asiek napisał/a:

bardzo nie chcemy wymagać kosztorysu na etapie składania ofert ze względu na problemy z jego oceną i ewentualnym poprawianiem.

Oto przesłanka dlaczego tak niektórzy unikają wynagrodzenia kosztorysowego; mimo wszystko ogólnie popieram (choć nie w każdym przypadku).
Nie ma oceny kosztorysu. Praktycznie wystarczy moim zdaniem porównać ilości oraz opisy robót, te ostatnie  tylko w zakresie istotnych określeń. Jeśli chodzi o poprawianie,  to ludzka rzecz drobne rzeczy przeoczyć - nieprawdaż?
Nie popieram w tym przypadku dostarczania kosztorysu na dalszym etapie, ale może jeszcze się zastanowię, bo to dość ciekawy pomysł.

Tedeusz napisał/a:

brak jednej sztuki urządzenia w kosztorysie (w przedmiarze były dwie)

Należy poprawić zgodnie z art.87 ust.2 ustawy

Tedeusz napisał/a:

oprócz tego niektóre ceny na urządzenia są zaniżone

To problem??? Ciekawe czyj, dlaczego i po co zamawiający sobie głowę zawraca???

Tedeusz napisał/a:

mogę zażądać wyjaśnień do w/w kwestii - jeżeli tak, to na jakiej podstawie?!

Żądać można zawsze (np. art.87.1) tylko po co? Chyba tylko żeby prowadzić postępowanie w związku z art. 89.1.4 - ale czy warto???

Tedeusz napisał/a:

oferent powycinał normalnie  pozycje z kosztorysu

Może ceny pozycji objął innymi pozycjami? Na podstawie całego zapytania trudno mi coś zarzucać wykonawcy.

Tedeusz napisał/a:

oferent powycinał normalnie  pozycje ...  także z materiałów - i co teraz?!

Skupić się na poważniejszych sprawach.

Trochę tu nie tak.
Przede wszystkim ?inny podmiot? musi przedstawić INFORMACJĘ Z BANKU  potwierdzającą zdolność kredytową lub posiadane środki - to wynika bezpośrednio z §1 ust.3 oraz ust.1 pkt 9 Rozporządzenia ws. rodzajów dokumentów (...). Zbędne tu konsorcja, oświadczenia i dokumenty, które mają na myśli przedmówcy.
Należy też rozróżniać zdolność finansową od sytuacji ekonomicznej.

Moim zdaniem odpowiedzieć można, a nawet warto, co nie oznacza podania konkretnej kwoty.

kamil.grzeszczyk napisał/a:

czy ta data na formularzu ofertowym powoduje że oferta jest nieważna? Czy uznać to jako omyłkę i poprawiać?

Moim zdaniem oferta ważna jak najbardziej, poprawiać nie można, bo nie ma oczywistej alternatywy, może jedynie spisać notatkę stwierdzającą błędy dat, by ograniczyć możliwość podejrzeń.

3,431

(4 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Alternatywnie cena może być uwzględniona w innych pozycjach kosztorysu - ustalenie cen jednostkowych jest przecież indywidualną sprawą wykonawcy.

A w ogóle przy kwocie jw. bym raczej nie zauważył braku (chyba że robota/element objęte  pozycją mają kluczowe znaczenie dla całości zamówienia).

No, to całkiem inaczej niż się wydawało.
Skoro przykład teoretyczny - to mój post oczywiście też (na razie niech trochę powisi)

Co, zamawiający ma problem? A problemy wykonawcy to co?
Szkoły nie wyrastają jak grzyby po deszczu: niech zamawiający policzy ile ich pobudowało się w ostatnim roku na jego ulicy.

A czy roboty przy budowie szkół są inne niż przy innych budynkach???

Znowu mamy przykład przesadzonych wymagań.

No, jak była tak jest, lecz cóż z tego? Trzeba iść do przodu i działać pozytywnie, a nie płakać tygodniami nad rozlanym mlekiem.

3,435

(18 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Można uprościć - na przykład jak niżej.

