Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Opcje wyszukiwania (Strona 116 z 180)
Ustawa nie nakazuje odrzucać ofert o najwyższych cenach w danym postępowaniu (lub w jego wyodrębnionej części).
Karty indywidualnej oceny jest też bezzasadna, gdy są precyzyjne kryteria oceny (np. wzory), a takie właśnie powinny być.
[wersja po wymianie poglądów z Marcelem]
Ale cóż teraz wyjaśniać, w jaki sposób i na jakiej podstawie???
Postępwanie prowadzi się pisemnie, więc prosta rozmowa nie może podważyć pisemnego oświadczenia. Moim zdaniem należy najpierw uzyskać przesłankę na piśmie, a potem wezwać do uzupełnienia na podstawie art. 26.3., zaś w przeciwnym wypadku informację zignorować.
Nie ma co gdybać. Proponuję MIGIEM OGŁOSIĆ co należy i nie przejmować się skutkami przeszłości, bo czasu nie cofniemy.
Oto moja wersja:
1) Nie odrzucać, lecz sprawdzać i oceniać.
2) To zależy od statusu terminu, czyli sposobu jego określenia w siwz. Jeśli był wymagany i nie da się poprawić, to można odrzucić ofertę z powodu niezgodności z siwz. Jeśli termin był tylko pożądany, to z zasady uznajemy oferowany.
3) Z zasady przy żadnej, chyba że namącono w siwz ze sposobem oceny.
(po wymianie poglądów z Marcelem)
Po pierwsze nadal obowiązuje - lecz nie we wszystkich przypadkach.
Po drugie pisanie czegokolwiek na otwarciu ofert to wyłącznie wola piszącego, więc niech sobie pisze co uważa.
ad2. Próżne teraz wyjaśnianie. Przecież wiadomo, że te dokumenty muszą być w przyszłości, więc zapewne będą. Na cóż martwić się na zapas??? Teraz zaś jak rozumiem wykonawca SPEŁNIA warunki specyfikacji.
A mnie nie. Po pierwsze niezbyt wyraźnie to wynika z tekstu, po drugie prawo (a zapewne też umowa) przewiduje okoliczność niewykonania zobowiązania.
A jednak można inaczej.
Na przykład: dyspozycje podpisuje Naczelny (ano niezłe, zwłaszcza przy mniejszych strukturach).
Odpowiadam subiektywnie -
- na ostatnie pytanie: tak,
- na przedostatnie pytanie: nie (tzn. ja nie widzę takiej możliwości).
No raczaj niedokładnie.
Dokładniej to trzeba wreszcie coś uściślić. Moim zdaniem oświadczenia mogą brzmieć mniej więcej tak:
?Oświadczam, że w dniu ...... spełniałem warunki ...?
lub
?Oświadczam, że na dzień ..... nie byłem wykluczony ...?
i podpisane z datą bieżącą, np. późniejszą niż data wezwania.
Podobnie zaświadczenia.
Szerzące się przekonanie, że wykonawca miał komplet prawidłowych dokumentów w określonym dniu jest po prostu NAIWNE.
Agula1242 napisał/a:Oferent złożył ofertę tylko na załączniku "formularz asortymentowo-cenowy" a nie na formularzu ofertowym
Najpierw należy ustalić, czy w ogóle mamy ofertę. Czy jest tam oświadczenie w rodzaju ?OFERUJĘ...? i co oferuję, czy tylko jakieś zestawienia?
To zależy czy jest to dodatkowa propozycja, którą da się zignorować i zostać przy ofercie, czy może nie ma takiej możliwości. Trzeba dokładniej przyjrzeć się tej ofercie.
Nie odrzucać. Nie macie podstawy prawnej ani żadnej innej - nikt takiej nie wskazał.
Jednocześnie polecam niedawny wątek: http://www.noweprzetargi.pl/forum/viewtopic.php?id=6479
No to jeszcze jedno: z tego co było na tym forum wynika, że pomyłka w stawce podatku nie jest błędem w obliczeniu ceny i NIE POWODUJE odrzucenia oferty.
Ale obowiązuje ?sposób obliczania ceny? lub coś podobnego. Nie widzę przeszkody by tam zapisać szczegóły. Nie widzę też przeszkody, by teraz uwzględniać przyszły możliwie prawdziwy stan, a nie jakiś iluzoryczny. Bezsensowne wydaje się czekanie do ostatniego dnia i może ostatniej minuty, zwłaszcza gdy przepis (zapewne) już jest.
Ale chyba powinna być jakaś umowa. Na piśmie. Czy się mylę?
A moim zdaniem ofertę zostawić i poprawić jako błąd.
Nawiasem mówiąc nie wiadomo czy to w ogóle błąd, skoro obie stawki są zgodne z prawem i logiką, oraz nie wiadomo jaką wpisać.
Z równym powodzeniem można mówić o unieważnieniu postępowania.
W każdym razie odrzucanie oferty graniczy co najmniej z lekkomyślnością.
A na jakiej podstawie to unieważnienie??? Ja nie znajduję.
Polecam art.94.3.
Z otwarciem nie widzę problemu, jednak z wyborem oferty sprawa jest dyskusyjna, zwłaszcza przy braku zapisów.
Ja głosuję za zostawieniem. W czasach powszechnej dostępności telefonów i Internetu z powodzeniem można pracować z ich pomocą w pełnym porozumieniu z innymi osobami. Problem jedynie z oryginalnym podpisem.
Ano udostępnić może, tylko nadal nie jest pewne, czy jednocześnie może złożyć samodzielną ofertę, a o to chodzi w zapytaniu.
arturo-młodszy napisał/a:jak opisać taką FV - skoro nie jest zgodna kwota z umową ?!
No właśnie. Ja też chętnie bym się dowiedział.
Poglądy całkiem sprzeczne, sprawa nie jest oczywista.
Zarówno w tej jak i podobnej sytuacji rozstrzygające jest moim zdaniem czy obecne prace podlegają zgłoszeniu albo pozwoleniu na budowę czy nie. W razie wątpliwości wskazana jest konsultacja z właściwym starostwem - zdecydowanie bardziej to celowe niż dyskusja na forum.
Można ewentualnie wziąć pod uwagę takie okoliczności jak: czy obecne prace budowlane są w całości związane z samą windą czy może bardziej z budynkiem, czy są kontynuacją starego projektu, czy były tam zapisane lecz nie wykonane, czy może pojawiły się teraz.
Ja też nie kojarzę takiego stanowiska, tak jakby to wałkowanie nie było dokończone.
Znalezione posty: 2,876 do 2,900 z 4,485