2,526

(7 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

madza napisał/a:

... jeżeli wykaże, że ... będzie dysponował ...

Pierwszy problem: jak udowodnić teraz zdarzenia przyszłe i to na dodatek ?na czas realizacji zamówienia?, cały czas. Hubal nie wie i pewno mało kto - może stąd kłopot z ofertą.
Ponadto

madza napisał/a:

W przypadku zmiany kadry podstawowej wykonawca zobowiązany jest zapewnić kadrę rezerwową co najmniej ...

No to na pewno zapewni, będzie musiał, ale to potem i potem może być oceniony, a teraz niemożliwe z przyczyn fizycznych.

Idźmy dalej.
Istotnej różnicy między punktami 1 i 2 nie widać zupełnie.
Odnośnie p.3 - NIE MOŻNA prosić o zgodę wykonawcy, oferty NIE MOŻNA  w żaden sposób zmienić, sugerowanie w tym kierunku nie powinno mieć miejsca.

2,527

(13 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

Brzydula na specjalne życzenie.

2,528

(4 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

madza napisał/a:

co przesyłacie ...?

Informację zgodnie z art.86.5.

Owszem, jeżeli cokolwiek jest rzeczywiście pomocne, to nie jest balastem.
Chodzi o to, że zazwyczaj informacje, o których tu mówimy (warunki, uzgodnienia, uprawnienia itd.)  są już uwzględnione (a przynajmniej powinny być!!!) w innych dokumentach takich jak projekt, pozwolenie na budowę, wzór umowy, a wtedy powtarzanie ich jest niepotrzebne.

2,530

(35 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

Coś nie pasuje?
Może warto przejrzeć inne wątki, na przykład:
http://www.noweprzetargi.pl/forum/viewtopic.php?pid=47357

To proste: wykonawca nie przedstawił dowodu, że ma uprawnienia, a jego udział wynika z jedynie z przekonania (może błędnego), że je ma.

agaj napisał/a:

wystarczy załączyć tylko części z projektów

Jasne że tak! Przecież ma to być materiał pomocny do sporządzenia oferty (głównie ustalenia ceny) , a nie udowodnienia, że zamawiający nie jest wielbłądem i w takim kierunku trzeba przygotować specyfikację. Absolutnie nie widzę przydatności załączników takich jak np. uprawnienia projektantów, podpisy, pozwolenia na budowę, uzgodnienia, większość obliczeń... Więcej - to tylko balast.

Drążyć, drążyć, bo są logiczne podstawy.
Chyba że szef wie lepiej niż dokumenty (wtedy forum zbędne).

2,534

(13 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

Można uważać, że to tylko FORMA.
Z powodu formy ofert teraz się nie odrzuca.
Nie widzę nic zdrożnego, gdy kosztorys wykonawca uszczegółowi później - nie sposób będzie zmienić obecną treść.

A w ogóle: jaka różnica jest między obiema dyskutowanym formami?
Ciekawe jak to było w specyfikacji.

nina napisał/a:

tak było opisane iż kosztorysy mają być sporządzone kalkulacją szczegółową i w jaki sposób i na podstawie czego.

O, jeszcze na podstawie czego? To brzmi jeszcze ciekawiej.

2,535

(7 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

A ja mam inne poglądy.
Przed wszystkim na pewno to nie ?oczywista omyłka? niekoniecznie ?błąd rachunkowy?, raczej ?inny błąd?, a może wcale żaden błąd.
Możemy mieć do czynienia z dokładnymi obliczeniami bezbłędnymi (!), zaś jedynie na wydruku pojawiły się zaokrąglenia, które trudno zrozumieć niektórym osobom.
Jasne?
Proponuję sprawę wyjaśniać u autorów, po czym być może liczby i ofertę trzeba będzie zostawić bez zmian.

Zgadza się (por. art.4.3.i).
Jakieś zastosowanie może mieć ustawa o gospodarce nieruchomościami, jednak w odniesieniu do instytucji takich jak tu, to niekoniecznie.

A jeśli przykładowo umowa zawarta na kanalizację od punktu A do B i dokumentacja przewiduje tam owe pominięte w przedmiarze elementy kanalizacji, to zgodnie z przepisami kierownik budowy MUSI je wykonać w ramach całości zadania. Nadzór budowlany nie rozlicza kierownika z przedmiaru (!)

To nie tak, dyskutowany zakres jest jedynie w przedmiarze, między innymi robotami, umowa zapewne podpisana na inny zakres. Problem w tym że

olo80 napisał/a:

Teraz chcemy jeszcze ...

To właśnie nie tak. Na tym etapie nie można chcieć, teraz zdecydowanie MUSIMY wykonywać umowę (!)

A może planowany zakres jest już w projekcie, czyli w opisie przedmiotu zamówienia obecnego? A jeśli nawet nie, to może MUSI być to wykonany w ramach obecnego zadania objętego tym projektem i pozwoleniem na budowę? W takich przypadkach nowe zamówienie mogłoby nie być zasadne.

