W oswiadczeniu jakom jest wykaz brak jednego elementu zatem zawierające błąd i dlatego art. 26 ust. 3. Niech wpisze datę złożenia oferty lub "do chwilim obecnej". Jak już nie to art. 26 ust. 4 Pzp.

Powodzenia

77

(3 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Jeśli będziesz chciała zawrzeć nową umowę to nie będziesz mogła jej zawrzeć na czas nieoznaczony. Chyba, że wartość rozmów z tych 3 numerów w ciągu 48 miesięcy nie przekroczy 6 000 euro. To jednak aneks byłby najwygodniejszy lub conajmniej w tej drugiej umowie powołanie się na ta już istniejącą poprzez wskazanie w niej, że jest kontynuacją tej zawartej i tylko z przyczyn logistycznych TP SA chce "nowych" umów. Jeśli się nie da wprowadzić takiego zapisu bezpośrednio do nowej umowy, niech TP SA wystąpi z pismen z propozycja przekształcenia istniejących umów i wskarze korzyść jaką osiągniecie, ale nich ędzie mowa o przekształceniu, a nie o zawarciu na nowych warunkach oraz niech wskażą przyczyny logistyczne np. standardowość tej umowy w TP SA dla wszystkich abonentów itp.

Powodzenia

78

(4 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Nie ma prawa, chybas, że w skutek składanych wuyjaśnień do treści oferty, o które zawsze może wystapić zamawiający, ty mu je dostarczysz na potwierdzenie swoich wyjaśnień.
Słowo dysponuje to nie znaczy zatrudnia lecz w każdym momencie od chwili otwarcia ofert może z nimi dysponować jeśli zajdzie taka potrzeba (podpisana umowa).

Powodzenia

79

(9 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Wg Pzp nie ma możliwości porównywania ofert na podst. cen netto, nawet jeśli jesteście watowcami. Art. 2 pkt. 1 Pzp.

Powodzenia

80

(17 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Informacjami zastrzeżonymi jako tajemnica przedsiębiorstwa mogą być tajemnice przedsiębiorstwa w rozumieniu art.11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r.
o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. Nr 47, poz. 211 z dnia 8 czerwca 1993 r.). Przez te tajemnice rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.
Trudno do tego zaliczyć nazwę zamawiającego, dla którego wykonało się zamówienia. Piszesz do niego pismo i informujęsz, że albo zgodzi się na zdjęcie klauzuli poufności, albo odzrucisz ofertę.

Pozdrwawiam

Wezwać do uzupełnienia art. 26 ust. 3 Pzp.

powodzenia

82

(9 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Strasznie to zagmatwałaś.
Z tego co zrozumiałem:

1. Jest 15 000 zł x 2 szt. = 3 000 zł, gdzie 3 000 zł to realna cena a 30 000 to byłaby grubo przesadzona.

2. Jest różnica 0,20 zł. i to poprawiliście.

Wykonawca oswiadczył, że wyraża zgodę na poprawienie poz. 2, a w poz. 1 jego zdaniem winno być 1 500 zł x 2 szt. = 3 000 zł.

Jeśli tak jest to pytanie.
Czy chodzi o pozycje z kosztorysu budowlanego, bo co tam robi to netto?

Jaki będzie sposób rozliczenia ryczałt czy kosztorys, obmiar itp.?

Jak poprawiliście poz. 2?

Jak te pomyłki mają się do ostateczne ceny brutto?

Dopiero wówczas konkretnie będzie można coś doradzić.

Pozdrawiam

83

(11 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Uczelnie wyższe mają osobowość prawną, i gospodarczo są samodzielne tak jak ZOZ-y. Ztem KRK dla ich władz. Władza to Senat i Rektor. Należy sprawdzić, czy nie ma czegoś na kształt zarządu i kto jest uprawniony do wyrażania woli w imieniu uczelni. Najprawdopodobnie jest to rektor jednoosobowo wówczas KRK rektora (Senat to chyba ciało coś na wzór rady nadzorczej, rady gminy). Zatem akt erekcyjny (powołujący uczelnię), zaśw. ZUS, US, KRK chyba tylko rektora. Finanse prowadzą samodzielnie więc też nie będzie kłopotu.

Tak mi się wydaje, ale sprawdź reprezentację.

Powodzenia.

Jest, jest, tylko nie bardzo wiem co mogę Ci doradzić. Nie ma czegoś takiego jak polubowne załatwienie kary. Kara, to kara. Może być nie do wyegzekwowania, ale nie mozecie z niej ot tak zrezygnować. Jeśli są zawarte w umowie to odstąpienie od nich byłoby naruszeniem przez was warunków umowy, przez co zamawiający utraciłby dochody, który mu się należy ztego tytułu.
Wydaje mi się, że odstąpienie będzie naruszeniem dyscypliny finansów publicznych.
Jedynie co mogę Ci poradzić, to może wykonawca znajdzie jakiś sposób, żeby kary rozliczyć w inny sposób tak żeby ście nie ponieśli straty np. w natyrze.

powodzenia

85

(17 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Tak właśnie wygląda nasz system prawny. Interes to interes. Jak zamawiający zaplanował coś i przeznaczył na to środki to mało prawdopodobne, że zrezygnuje.
Orzeczenia ZA w duzej mierze zależą od składu, od jego kompetencji, a ztym sam wiesz bywa różnie.
Cóż mogę dodać. Cyba tylko to, że w przypadku protestu na unieważnienie postępowania przystępujący zazwyczaj będzie przystępował po naszej stronie. Chociaż mała to pociecha, bo i tak my będziemy musieli zdecydować czy go dopuszczamy.
No i jak by co, to mamy jakieś tam niby logiczne wytłumaczenie decyzji o dopuszczeniu. 