Specyfikacja całymi dniami, a nawet tygodniami krąży po różnych osobach w celu uzgodnienia, na koniec trafia na biurko Kierownika Zamawiającego, wcześniej oczywiście też satamy się uzgodnić z nim najważniejsze szczegóły, wtedy mamy dużą pewność, w szczególności co do dat oraz akceptacji całości.
Skoro wszystkie szczegóły są zawarte w specyfikacji, szybciutko przenosimy je do ogłoszenia i wydruk dajemy na biurko jw., praktycznie razem ze specyfikacją.
Kolejnego (lub trzeciego, szóstego ...) dnia rano, mając podpisane ogłoszenie i specyfikację, ogłaszamy w BZP, następnie pozwalamy na publikację na własnej stronie (zwykle pliki przekazujemy wcześniej) i lecimy z podpisanym ogłoszeniem do tablicy ogłoszeń.
Numeru BZP nie wpisujemy  - bo po co?
Za to tradycyjnie podpis na tablicy  (obowiązku nie widzę).
Mając akceptację szczegółów, obecność Kierownika Zamawiającego całkiem zbędna, może sobie jeździć - publikacja w dowolnym dniu (oczywiście wcześniej jakoś uwzględnionym w zapisach specyfikacji).
Ogłoszenia na tablicy i w BZP mają prawo różnić się - pod względem formy oczywiście (jeden z programów wspomagających postępowania rozróżniał je wyraźnie).

Nie wyobrażam sobie sytuacji, że pierwszeństwo ma ogłoszenie, a potem latamy za specyfikacją - co zdaje się sugerują inni.

3,436

(17 odpowiedzi, napisanych Komisje przetargowe)

Nie zapomnijmy, że komisja nadal musi działać w składzie co najmniej 3-osobowym, a skoro jedna wyjechała, to trzeba uzupełnić/zmienić skład komisji (a nie tylko zmienić funkcję jednego z członków).

3,437

(18 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Na logikę zdecydowanie NAJWAŻNIEJSZYM dokumentem w postępowaniu jest moim zdaniem  specyfikacja, więc powinna uzyskać akceptację/podpis z możliwie najwyższego szczebla, nie niżej niż późniejszy protokół.

Ogłoszenie jest dokumentem wtórnym (choć napotkałem inne poglądy), nie zawiera nic więcej niż w specyfikacji, nie widzę nic złego, gdy nie będzie na nim żadnego podpisu (!!!) - przecież w BZP nie ma na to miejsca, a pracownik wprowadzający ogłoszenie i tak może narobić ?na diabła? niezależnie od podpisów na wydruku.

Protokół jest podobnie dokumentem drugorzędnym w stosunku do specyfikacji, jest jedynie obiektywnym potwierdzeniem skutków jej zapisów, właściwie bez możliwości skutecznego popsucia przez redaktora. Skoro protokół musi podpisać kierownik zamawiającego, to specyfikacja powinna uzyskać podpis co najmniej tego samego szczebla.

3,438

(8 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Nie będzie do śmiechu, kiedy prawnicy spuszczą zimny prysznic - tak się zdarza. Jesteśmy mocno przywykli do określonych form, a oni czasem mają inne podejście; trzeba spokojnie rozpatrzyć konkretne zapisy.

3,439

(5 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Zgadza się - polecam §1.3 Rozporządzenia.

Hej responderze. Wymiany uwag i poglądów na forum nie musisz odbierać tak osobiście. Ja staram się widzieć sprawy ogólnie, jeśli napisałem cokolwiek za ostro, to nie z zamiarem dogryzienia konkretnej osobie, lecz zwrócenia uwagi czytelników na szerszy problem i doprowadzenia do szerszego zastanowienia.
Bez wątpienia responder jest raczej ofiarą a nie autorem poglądów, które uważam za mało przemyślane.

kamil.grzeszczyk napisał/a:

oczywiście że ważne jest tto co Wykonawca podał w formularzu ofertowym. Ale skoro coś się nie zgadza to chyba wypada to wyjaśniać

Tu pełna zgoda.

kamil.grzeszczyk napisał/a:

co zrobić kiedy ewidentnie Wykonawca przygotował ofertę w oparciu o ...

Absolutnie nie zastanawiać się nad sposobem przygotowania, lecz spokojnie i uważnie przyjrzeć się  treści złożonej oferty.

kamil.grzeszczyk napisał/a:

mogłoby się okazać że nie jest w stanie wykonać zadania

Nie można gdybać, wykonawcę należy traktować poważnie: skoro oferuje, to trzeba to oświadczenie honorować i egzekwować (nie zapominać o prawnych zabezpieczeniach swojego interesu).

kamil.grzeszczyk napisał/a:

dlaczego kosztorysu ma nie być. Dla zamawiajacego jest on chociażby po to by sprawdzić czy Wykonawca faktycznie przewidział wykonanie wszystkich prac....

Nie zgadzam się. Specyfikacja i formularz oferty mają być tak przygotowane, żeby z nich wynikał zakres zobowiązania i podstawa rozliczenia. Nie powinno być oświadczenia typu ?oferuję wykonanie prac według załoczonego kosztorysu...? (ani tym bardziej ?składam ofertę...?), lecz typu ?oferuję wykonanie przedmiotu zamówienia opisanego w specyfikacji .... za cenę ... ?, stanowczo. Jasne czy nie?
Jak widzę moja argumentacja nie do końca przekonuje, niezależnie od tego proponuję konsultacje z miejscowym prawnikiem.