2,540

(16 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

A PO CO???
W ustawie stoi jak byk: poprawia. Poprawia samodzielnie, bez pozwolenia, bez czekania na reakcje.

OSTROŻNIE. Najpierw to zastanówcie się, czy na pewno ten dodatkowy zakres mieści się w obecnym  zamówieniu. To jest podstawowy i dość szeroki problem, a poglądy  zaczynają się od takich, że wszystko co przekracza przedmiar zadany w specyfikacji wymaga odrębnego  zamówienia, są one dość częste, no i jak trafi się kontroler z takim podejściem to może być kłopot.

Dopiero gdy rozstrzygniecie, że mieśli się w ramach obecnego zamówienia, to dopiero można zacząć rozważać wynagrodzenie. Jeśli umowa pozwala na zmianę kwoty, a taka jest istota wynagrodzenia typu kosztorysowego, to kwota zmienia się w ramach tej umowy, a skoro w ramach umowy daje się załatwić, to nie widzę potrzeby ją zmieniać, czyli aneks nie jest potrzebny.

2,542

(1 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Raczej ruszać, ale co najwyżej w zakresie tego drugiego terminu; przy okazji - od początku mógł być nie do końca przemyślany.

Mnie też pasuje.

2,544

(13 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

Zanim out, to trzeba sprawdzić, czy w specyfiikacja wystarczająco jasno zdefiniowała żądaną kalkulację szczegółową - bo niektórzy mogą nie wiedzieć co to właściwie jest (i po co).

2,545

(49 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Darek W. napisał/a:

...jeżeli weźmiemy pod uwagę art 111 kc

Ale trzeba też wziąć pod uwagę art.110, wtedy ten 111 i kolejne mało zasadny. Na podstawie Pzp określamy termin składania z dokładnością 1 godziny (a właściwie 1 minuty), godzinę publikacji w BZP każdy zamawiający też zna - nieprawdaż? W takiej sytuacji termin można łatwo ustalić z DOKŁADNOŚCIĄ 1 GODZINY  i w ten sposób problem znika zupełnie.

Czyżby to pytanie do mnie? Nie ten kierunek. Pretensje miejcie do ustawy. Tam jak wół stoi ?wykonawcom? i ?którzy (...)?, a ja tylko to przypominam. Czy Wy tego naprawdę nie widzicie tego, a jedynie ducha? Popatrzcie tam wreszcie i może doprowadźcie by zniknęło, a wtedy będę rozumieć ?każdy? - jak Wy teraz.
Zaparte uparciuchy.

No faktycznie wątek  jest rozwojowy i prowokuje, mimo że nie wart świeczki.

kamil.grzeszczyk napisał/a:

1) Dla mnie to może każdy z ulicy wejść i poprosić o protokół    2)  bo być może przeczytał ogłoszenie... i uzyskuje tym samym status na równi z Wykonawcą.  3) chce wiedzieć jakie są aktualne ceny innych Wykonawców by wystartować w kolejnym przetargu...

1) Dla mnie też - niech wreszcie przyjdzie !!!  to dam POPATRZEĆ i to nawet bez ceregieli.
2) No dobre sobie -  teraz to każdy kto przeczyta ogłoszenie staje się wykonawcą (???)   roll  choćby się zapierał  jak w przedmiotowym przypadku.
3) I tu sedno. Zamiast się pokwapić (przyjść na otwarcie albo po, zapytać, zatelefonować, poszukać w internecie, złożyć ofertę jedną czy drugą...) chce się nauczyć kosztem innych. Cwaniak (?) i to początkujący - na pewno nie chodzi o start w kolejnym przetargu, czasem może chodzić nawet o handel wiedzą. Tak to wyczuwam - z doświadczenia (!)

Nic mi do prywatnych wniosków, ale publikowane na forum to co innego, a więc po kolei:
   1. samoczynnie to tylko ogłoszenia, zaś przepis art. 86.5 wymaga wniosku;
   2. wątek dotyczy art. 86 Pzp (!), a w tym przepisie nie ma mowy o dowolnym wnioskodawcy, lecz wykonawcy z danego postępowania, niezależnie od powodów wniosku, nie mieszajmy też jawności postepowania, o której mowa w innych przepisach.

myszy1953 napisał/a:

a możesz wskazać gdzie ten DUCH w ustawie i co to są byle jakie żądania?

Ducha ciężko wskazać ze względu na niematerialną naturę wink - trzeba czuć. Mimo to cokolwiek już wskazałem i nie widzę potrzeby więcej, bo i tak za dużo piszę.

myszy1953 napisał/a:

Pracuję jako zam. od 15 lat ale nigdy nie pozwoliłabym sobie na takie podejście - wobec nikogo

Nie rozumiem o jakie podejście chodzi, ale to już nieważne, bo kończę temat.

mania napisał/a:

i czy nie została naruszona tutaj zasada uczciwej konkurencji, skoro przy drogach żądamy specjalności konstrukcyjno - budowlanej?

To nie jest tego typu naruszenie.

mania napisał/a:

czyli twoim zdaniem to postepowanie jest jeszcze do uratowania?

Jak najbardziej - ono MUSI pozostać.