W dyskutowanym przypadku zmiana wykluczona - rozumiem, że brak odpowiednich zapisów w umowie, to raczej oczywiste.
Ja jedynie chcę przypomnieć, że na wypadek dłuższych terminów i zmian cen rynkowych (czy to ogólnie czy w jakimś węższym zakresie np.zboża) łatwo można w umowie przewidzieć zmianę ceny umowy, np. przez proste zastosowanie wskaźników GUS. W ten łatwy sposób dostosujemy się do cen rynkowych, a nawet można zrobić to nawet wstecz przewidując w umowie np. wyrównania za poprzednie okresy.


