Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Opcje wyszukiwania (Strona 122 z 180)
mika 8 napisał/a:1) Nagle okazało się że jest kilka robót których nie było w zakresie przetargu 2) a które są konieczne do zrobienia. 3) Wartość tych prac to ok. 12 tys. złotych. 4) Czy trzeba to zlecać jako zam. dodatkowe z wolnej ręki - art. 67 ust. 1 pkt 5 5)Czy można zlecić to umowa poza ustawą? 6) czy wówczas może to być zarzut dzielenia zamówienia?
3) Przy takiej kwocie nie ma się nad czym zastanawiać. Co najwyżej czy ta kwota obejmuje WSZYSTKIE prace przekraczające umowę (to ważne !).
5) Jak najbardziej. Ale też nie wykluczam, że prace mogą mieścić się w obecnej umowie. Naprawdę. Przecież roboty należy wykonać zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, a prawdopodobnie właśnie te zasady zmuszają do wykonania robót (chyba że szef wymyślił).
6) Raczej nie wchodzi w rachubę, jeśli warunek 3 jest spełniony
4) Zawsze odradzam
1+2) - to na przyszłość, gdyby warunek 3 nie był spełniony.
No można: adresy, telefony, błędy pisowni itp. (tzn podobnej rangi).
Innych miejsc lepiej nie ruszać.
DB25 napisał/a:Wykonawca wybrany zauważył zapisy [...] nieistotne dla uczestników postepowania.
Czy da się udowodnić, że nieistotne, że żaden z potencjalnych wykonawców nie ma podstawy twierdzić, iż dla niego to istotne? Wątpię. Radzę więc zostawić zapisy w spokoju albo oficjalnie poradzić się prawnika na miejscu.
Jeśli chodzi o art. 144, to przede wszystkim należy przypomnieć art. 140, wtedy robi się poważniej.
Ja sądzę, że przesadzone i to w każdym punkcie coraz bardziej. Dodatkowo w drugim czas przyszły - nie da się ocenić teraz.
Watość zamówienia możecie ustalać choćby co dzień nową.
Jednak wtedy w kwietniu nie było moim zdaniem potrzeby przeliczania.
Co więcej, jeśli ustalenie wartości nastąpiło w grudniu, to w kwietniu nie było konieczności kolejnego szacowania - formalnie wystarczało poprzednie.
Ja mam:
szacować łącznie wszystko, wpisać ten szacunek w każdym protokole, procedury odpowiadające sumarycznej wartości, wadia liczone odrębnie dla każdej części i etapu
Należałoby sprawdzić, czy ów wiceprezes jest aby członkiem zarządu.
Ja nie popieram, przepisy raczej nie zmuszają.
dorota26 napisał/a:Czy 30% poniżej szacunku to już rażąco niska cena?
Moim zdaniem NIE.
Rażący jest najczęściej szacunek (czyż nie tak?), ale jeśli tu zrobiła go dorota26, to może zweryfikuję zdanie.
A to na jakiej podstawie tak uważacie?
Ja znajduję, że aneks jest ważny (niestety), co najwyżej podlega unieważnieniu - na podst. art.144.2
Najlepiej zostawić jak jest.
Co prawda nie do końca rozumiem przedstawioną sytuację, lecz prawie na pewno przyczyną rozbieżności są nieuniknione zokrąglenia, a nie rzeczywiste błędy.
Na pewno nie odrzucać
No to popieram zdecydowanie rezygnację z wymyślania gwarancji (to z zasady domena drugiej strony) oraz skrócenie terminu na miarę potrzeb, a najlepiej iść w kierunku, by oferent oferował jedno i drugie.
Tzn. wziąć do serca, zapamiętać, przyjrzeć się dokładnie przyszłym dostawom i nie tolerować odstępstw podobnych do tych z odrzuconych ofert, wcześniej warto uprzedzić wykonawcę o takich zamiarach, a jeszcze wcześniej (nawet teraz) można zapytać, czy aby na pewno wykonają zgodnie ze specyfikacją.
