Jeśli zamawiający nie obiecał konkretnych zachowań (np. że wszystkie czynności będą wzorowane na zapisach ustawy), to z zasady jest tu dowolność i konsekwencji bym się nie spodziewał.

Popieram taki podział.

3,603

(28 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Tym razem niech zamawiający wykluczy wykonawcę. A wiecie dlaczego? Nie zgadniecie. Otóż doświadczenie wykonawcy zamawiający już zakwestionował wzywając do uzupełnień, więc teraz za późno na inne rozwiązanie, zwłaszcza wobec braku jasności, co wynika z dyskusji.

Na przyszłość jednak radzę po prostu nie żądać referencji w podobnych przypadkach lub uznawać zaświadczenia w szczególności WORD (teraz też w zasadzie do uznania!). Przepisy nie zmuszają do żądania ani referencji ani doświadczenia.

Myślę, że z takimi wnioskami zgodzą się wszyscy i nie ma potrzeby szerzej ich uzasadniać.

To robota budowlana - nie mam wątpliwości, a nawet się dziwię że inni mają.

3,605

(28 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Spokojnie. Okrutni jesteście (niektórzy) i pewno krwiożerczy.
Referencje uznać. Jeśli wykonawca złozył poprawny wykaz - to też.
Absurdem jest żądanie poświadczeń od kursantów !!!
NIe widzę dowodu, że Wykonawca nie spełnia warunku udziału w postępowaniu. Jak zrozumiałem referencje nie negują faktu szkolenia. Wykluczenia raczej nie da się obronić.

3,606

(1 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

To pytanie nie z zakresu ZP lecz PPP i raczej wszystko w porządku, albo ja czegoś nie rozumiem.

Spokojnie, zwłaszcza  że wykonawca do wykluczenia. Podać informację z otwarcia jak było odczytane.
Owemu zaś wykonawcy w stosownym czasie myślę wysłać pismo z informacją że brak właściwej oferty oraz że i tak byłby wykluczony.

3,608

(4 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

janek159 napisał/a:

Wykonawca w ramach wyjaśnień treści dokumentu może uzupełnic ofertę o brakujące wcześniej ceny za roboczogodzinę?

Przepraszam, czyli co. Czy roboczogodzina była treścią oferty? A na cóż ona w ofercie na roboty???
Ponadto ona już jest: w cenach jednostkowych. Ujawnienie jej czy odgadnięcie nie jest żadną zmianą!!!

A ja nie i upieram się przy swoim.
Zamawiającemu wolno kupować to co chce. Niech więc sobie zbuduje ten kawałek chodniczek, czy nasyp pod chodniczkiem, czy coś innego, w ramach odrębnego postępowania. Z czego wynika, że jest to akurat związane z tamtą ulicą czy tamtą szkołą? Jeśli uprzemy się i napiszemy, że to do tamtego, to nasz wybór (ale skoro do tamtego, to dlaczego nie w ramach, dlaczego nie przewidzieliśmy zmian, dlaczego...??? - ciągle coś na nie i na nie).
Zróbmy oddzielnie i po problemie.

3,610

(19 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

karolk napisał/a:

zgodnie z art. 140 Pzp nie można uwzględniać w umowie zakresu rzeczowego wykraczającego poza opis przedmiotu zamówienia ustalony w specyfikacji istotnych warunków zamówienia.

Ja takiego zapisu tam nie znajduję, to jest tylko interpretacja niektórych prawników-toretyków, takich co w praktyce nie zrobili żadego przedmiaru, ani projektu, ani wielu innych rzeczy. Rozumując tak nie można byłoby mówić ani o robotach dodatkowych, ani o zamiennych (a przecież mówiliśmy na tym forum!), ani o realizacji odpowiednich zapisów Kc, a przy każdej robocie powiniśmy z góry przygotowywać 2 umowy: na roboty podstawowe i dodatkowe. Dlaczego nikt tego nie uczy??? Wykonawca zgodnie z przepisami ma wykonać zamówiony kompletny obiekt, a nie to co było w przedmiarze. Wykonawca nie może ciągle oglądać się na komentarze, bo nic by nie zbudował !  Zaś zamawiający ma zapłacić - jak to zrobić, skoro ciągle nie i nie???

karolk napisał/a:

W części wykraczającej poza ten zakres umowa jest nieważna z mocy prawa.

