Oho, wrzawa tu że nie wiadomo od czego zacząć. O już wiem:

myszy1953 napisał/a:

na czym polega wieczna aktualność kosztorysów ...

Ano że tak długo żyją jak cała dokumentacja projektowa, a dokumentacja co najmniej tak długo jak obiekt. To wynika wprost z przepisów prawa. Teraz chyba jasne.

No, ale na wszelki wypadek przypomnę to i owo. Oto w art.33.1.1 Pzp napisane o kosztorysie sporządzonym na etapie dokumentacji. Ponadto rozporządzenie ws. dokumentacji łączy kosztorys z dokumentacją. Jednocześnie żaden przepis nie nakazuje sporządzać kosztorysu ponownie ani innego ani w innym czasie. Z tego wnioskuję, że ma prawo funkcjonować tylko JEDEN kosztorys. Nie wiem skąd w narodzie takie przekonanie  o wielokrotnym sporządzaniu i taka praktyka.

myszy1953 napisał/a:

jest to dokument finansowy realizacji określonego zadania,  a więc sporządzony w 2007 w poziomie cen tego roku chyba będzie odbiegał kosztowo na 2010

Może i będzie, lecz w czym to przeszkadza???

Marcel z kolei wiąże kosztorys z roczogodziną. Nie wiadomo jakim prawem i taki związek kiepsko widzę.

Acha jeszcze jedno. Jeśli kosztorys nieaktualny, to cała dokumentacja jeszcze bardziej, a w takiej sytuacji wywalamy razem i zamawimy na nowo.

Kosztorysy aktualne, jedynie kwoty niekoniecznie.  W taki przypadku radzę przeliczyć wskaźnikiem wzrostu cen w tym czasie, albo napisać, że przyjęto bez przeliczania, bo i tak jest powyżej progu (i trzeba wybrać właściwą procedurę zamówienia).

2,778

(28 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Ludzie, zachowujmy się po ludzku. Jakże można czepiać się podanego w 2010r. podatku 23%, który będzie zaraz w całości prawdziwy. Z drugiej strony podana stawka 22% też jest sensowna. Moim zdaniem powinno się poprawić do uzyskania równego poziomu i tyle.

Ponadto zamawiający nie powinien uchylać się od płacenia podatku i kombinować kto za niego zapłaci ten 1%. Taka jest istota podatku, że powinien płacić całość końcowy odbiorca.

Może coś nie tak?

Bzdura. Kosztorysy są WIECZNIE AKTUALNE (proszę zajrzeć do rozporządzenia). Dopiero na podstawie kosztorysu/ów wyznaczamy aktualną wartość zamówienia, a możemy to robić co i raz - tu nie ma graniczeń.

2,780

(5 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Dlaczego? Cóż komentarze/wyjaśnienia mają do treści umowy??? Jasne, że źle nie będzie, nawet gdy wpiszemy tam całą encyklopedię, ale PO CO. Czyżby umowa wydawała się za krótka - no to może i dobrze, po krótszej łatwiej się poruszać. A gdy kto ma potrzebę wyżycia, to dam inne pomysły: pismo przewodnie, notatki służbowe itp. - tam zawsze dość miejsca.

2,781

(10 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Raczej nie, jeśli namieszane po otwarciu. Można przecież jakoś przeprosić oraz ponowić czynność.

2,782

(5 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Komentarze w umowie i w aneksie uważam za zbędne z zasady, a wszelkie załączniki  do aktualizacji, jako i cała umowa.

Ojjj,  widzę nieporozumienie - z powodu prostego mylenia pojęć (chyba że zamawiający próbuje upiec 2 pieczenie na 1 ogniu). Należy wyraźnie rozróżniać 2 odrębne sprawy:
1) kondycja wykonawcy - na przekonanie, że nie jest najgorszy na rynku
2) ubezpieczenie przedmiotu zamówienia - jako problem zamawiającego.

A moim zdaniem TAK i jestem mocno przekonany.

PS. Życzę Marcelowi - i nie tylko - przeżycia kilku lat jako wykonawca.

2,785

(22 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Jeszcze jedno. Jeśli w umowie jest zapisana nieaktualna stawka, to raczej należy umowę aktualizować aneksem (niezależnie która kwota zostaje).

