dobrze mieć dobrego prawnika w swojej jednostce
Też tak myślę, ale post uprościłem w tym zakresie, są możliwe przecież także inne rozwiązania.
Teraz proponuję wrócić do sedna sprawy albo zakończyć dyskusję.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum portalu NowePrzetargi.pl → Posty przez hubal
dobrze mieć dobrego prawnika w swojej jednostce
Też tak myślę, ale post uprościłem w tym zakresie, są możliwe przecież także inne rozwiązania.
Teraz proponuję wrócić do sedna sprawy albo zakończyć dyskusję.
Widać wartość poniżej 14000 euro, a w takiej sytuacji nie przejmujcie się zbyt mocno procedurami, głowa do góry, ja bym pewno nie unieważniał - trochę zależy jak to ogłoszone i kiedy. Może próbować zmienić ogłoszenie?
Rozumiem, że myszy1953 popiera stosowanie art.86.5 (zamiast 96.3).
Póki mój prawnik nie orzeknie, że nie mam racji, podtrzymuję swoje zdanie o możliwościach wyjścia.
Jasne że tak
Jak to brak? To nie można naprawić błędu???
Nie wystarczy ZP-12.
Należy postąpić zgodnie z art.86.5, z dobrego serca cytuję 3 istotne ustępy:
?3. Bezpośrednio przed otwarciem ofert zamawiający podaje kwotę, jaką zamierza
przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia.
4. Podczas otwarcia ofert podaje się nazwy (firmy) oraz adresy wykonawców, a także
informacje dotyczące ceny, terminu wykonania zamówienia, okresu gwarancji i
warunków płatności zawartych w ofertach.
5. Informacje, o których mowa w ust. 3 i 4, przekazuje się niezwłocznie wykonawcom,
którzy nie byli obecni przy otwarciu ofert, na ich wniosek.?
Podać to, co było odczytane lub co powinno być.
Proste zobowiązanie kierownika całkowicie wystarcza za wszystko.
Zbędne zastanawianie nad podstawą, pisemkami, wyjaśnieniami i czy jest pracownikiem - to wszystko nie ma właściwie żadnego znaczenia.
Zamawiający też jest wolny i może na przykład: nie podpisać umowy albo odstąpić po podpisaniu, porozumieć się z drugą stroną albo nie, unieważnić postępowanie albo nie - w każdym przypadku powinien ponieść konsekwencje swego zachowania, w szczególności zwrot kosztów drugiej stronie i kary umowne; wykluczone zatrzymanie wadium.
Moja odpowiedź na pierwsze pytanie: może.
Moja odpowiedź na drugie pytanie: NIE MOŻNA uznać oferty przestrzegając ściśle specyfikacji, zaś zapis w tej ostatniej nie do końca przemyślany.
Bzdura. Chyba że przekonacie mnie, iż nakład pracy inspektora zależy wyłącznie od wartości robót, czyli gdy rozliczenie końcowe wyjdzie 2 razy droższe od oferty, to musimy zaraz dołożyć inspektorowi (i to nie po łapach
)
Zapominacie jednocześnie o terminie. Wydaje się istotne, czy to będzie trwać 1 rok (np. remoncik mieszkań na 60.000zł) czy 1 tydzień (np. asfaltowanie ścieżek za 600.000).
Baju-baju, a nadal nie wiadomo co to jest ?kwota alokowana?.
Proponuję odpisać wykonawcy, że w specyfikacji (? - do sprawdzenia) ani w ustawie Pzp nie występuje takiego określenie i pytanie jest bezprzedmiotowe.
hubal nie masz poczucia humoru!
A jakie to ma tu znaczenie, skoro jest jak:
to pachnie prokuratorem
W efekcie nie rozumiem jak dyskutowana sytuacja może się podobać (chyba tylko owemu pełnomocnikowi).
Należy rozróżnić sytuację swobody wyboru (w stylu ?autorowi byłoby miło gdyby wykonawca zechciał ...?) od przymusu (?wykonawca jest obowiązany do ... pod rygorem ...). Wydaje się, że mamy do czynienia z tą drugą.
300?:)
Zupełny brak wyczucia.
Wystarczy 1. No, niech będzie 2, by mieli czas na urlop.
W takiej sytuacji warto znaleźć sposób na skorzystanie z wyjątkowej propozycji mrj
A mnie nie.
Podejrzewam z dużym prawdopodobieństwem naruszenie wielu przepisów prawa, a Pzp w szczególności.
Kruszywo (lub cokolwiek innego potrzebnego do wykonania zamówienia) może dostarczać zamawiający lub jego pełnomocnik, lecz wszelkie istotne warunki muszą być ustalone teraz i zapisane w specyfikacji. Niedopuszczalne jest negocjowanie umowy i warunków w przyszłości, jest to naruszenie kilku przepisów ustawy.
Ze względu na drobne rozbieżności zdań dokładam swoje: popieram opinię Kate_o.
Wymagać w ogóle można, podobnie jak na przykład numeru REGON czy ponumerowania stron, tyle że nie ma to znaczenia dla wartości oferty.
Też nie, no bo po co?
Dopiero przed zapłatą, a do tego dość daleko.
Zaraz, zaraz, a gdzież w ustawie jest napisane, że warunkiem zapłaty (albo jakiejkolwiek innej czynności) jest numer konta, a ponadto da się przecież płacić bez niego.
Oto jest odpowiedź
:
?Z. unieważnia wybór oferty najkorzystniejszej?, gdzie zamiast Z. wstawić nazwę zamawiającego lub kierownika, a cały tekst rozpowszechnić jak informację o wyborze.
Unieważnienie wyboru moim zdaniem jest bezprzedmiotowe gdy unieważnia się całe postępowanie.
Polecam art. 181.2.
Jeśli nie, to bym unieważniał na podst. 93.1.7 bez zważania na fakt wybrania oferty.
To wykonawca może oferować termin związania ofertą??? Nie rozumiem. Dotychczas byłem przekonany że to zamawiający ma obowiązek zapisać w specyfikacji ten termin i że tutaj zamawiający sam sobie narobił kłopotu.
Tak czy owak popieram Marcela.
Jak się zabrać?
No, może najpierw ocenić, na ile jest prawdobodobne przekroczenie progu 14000 euro.
Jeśli duże, to zastanowić się, czy sami chcecie radzić sobie, czy zechcecie zatrudnić fachowca/ów z większą wprawą. W tym drugim przypadku raczej wiadomo co dalej, a w pierwszym, to nie da rady wszystkiego w tym poście.
Może ja wtrącę swoje zdanie.
Jeśli chodzi o ocenę, to ja uważam, że niecelowe jest podanie informacji każdremu wykonawcy o wszystkich wnioskach, to jak gol samobójczy, zaś wystarczy tylko ocenę wykonawcy do którego piszemy pismo.
Wniosek, który wpłynął nie później niż 7 dni od dnia upływu terminu składania wniosków jest jak najbardziej ważny, pod warunkiem wysłania go przed końcem terminu. Nie uważam sytuacji art.27 ust.5 za absurdalną (zakładam, że zamawiającemu zależy poprawić szanse na dobrą ofertę).
Art. 92 ust.1pkt.3) to ?z definicji? nie ma zastosowania, a wystarczy tam zajrzeć.
Idźmy dalej: warunki nie do przyjęcia.
Forum portalu NowePrzetargi.pl → Posty przez hubal
Forum oparte o PunBB, wspierane przez Informer Technologies, Inc