Oho, wrzawa tu że nie wiadomo od czego zacząć. O już wiem:
na czym polega wieczna aktualność kosztorysów ...
Ano że tak długo żyją jak cała dokumentacja projektowa, a dokumentacja co najmniej tak długo jak obiekt. To wynika wprost z przepisów prawa. Teraz chyba jasne.
No, ale na wszelki wypadek przypomnę to i owo. Oto w art.33.1.1 Pzp napisane o kosztorysie sporządzonym na etapie dokumentacji. Ponadto rozporządzenie ws. dokumentacji łączy kosztorys z dokumentacją. Jednocześnie żaden przepis nie nakazuje sporządzać kosztorysu ponownie ani innego ani w innym czasie. Z tego wnioskuję, że ma prawo funkcjonować tylko JEDEN kosztorys. Nie wiem skąd w narodzie takie przekonanie o wielokrotnym sporządzaniu i taka praktyka.
jest to dokument finansowy realizacji określonego zadania, a więc sporządzony w 2007 w poziomie cen tego roku chyba będzie odbiegał kosztowo na 2010
Może i będzie, lecz w czym to przeszkadza???
Marcel z kolei wiąże kosztorys z roczogodziną. Nie wiadomo jakim prawem i taki związek kiepsko widzę.
Acha jeszcze jedno. Jeśli kosztorys nieaktualny, to cała dokumentacja jeszcze bardziej, a w takiej sytuacji wywalamy razem i zamawimy na nowo.