3,442

(8 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

ewelinek napisał/a:

1) ani tytułu, ani nr przetargu  nie było.  Na kopercie był napis 2) OFERTA i adresat i nadawca. 3) 2 kartki i wszystko swoimi słowami opisane (niby formularz) składam ofertę na podstawy do słupów granicznych, 4) brak oświadczeń 5) totalne zero. 6) opisane, że jeżeli jego wybierzemy to dać znać i w sprawach spornych będzie sąd rejonowy rozstrzygał.  7) Czy lepiej było nie brać tej koperty z kancelarii i nie robić kłopotu.
8) A teraz chyba odrzucę art. 89 ust. 1 pkt 2 ? 9) mieliście takie przypadki.

1) Ostatecznie nie musi być  2) To już coś  3) Jeszcze lepiej  4) W większości przypadków można i trzeba prosić o uzupełnienie  5) Opinia bez znaczenia, liczą się fakty i zapisy 6) Też mało istotne  7) Obowiązkowo brać i traktować na równi z innymi 8) Z postu nie wynika możliwość odrzucenia. Spokojnie przeanalizować, sprawdzić co naprawdę oferuje, w razie potrzeby skorzystać na miejscu z porady prawników lub innych fachowców  9) W pracy nie, ale na przykład na tym forum bywały bardzo różne i ciekawe sprawy.

3,443

(4 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

ewelinek napisał/a:

myślałam, że ... odrzucę art. 89 ust. 1 pkt 2 (jest najdroższy)

Że najdroższy to nie powód do odrzucenia.
Pomyłki rachunkowe to też nie powód.
Poprawić co się da, a widać że się da.

nina napisał/a:

Czy zamawiający może zezwolić ... ?

Może. Wcześniej jednak powinien sprawdzić, czy podwykonawca spełnia ewentualnie zadane mu w specyfikacji warunki.

kamil.grzeszczyk napisał/a:

A co jeśli,
a) wykonawca nie załączył wykazu materiałów (było o tym w SIWZ - że ma dołączyć)
b) stawki roboczogodzin
c) wykonawca przygotował ofertę ewidentnie w oparciu o kosztorys w wersji pierwszej (była modyfikacja - dodatnie nowych pozycji w przedmiarze)

Najlepiej unieważnić przetarg z powodu nadmiernych zbędnych wymagań, z których nie wiadomo jak wybrnąć. Nie należało żądać wykazu materiałów ani stawki roboczogodzin. Teraz należy ODRZUCIĆ (całkiem dobre) oferty z powodu niespełnienia tych wymagań.
Sprawa c) całkowicie bez znaczenia.

kamil.grzeszczyk napisał/a:

Brutto i netto w kosztorysie jest mniejsze ... niż w kosztorysie.

No tak, kręćka można dostać.
W innym miejscu

kamil.grzeszczyk napisał/a:

-1) kosztorys jedynie pomocniczy
-2) Zamawiający nie wie które netto czy też brutto (z kosztorysu czy z formularza ofertowego) jest wyliczone prawidłowo.

1) pomocniczy - do czego? Aby wyglądało poważniej?
2) To nie jest wcale ważne i nie powinno obchodzić zamawiającego, ale ten ostatni ma wiedzieć czy netto czy brutto z formularza oferty jest dla niego ważne. Jeśli nie wie, to niech wylosuje i poprawi jedno z nich; najważniejsze by podatku nie zaniżyć.

Ponadto radzą inni: nie baczyć na kosztorys, honorować tylko formularz oferty.

3,447

(18 odpowiedzi, napisanych SWZ)

DB25 napisał/a:

Kto ma zatwierdzać treść SIWZ? Czy wystarczy jeżeli podpisze się autor SIWZ

Nie, nie powinno wystarczać - chyba że tak właśnie jest zorganizowana praca u zamawiającego.
Dla mnie jest oczywiste, ze powinna podpisywać osoba pełniąca funkcję kierownika zamawiającego, mniej więcej ta sama co powołuje komisję, podpisuje elementy dokumentacji takie jak zmiany specyfikacji, wyjaśnienia, zawiadomienia, protokół...

Nie mam czasu ani sił na dalszą polemikę. Niech myśli ten co zamawia, nie muszę go wyręczać.

Termin to nie data. Odmierzam nowy, równy tamtemu i wychodzi nowa data.

Ee, dajmy równe terminy i poczekajmy (z tymi pierwszymi oczywiście).