje mnie przekonać.

2,422

(29 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Zaraz, zaraz, jeśli zgłosił zastrzeżenie i jeszcze przypomniał art.181, to należy nie grymasić, lecz ponownie na poważnie PRZEANALIZOWAĆ sprawę, zwłaszcza pod kątem zgłoszonych uwag. Jeśli w ten sposób zamawiający znajdzie jakąś usterkę istotną w postępowaniu, to niech szybko ją naprawia.

2,423

(46 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Ja - podobnie jak Niedzwiadek.
Jedynie co do poczty, to w moich okolicach też zawsze za faksem idzie list polecony (chyba że sprawa jest błaha), albo czasem odwrotnie - faks przed listem, rozwiązanie sprawdzone, nie ma problemów.

Co do firmy, niech sobie wygadują, w demokracji mają prawo, nie warto kłócić się z nimi. co najwyżej spokojnie tłumaczyć. Może warto tu wspomnieć, że negatywnie wykazali się na wiele sposobów, ja doliczyłem się sześciu, wyliczenie pomijam. Zdecydowanie zatrzymać wadium, jeśli jeszcze nie dokonane i spokojnie czekamy na rozwój wydarzeń.

2,424

(46 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Justine napisał/a:

zamiast 6.04 do 12.00 złożyć w siedzibie Zam., PODOBNO przesłali faxem i to dopiero 7.04

Szanowny wykonawco, tu nie miejsce na żarty, rozliczamy sprawę na gruncie prawa. Ponieważ w wyznaczonym terminie nie wpłynęły żądane dokumenty ani wyjaśnienia, zamawiający jest zobowiązany wykluczyć wykonawcę i zatrzymać wadium zgodnie z art. 46.4.a ustawy.

W ten sposób kończymy sprawę wadium i basta.
Prawnik w takiej sytuacji nie jest mi konieczny.

Teraz sprawa z kierownikiem, dużo trudniejsza. Może tak. Jeśli sprawa jest ?na ostrzu noża? i działa komisja lub specjalnie wyznaczony pracownik, to niech napiszą oficjalny wniosek do kierownika zamawiającego, w duchu jak wyżej, a jeśli pracownik tylko przygotowuje projekty kierownikowi, to ja bym napisał odpowiedni projekt pisma/wniosku/dyspozycji  i złożył do podpisu lub poszedł z tym na rozmowę - stosownie do zwyczajów i aktualnej sytuacji, przyjmując spokojnie ewentualne odmienne dyspozycje kierownictwa.
PS.
W przypadku braku komisji pożyteczne może być odczekać z tym jakiś czas, by zmalało napięcie.

Nazwy własne to mogą być całkiem dowolne, przepisy nie zabraniają.
Pozostaje jedynie subiektywna i dość subtelna sprawa trafienia do czytającego.