Ponadto wyrażę mój pogląd, że istota podatku jest taka, iż płaci go ostatni, czyli konsument, a zatem zamawiający nie powinni kombinować jak się od tego uchylić i obarczyć wykonawcę (chyba że z umowy wynika co innego). Pośrednik z zasady nie powinien ponosić ciężaru tego podatku za osoby trzecie.

psz napisał/a:

nie masz żadnego obowiązku aneksować tych umów.

Jeśli w umowie jest wpisana niektualna stawka, to z zasady umowę należy zaktualizować, czyli zmienić, a jedyny znany mi sposób to aneksem.

2,787

(22 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Nero napisał/a:

... 1) w umowie nie zawarto info. dot. możliwości zmiany umowy w przypadku zaminy VAT-u.   2) Nie chcemy zmieniać umowy gdyż wiadomo, że jest to na naszą niekorzyść.  ... 3) cena nie byłaby wtedy zgodna z ofertą.

1) Ale na pewno była w ogóle przewidziana możliwość zmiany - to standard, więc można skorzystać.
2)Eee, jaka niekorzyść??? Ceny nie musicie ruszać, więc niekorzyść będzie mieć wykonawca.
3) Cenę możecie zostawić zgodnie z ofertą, a jeśli chodzi o stawkę podatku, to przecież stawka nie jest przedmiotem oferty, tzn. oświadczenia woli zawartej w ofercie, wykonawca jej nie wymyśla, nie oferuje, jest niezależna od woli stron.

Jeśli chodzi o wystawienie faktury z podatkiem 22%, to mam poważne wątpliwości, czy  teraz będzie ona prawidłowa, tzn. do uznania przez instytucje skarbowe.

Karo napisał/a:

... ma to być "jakość" - która będzie premiowana gdy wykonawca złoży produkt wskazany jako tzw. oryginalny a nie równoważny odpowiednik.

A cóż to znaczy ?oryginalny?? Zapewne chodzi o ten jedyny, wytwarzany przez jedynego wytwórcę. W takiej sytuacji inni wytwórcy i wykonawcy nie są traktowani tak samo, a jednocześnie jest naruszona zasada uczciwej konkurencji. Preferowanie wyrobu i jego wytwórcy w taki sposób jak tu jest oczywistym NARUSZENIEM  PRAWA, w szczególności art. 7 ustawy Pzp.

Dobra uwaga.
Zauważę jedynie, że określenie ?remont dróg? to jednak sporo znaczy: DOWOLNY remont. Dopiero jeśli zamawiający widzi (zasadną) potrzebę, to może uściślić.

2,790

(24 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Gdzie ta zasada? Ano była zapisana (!) w art. 84 ustawy do 2008r., a to że tam teraz nie ma, nie oznacza, że teraz TRZEBA otworzyć. Gdzie zasada, że trzeba???
 
No i PO CO ??? By mieć niedosyt, gdy znajdziemy tam najniższe ceny? Albo może dokopać wykonawcom, by następnym razem jeszcze bardziej zeszli poniżej opłacalności ??? A może tylko by narazić się na podejrzenia takie czy owakie???

Otwieranie bez potrzeby uważam za mało eleganckie, niezależnie co powiedzą na szkoleniu. Potrzebę widzę tylko jedną: odczytanie adresu zwrotnego, ale na to też jest rada.

Jak to niepoważnie? Acha, pewno brakuje ,5 na końcu smile , bo prawie każda liczba w tym kraju dla powagi MUSI się kończyć na ,5 - nie wiem po co i dlaczego, ale tak jest i basta. No to dla zamówienia 5km wpiszcie doświadczenie 1,5km i będziecie zadowoleni że hej.

2,792

(24 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Broń Boże!!! Po co!!! Z zasady odsyła się bez otwierania.

2,793

(19 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

No, ostatecznie może być, tylko po co w ogóle. Przecież samo złożenie oferty to akceptacja wszystkich warunków specyfikacji, a na wszelki wypadek zazwyczaj w formularzu oferty jest sformułowanie w stylu ?oferuję ... zgodnie ze specyfikacją?. Czyż nie tak???