Nieprawda !!! Co najwyźej może podlegać unieważnieniu. Musi jednak ktoś to zrobić. Kto, kiedy i po co?

karolk napisał/a:

Roboty tego rodzaju stanowią zawsze nowe zamówienie, które podlega odrębnej procedurze

Nie zgadzam się. Ustawa pozwala zmienić istniejącą umowę!!! Róbmy to tak, by odrębne procedury były zbędne (stosowne szczegóły były już - w innych miejscach i w innym czasie).

3,611

(19 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

karolk napisał/a:

Co się stanie w sytuacji...?

Ano nic złego. Dla mnie jest oczywiste, że  kosztorys ofertowy wykonawca ma opracować zgodnie z pozycjami i  danymi wynikającymi z  przedmiaru robót. Inaczej nie można byłoby porównać ofert. Dlatego odpowiedni zapis w SIWZ jest nawet pożądany.
Ponadto

karolk napisał/a:

wykonawca nie może ponosic ujemnych  skutków  nienależytego przygotowania zamówienia przez zamawiającego.

No właśnie dlatego należy dążyć do pozostawienia postępowania. Niech wysiłek wykonawców nie idzie na marne.

3,612

(4 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Na pewno jest cena jednostkowa pozycji, a jeszcze lepiej samemu ją obliczyć (prosty iloraz ceny i ilości). Następnie odpowiednio obliczyć nową cenę pozycji (prosty iloczyn nowej ilości i ceny jednostkowej), potem odpowiednio skorygować ceny elementów i całej oferty.
Jeśli weźiemy od wykonawcy składniki ceny, to będzie problem sprawdzenia, czy są na pewno poprawne.
Wykonawca raczej nie może teraz uzupełnić oferty, co najwyżej wyjaśnić. Oczywiście w wyajaśnieniach mogą być obliczenia szczegółowe i różne ceny tzw. czynników produkcji (wejściowe).

1. Niestety akurat nie mam żadnego dobrego przykładu, ani nawet gotowych szczegółów. Niecelowe improwizowanie w tej chwili, raz z braku czasu, a po wtóre z przekonania, że rozmówca na pewno sobie nieźle poradzi.
2.Jeśli chodzi prawo opcji, to po prostu rozumiem zapis art.34 w ten sposób, że ustawa przestrzega przed pominięciem, może celowym, jakiejś części, przy czym przy robotach budowlanych pominięcie raczej nie grozi, bo obiekt budowlany z zasady traktuje się całościowo. Skoro jedna nie wiemy jak korzystać z prawa opcji, to lepiej nie drążmy tego tematu, skupmy się na szczegółowych zapisach specyfikacji i ogłoszenia, a wyjdzie na to samo. Rozumiem bowiem, że opcja to nie klucz, lecz szczegółowe zapisy pozwalające nie rezygnować z części zamówienia, lecz łatwo uruchomić taką część w przyszłości, na podstawie tej samej oferty i umowy - skutek ten sam i droga też. Powodzenia.

3,614

(21 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

ewa_dt napisał/a:

oferent złożył ofertę i brak w niej 2 strony formularza ofertowego .... na 2 stronie znajdował się wykaz załączników do oferty i podpis oferenta, co w takim przypadku odrzucić czy wezwać do uzupełnienia?

Nie uzupełniać, źle radzą. Nie wolno domagać się daty otwarcia. Jeśli na ofercie w ogóle jest prawidłowy podpis, to uznać, jeśli brak, to raczej ją odrzucić. Wykazy załączników i oświadczenia, że niby zgodne z siwz, to bzdety bez znaczenia.

Ano ja.
Wyraźnie zapisać w siwz a nawet w ogłoszeniu o możliwości zawieszenia umowy lub jej rozwiązania, oraz określić okoliczności takiego obrotu spraw. Nikt nie powinien mieć pretensji.
Jeśli chodzi o prawo opcji, to według mnie ustawa nie zabrania przy robotach budowlanych, wbrew opiniom wyżej zapisanym.

mon.de napisał/a:

A jeżeli nikt nie złoży oferty?

To łatwo zastosować negocjacje bez ogłoszenia (art.62).

Skoro zamówienie nie przekracza 14000 euro, to według mnie nie stosuje się Pzp, czyli w szczególności kosztorysu inwestorskiego, wolnej ręki, zamówień dodatkowych itd. W ogóle jak ognia unikać sformułowań zawartych w Pzp ! Po prostu mamy odrębne zamówienie i nie musimy pisać, że związane z czymś innym. Uważać w tym zakresie, albo robić jak podpowiada Karolk.
Nie możemy naginać przepisów ustawy do zapisów budżetu i interpretacji z nim związanych.
Oczywiście ww. kwota dotyczy wszystkich robót ŁĄCZNIE, a nie tylko wybranych.