Chodzi o to, że aż 2 tamtych wykonawców to niekoniecznie wypadek przy pracy, lecz może poważniejsze uwarunkowania.
Na przykład: 50% środków do zwrotu + odpowiedzialność zamawiającego wg zapisów ustawy Pzp + kara za naruszenie dyscypliny finansów publicznych + dodatkowe problemy gdy dowie się lokalna opozycja.
Ja z kolei skłaniam się do odrzucenia oferty (z powodu niezgodności ze specyfikacją). Poprawić nie da się, bo po drugie nie wiadomo na jaką treść.
A może wykonawca miał wątpliwości, czy w ogóle można tu mówić o gwarancji, czy raczej o rękojmi. Przecież z zasady WSZELKIE warunki gwarancji ustala wykonawca i wystawia stosowny dokument - tak stanowi przepis Kc.
Najprawdopodobniej gwarancja będzie tak spisana, że wszystkie pakiety będą jednakowo czekać do końca terminu wynikającego ze specyfikacji, zwracanie zaś może dotyczyć co najwyżej otrzymanego dokumentu na sam koniec.
Jeśli chodzi o zabezpieczenie wykonania umowy, to po prostu wykonawca zabezpiecza niezależnie od wadium.
Nic innego niż odrzucenie chyba nie doradzimy.
Jednocześnie nie wiadomo jakie są te droższe, zalecam wzmożoną ostrożność.
Miksu wypełnia czy tworzy formularz?
Wybaczcie, ale nie rozumiem Was. Ja zawsze opieram się i zalecam oparcie na faktycznym stanie budżetu, a nie na wątpliwych obliczeniach, a jeśli budżet pozwala to dołożyć tyle rezerwy, by uniknąć problemów.
ISTNIEJE, jeśli oprzeć się na przepisach polskiego prawa: trzeba jedynie (możliwie ściśle i jasno) opisać taką sytuację. Sam ryczałt to przecież nie fetysz i formalnie wymaga każdorazowo zdefiniowania.
Jednocześnie nie umiem powiedzieć co na to zasady FIDIC.
Cieszę się, że dotarło, ale obawiam się że może nie w pełni co należy. Wypowiedzi moje i Marcela należało rozumieć z rozszerzeniem: ... to co jest potrzebne do wykonania przedmiotu zamówienia ściśle OPISANEGO za pomocą dokumentacji projektowej lub (ewentualnie) OKREŚLONEGO w specyfikacji. Nie musi to być tożsame z przedmiotem zgłoszenia ani zakresem przedmiaru.
Ja rachuję tak: najpóżniej w dniu składania ofert, to 5. listopada, najpóżniej na dzień przed to 4. listopada, zaś najpóżniej dwa dni przed to 3. listopada.
Po upływie terminu nie ma miejsca na wybór, na kombinowanie - trzeba wykonywać to co naprawdę trzeba.
Mamy chyba tylko art. 38.4, wydaje się, że da się uzasadnić - próbować uznać wyjaśnienie za zmianę specyfikacji, a ponadto można cokolwiek faktycznie zmienić.
Jednocześnie nadal nie widzę konieczności zmieniać datę składania ofert.
W sumie nie jest jasne co będzie mniejszym złem, a dużo zależy od treści wyjaśnień i wagi problemu.
Moim zdaniem:
- należy koniecznie napisać nowe wyjaśnienie, odnieść się w nim do tamtego błędnego, wysłać i ogłosić trzeciego listopada (jeśli termin do piątego)
- zmieniać daty składania nie ma potrzeby, lecz można, zwłaszcza jeśli zamawiający ma wątpliwości
- wyjaśnienie może być bez podstawy prawnej (zastanawianie się w ogóle mało celowe i strata cennego czasu).
Znalezione posty: 3,026 do 3,050 z 4,485