2,626

(25 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

mon.de napisał/a:

... są spoza miasta, w której mamy siedzibę. Trochę kłopotlie, ale jak mus, to mus...

Ależ jaki mus? Z ustawy nie wynika taki obowiązek. Będę oryginalny: niech nie podpisują. Nic strasznego się nie stanie. Może alternatywnie wpisać, że byli nieobecni w chwili kończenia protokołu, lub może przy okazji kiedyś podpiszą.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której jedna z tych osób nie może podpisać lub uchyla się - przecież takie coś nie może wpływać ani na protokół, ani na wcześniejsze fakty (czynności) bezwzględnie wymagające uwiecznienia teraz w protokole niezależnie od przeciwności.

2,627

(25 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

Pytanie było o zasady sporządzania protokołów, a nie o porządki w ogóle.

2,628

(6 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

A na kogóż referencje? Jeśli na siebie, to w porządku, jeśli na osoby trzecie, to do uzupełnienia - i tyle.
Może podejrzewacie oszukaństwo? Oj, przestrzegam przed takimi poglądami.

2,629

(25 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

Ależ nie chodzi tu o osoby przypadkowe, lecz zapewne o pracowników zamawiającego, zaś jakakolwiek faktyczna pomoc z zasady MUSI być uwzględniona w protokole. Nie wiem co prawda jak to jest u myszy1953, ale ja na razie nie znam ludzi wszystko wiedzących.

2,630

(6 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Potrafi, potrafi, nie ma tu powodu wątpić ani żądać dowodów. Jest dokument potwierdzający i chodzi o doświadczenie tej samej osoby fizycznej (co innego w przypadku zatrudniania osoby trzeciej), praktycznie nie jest istotna firma, pod jaką ona pracowała. Moim zdaniem doświadczenie uznać.

2,631

(25 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

Dla zasady jak najbardziej tu wpisać (ale też w innym miejscu protokołu), no i osoby te powinny się podpisać i złożyć ZP-1 (chyba że mocno nie chcą, ale taka sytuacja to inny problem).

Jak mus to mus.
Tyle że tak naprawdę nie jestem przekonany do takiego przymusu.

2,633

(25 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

Nie trzeba!
Protokól należy dostosować do faktów.

Oj, jak ciężko tu idzie, a sprawa tak prosta.

stary7777 napisał/a:

...1) dostosować mam procedurę unijną do komputerów tych z projektu (1.200.000) oraz do tych bieżących,   2)  które kupowałem w trybie przetargu krajowego i dostosować zapis budżetu. Tak też sądziłem, ale kłopot polega na tym, że to dostosowanie budżetu 3) nie wydaje mi się do końca proste. Prędzej mógłbym przenieść środki,  4)  jeśli byłyby zaplanowane w projekcie na ten rok, a wykonanie zamówienia  5) przedłużyłoby się na rok 2012 ze względu na procedury.   6)  Ale jak mogę potwierdzić posiadanie środków w planie 2011 skoro wiem, że fizycznie zaliczka z projektu tez zostanie przekazana Zamawiającemu w 2012 roku?

1) Procedurę nie dostosować, ale zastosować, a dostosować raczej buidżet, ten i następny, łącznie.
2) Jak to ?kupowałem?? Przeszłość to zupełnie inny problem. Teraz skupmy się na przyszłości.
3) Proste: póki nie wymyślicie skąd wziąć pieniądze, nie ma co mówić o zamówieniu.
4) Patrz p.3
5) Nie kombinujmy. Można śmiało zamówienie rozłożyć na lata: coś teraz, coś potem, coś
jeszcze później.
6) Nie rozumiem: czy my dyskutujemy sprawozdanie czy jak udzielić zamówienie? To drugie niewiele ma współnego z potwierdzaniem środków. Ponadto patrz p.5.

stary7777 napisał/a:

7) A do listopada udawać głupa, ,,, 8) na cholerę robi się plan zamówień...

7) Zacznijcie działać już teraz! (p.5)
8) To pytanie do autora/ów planu. Ja go nie robiłem. Ponadto p.3

Jeśli trzymać się podanej wartości zamówienia dostaw, to postępowanie powyżej progu z art. 11 ust. 8 i wymagane jest stosowna procedura, niezależnie od aktualnych zapisów w budżetach (można je dostosować).
Można zacząć zarówno teraz jak i potem, nie widzę różnicy z punktu widzenia Pzp.
Zupełnie co innego to możliwość zapłaty zgodnie z przyszłą umową - to wie tylko zamawiający.

Nawet wspomniana umowa nie jest potrzebna. Oświadczenie moim skromnym zdaniem w zupełności wystarcza.

Przy okazji: osoby z wykazu osób z zasady nie są wykonawcami.