3,618

(19 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

Ja nadal nie widzę przekonujących argumentów.

Jeśli chodzi o argumenty przytoczone przez janek159, to po pierwsze cena oferty jest tylko teoretyczna, potrzebna jako wspólna płaszczyzna do porównania ofert i to zostaje  osiągnięte niezależnie od (drobnych) błędów w przedmiarze. Po drugie nie zgadzam się z sugestią, że przedmiar jako część dokumentacji opisuje przedmiot zamówienia. Istnieją przypadki, gdzie nie ma przedmiaru, a opis jest, nieprawdaż. To co? Gdyby zmienić sposób ustalania ceny, to nagle ten sam opis jest dobry??? To cena dyktuje opis???
Marudzić i krytykować ja też umiem. Tutaj jednak mamy postawiony problem: jak uratować postępowanie i czekamy na pozytywne pomysły.

Zadany przedmiar mógł mieć bardzo drobne błędy, które nie muszą mieć znaczenia, może językowe, może kosmetycznem, może to były błędy ilości? Błędem jest wyolbrzymianie ich znaczenia i orzekanie bez zastanowienia o unieważnieniu.

3,619

(3 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Uznać.
Oczekiwany podpis to tylko element formy a nie treść.

Ustawa uznaje prawo opcji - może spróbować tutaj?
Opcję uruchania zamawiający samodzielnie, tyle że wszystkie warunki muszą być ustalone wcześniej, tj. w przetargu. Jeden wtedy wystarczy.

Prawo w zasadzie nie zabrania zatrudnić podwykonawcę w dowolnym czasie.
Zgłoszenie podwykonawcy w rozważanym momencie nie jest błędem i nie powinno powodować nanoszenia poprawek w innych częściach oferty.
Jeśli wykonawca dostarczył komplet niezbędnych do kumentów, to przyjąć wykaz robót od Wykonawcy,  uznać, że spełnia warunek i spokojnie przejść do kolejnych czynności.

3,622

(19 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

nina napisał/a:

umieszczono zły przedmiar.

Na ile zły i co w nim złego?

nina napisał/a:

Czy da się uratować przetarg.

Ja bym próbował, lecz do tego potrzebna m.in. wiedza jw.

karolk napisał/a:

Przedmiar  robót stanowi przy wynagrodzeniu kosztorysowym jest częścią dokumentacji projektowej służącej do opisu przedmiotu zamówienia.

Jednak wobec rozbieżności pierwszeństwo ma projekt budowlany. Zbyt często zapominamy, że przedmiar jest zawsze wtórny i nie określa przedmiotu zamówienia.

karolk napisał/a:

nie pozostaje nic innego, jak unieważnić postępowanie o udzielenie zamówienia na podstawie art. 93 ust.1 pkt 7 ustawy Pzp.

Nie jestem przekonany.

karolk napisał/a:

Bo przecież umowa będzie podlegać unieważnieniu

Samo się tak nie staje - a kto, kiedy i po co ma unieważnić? Określenie przedmiotu zamówienia to nie przedmiar ani nawet projekt budowlany (!)
Na razie nie widzę podstawy do unieważnienia.

3,623

(40 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Wszelkie dopiski na formularzu niosą ryzyko kolejnych błędów i poprawek. Myślę że lepiej pracować na kopii, oczywiście tam powinny być parafki, podpisy, ew. komentarze itp. Pisemko do wykonawcy konieczne niezależnie od techniki poprawiania; moim zdaniem może ono zastąpić ryzykowne poprawianie na oryginale.
Jeśli chodzi o poprawianie druków zp, to nie do końca rozumiem - w protokole rejestruje się fakty,  które potem nie ulegają zmianie. Jeśli w toku wypełniania jakiegoś druku robię błąd, to szybko wywalam całą kartkę i piszę na nowo.
Mam nadzieję, że zaspokoiłem ciekawość.

Może jeszcze ktoś zechce zabrać głos?

3,625

(1 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Dla mnie nie ma co wyjaśniać ani oceniać. Zabezpieczenia wykonania umowy są uregulowane ustawą, zatem nie można ich ani oferować ani oceniać. Błędy zrobiły obie strony, tyle że są one rangi kosmetycznej, jeśli ktoś potrzebuje to do poprawienia jako zupełnie nieistotne dla treści oferty. Niezależnie od ew. wyjaśnień i poprawek  postępowanie i wynik pozostają bez zmian.