Marcel napisał/a:

Hubal, 1km to chyba trochę mało ?

A dlaczego niby mało? Nie rozumiem.

Marcia28 napisał/a:

...A) Ponieważ zawsze robiłam postępowania z 1 kryterium: cena - 100%, ...
1. W tym konkretnym przypadku, jakie inne kryteria oceny ofert są dopuszczalne (bardzo proszę o przykłady) B) Czy kryteria oceny ofert dot. właściwości wykonawcy są tu dopuszczalne?
2. Jak obliczyc takie kryterium?  C) Tylko na podstawie wzoru matematycznego?
....

A) Nie pochwalam
1) Oto moje pomysły ad hoc: długość turnusu, ilość godzin zajęć, rozkład zajęć, opieka po turnusie, zajęcia nietypowe, zakres badań lekarskich ...
B) W przetargu ograniczonym jak najbardziej, przypadek nieograniczonego zostawiam bardziej doświadczonym
C) Niekoniecznie
2. Np. za ... - 1 punkt, zaś za ... ... - 14 punktów itd. Jasne?

Mniej więcej nieźle, ale uważać by warunki nie za ostre.
Włanie zauważam takie niebezpieczeństwo. Jeśli planujemy te 5 km drogi, to doświadczenia nie stawiajmy na identycznym poziomie, tylko odważnie niżej. Może wystarczy że zbudował np. 1km, teraz zapewne da radę -  na większe zamówienie  po prostu zabrakło szczęścia, niekoniecznie umiejętności.

2,797

(19 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

agaj napisał/a:

...1) jak przychodzi co do czego to nie bardzo możemy zacytować kolegę z forum. ... 2) To jest proste  - jak przetarg się nie podoba, formularz, pani lub pan od zp, adres, pogoda itd. to się nie składa oferty.  ... 3) ciekawa jestem jeszcze czy hubal 4) (bo podejżewam, że jest od wykonawcy) kiedykolwiek zwrócił oficjalnie uwagę zamawiającemu podczas postępowania, że w druku oferty jest taki zapis?

1) Ależ można, czemu nie, ale najlepiej jako swoje własne przemyślenia.
2) To się chyba nazywa arogancja. Pfe... Nie popieram, a przypominam, że po drugiej stronie są  też ludzie i trzeba ich szanować.
3) W tej chwili nie przypominam sobie, ale na tym forum naprawianie świata wydaje się skuteczniejsze.
4) Czyż to ma znaczenie? Swoją drogą głosów wykonawców przydałoby się ciut więcej.

PS.
Nadal czekam na wyjaśnienie: po co w ofercie termin związania ???

Owszem, wywiesić, ale informację, o której w art.92.2. - wiele pracy to nie kosztuje.

2,799

(21 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

myszy1953 napisał/a:

po co pisano wielkość opakowań ?

No właśnie - po co. Odpowiedzi brak. Zatem nasuwa się następująca: by utrudnić niektórym dostawcom. Skutecznie udało się, zatem ewidentnie naruszono przepis 29.2 ustawy.
I co teraz?
Ewidentna wina zamawiającego. Czy w tej sytuacji można obarczyć wykonawcę odrzucając ofertę???

Bitter napisał/a:

Może poprawić tę jedną co ma mniejsze  z 2 na 3 op?

Na pewno nie. Poprawić nie można.

myszy1953 napisał/a:

a która przesłanka z art.146 ?

No, faktycznie nie pasuje mi żadna. Czyli unieważnić nie można (?)
I co teraz?
Istny pat.

2,800

(21 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Marcel napisał/a:

... w butelkach bardziej poręcznych...

No, to jest istotny argument jakoś uzasadniający kaprys zamawiającego, poza tym różnica jest wyraźna między butelkami 2l i 0,5l, no i na pewno ilość ich była spora.
Tu mamy jedynie 2 buteleczki, wielkość na oko podobna, a zasadność wątpliwa. Mało tego, może jeszcze się okazać, że to żądane opakowanie do domena tylko 1 wykonawcy w całej Unii  i upieranie się przy nim jest ?golem samobójczym?.