2,637

(13 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Jeśli tak mocno zależy, to bym ryzykował uznać podwykonawcę, bo trzeba działać skutecznie i pozytywnie. Ryzyko nie jest duże, jakieś argumenty są, nie sądzę, by w razie czego ktokolwiek poważny wyciągał poważne konsekwencje.

O Matko, znowu kosztorys ?ryczałtowy?! Precz z tym - Marcel dobrze radzi.

2,639

(15 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

A ja odpowiem jak niżej.

ZP-1 z zasady powinni podpisać w szczególności: komisja przetargowa i kierownik zamawiającego.

ZP-1 nie muszą podpisywać w szczególności:  osoba ustalajaca wartość zamówienia i osoba merytorycznie składająca  wniosek o zamówienie publiczne. To można uzasadnić - niezależnie od poglądów kontrolerów.

2,640

(15 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

1 - nie
2 - to zależy: czy sama wymyśliła (wtedy na pewno tak) czy jedynie była zmuszona wykonać ustalenia innych osób, np. komisji (wtedy niekoniecznie).

2,641

(13 odpowiedzi, napisanych SWZ)

O Matko...

W takim przypadku wykluczenie wydaje się oczywiste. Jednak nie można traktować tego ani w kategoriach bawienia ani dowolności.
Niewątpliwie ponowienie wezwania tego samego nie wchodzi w rachubę, raz musi wystarczyć, jednak można sobie wyobrazić i dopuścić sytuacje, w których KOLEJNE SĄ ZASADNE.
I to by było na tyle.

Obstaję za rozdzielnym traktowaniem.

2,644

(15 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Zgadzam się.
Dla jasności dodam jak niżej.

Niedźwiedź napisał/a:

Czy przy ocenie oferty nie musi być ważny...?

Niech więc zamawiający ocenia w dniu składania, a skoro nie robi tak, to skutkami nie może obarczać kogo innego.

2,645

(9 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Jeszcze nie smile, ale gdy wykaże to uznać.

Spróbuję uspokoić tom111asz'a i przekonać.  Wystarczy zauważyć, że rozporządzenie nie mówi o ?działalności gospodarczej? lecz o działalności w ogóle, w szerokim znaczeniu.
Ponadto człowiek jest rozliczany zawsze indywidualnie, niezależnie czy prowadzi działalność gospodarczą i pod jaką firmą.

2,646

(63 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

W świetle zaprezentowanych opinii zgłaszam zastrzeżenie: po wyjaśnieniach wykonawcy zamawiający wcale NIE MA OBOWIĄZKU oferty odrzucić, nawet gdy są one niezadowalające, ponadto - gwoli ścisłości - wyjaśnienia z zasady nigdy nie mają wpływu na oferowaną cenę.

2,647

(14 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

and1 napisał/a:

... co z takimi ofertami, do odrzucenia za niezgodność z SIWZ, czy do wyjaśnienia? Brak nazw przy szczotkach/wiaderkach/mopach. obowiązek podania nazwy dotyczył zarówno chemii jak i szczotek/ widerek/ mopów

Zostawić. Jeśli do odrzucenia to raczej specyfikacja i poglądy zamawiającego. Na cóż komu nazwy firmowe?

2,648

(15 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Niedźwiedź napisał/a:

1) Jak oblicza się  punkty oferty ? Mam ceny oferty i  2) nie wiem jak obliczyc to procentowo ?

myszy1953 napisał/a:

3) zgodnie z wzorem , który obowiązkowo ma być przedstawiony w siwz ...

1) Jeśli chodzi o punktację za cenę, to już podpowiadam: najtańsza cena otrzymuje maksymalną liczbę punktów w tym kryterium - to chyba jasne, nieprawdaź?
Przy każdej innej liczymy ile razy jest gorsza od tej najtańszej - to chyba też jasne, nieprawdaź? Przecież dwa razy mniejsza cena musi mieć dwa razy mniejszą punktację. Czyli: podzielić cenę najniższą przez cenę ocenianej oferty. To praktycznie i teoretycznie wystarcza.
3) Na cóż tu wzór? Żeby się głowić co jest co i czy poprawnie zbudowany? (owszem, dla niektórych może być pomocny)
2) A po co procenty? To tylko taki nawyk, nie wiadomo czy najlepszy. Jeśli jednak kto musi, to niech pomoży sobie przez 100.

2,649

(63 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Popieram pogląd karolk.
Warto tu przypomnieć wniosek końcowy:

karolk napisał/a:

Zamawiający ...  Ma ... prawo zwrócić się do ... wykonawcy o złożenie w wyznaczonym terminie kolejnych wyjaśnień.

No i zauważyć, że o ile zamawiający ma prawo, to domaganie się skorzystania z tego prawa - jak powyżej - jest ewidentną przesadą.

Zamawiający zdecydowanie przesadził, takie zachowanie jak tu nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa zp., zaś wyjaśnianie należy do zamawiającego.  Wykonawca oczywiście może dołączyć się do tej pracy, lecz tylko dobrowolnie.