Pozdrawiam

W obecnym stanie prawnym nie widzę możliwości zawarcia umowy po upływie terminu związania ofertą. Nie widzę również możliwości przymuszenia zamawiającego do rozstrzygnięcia postępowania i wyboru oferty jeśli chodzi o Pzp.
Protest na unieważnienie postępowania na pdst. art. 93 ust. 1 pkt. 7 z powodu upływu terminu związania ofertą też nic nie da, bo orzeczenie SN jest podstawą.
Jedynie co może w tej sytuacji wykonawca, to napisać protest na zaniechanie przez zamawiającego czynnosci do której jest zobowiązany, co prowadzi do unieważnienia postępowania i narusza interes prawny wykonawcy w uzyskaniu zamówienia. To wszystko.
Protest spowoduje wstrzymanie biegu związania ofertą, a zamawiajacy będzie musiał podać jakieś uzasadnienie faktyczne i prawne. Może to go zmusi do działania.

Jest jeszcze taka instytucja prawna, jak skarga na opieszałość urzędu, ale nie wiem, czy w tej sytuacji miałaby zastosowanie. Trzeba byłoby pogrzebać w przepisach kpa. Moim zdaniem nic z tego nie wyjdzie, ale jeśli wykonawcy zależy na tym zamówieniu to może spróbówać.

Pozdrawiam

Remont to ogólne pojęcie. Zatem najpierw zakres robót, kosztorys i dopiero z niego  wyjdzie ile to może kosztować. A wówczas wiecie na czym stoicie i czy wystarczy 20 000. Jeśli tak to art. 4 pkt. 8 Pzp ma zastosowanie. Jeśli kwota wyższa, to czy dostaniecie jeszcze kasę, czy nie jeśli tak i będzie to pow. 6000 euro to przetarg. Jeśli nie lub nie tyle, żeby netto wyszło pow. 6000 euro to znowu art. 4 pkt 8 ma zastosowanie.

Powodzenia

uzp.gov.pl
Z tego co rozumiem od dnia powiadomienia was o wynikach przetargu, czyli o wyborze waszej oferty jako najkorzystniejszej minęło 2 tygodnie. Potem zostaliście wykluczeni z postępowania na podstawie art. 24 ust 2 pkt 3, a warza oferta odrzucona.

Zatem piszecie protest, że: Zamawiający zapisami SIWZ nie wymagał złożenia oświadczenia w trybie art. 22 ust. 1 i dlatego oferta przez was złożona nie zawierała tego oświadczenia. Zgodnie z treścoią art. 26 ust. 3 Pzp zamawiający jest zobowiązany do wezwania was do złożenia tego oświadczenia i nie uczynił tego czym naruszył przepisy ustawy Pzp i wasz interes prawny w uzyskaniu zamówienia, gdyż oferta przez was złożona zawiera najniższą cenę i jest ofertą najkorzystniejszą dla zamawiajacego. Niedopełnienie obowiązku wynikającego z art. 26 ust. 3 Pzp jest rażącym naruszeniem przepisów ustawy Pzp. Żądacie zatem ponownej oceny ofert.

Możesz im jeszcze napisać, że nie czakając na ich wezwanie w celu usprawnienia procedury przetargowej przesyłasz w załączeniu oświadczenie w trybie art. 22 ust. 1 Pzp i dołącz takie oświadczenie dla tego postępowania.

Powodzenia

89

(4 odpowiedzi, napisanych Dokumentowanie zamówień publicznych)

W ZP 12 podajesz ceny z wszystkich ofert, które wpłynęły.

Powodzenia

Dla mnie ryczałt to ryczałt, ostateczna cena, której nie można wyliczać na nowo, obejmująca wszystkie koszty i opłaty. Nawet ustawowa zmiana stawki podatku VAT lub akcyzy jej nie zmieni, chyba, ze zawrzemy taki zapis w umowie, ale wtedy trudno mówić o ryczałcie. Jeśli przy robotach ziemnych powstała potrzeba wykonania np. badań geologicznych, a cena za wykonanie robót jest ryczałtowa, to wykonawca robi je na własny koszt. Mając doświadczenie powinien przewidzieć, że może zajść taka potrzeba i ująć to w cenie. W ZZK inwestycji zawsze ujmuje się pozycje "Rezerwa na roboty nieprzewidziane" i taką samą wykonawca może zamieścić w kosztorysie, jeśli cena będzie ryczałtowa. 
Wykonawca kalkulując cenę musi uwzględnić wszystkie okoliczności mogące mieć wpływ na koszty. A czy tak robią to już inna bajka.

Klasyczny ryczałt dla usług to określenie ceny ryczałtowej za kilometr przy usługach transportowych realizowanych np. w okresie 12 miesięcy i w dodatku bez określienia rodzaju trasy (miasto czy poza) bez zróżnicowania km w mieście i poza, godzin realizownia usługi, dat, gdzie podstawowym kosztem jest zakup paliwa, którego cena może wachać się i to dość znacznie, inne spalanie w miście i na trasie, inna stawka za jazdę w niocy i dni wolne od pracy oraz święta.

Dla dostaw to np. zakup dużych ilości paliwa z sukcesywnymi dostawami i określeniem ceny jako ryczałtowej, zakup dużej ilości artykułów produkowanych wyłącznie za granicą, za które wykonawca płaci w euro lub dolarach itp.

To są jak dla mnie typowe ryczałty.

A co zapisu o o możliwości rezygnacji z części dostawy to sam go nieraz stosuję, gdyż ma znaczenie w przypadku dostaw realizowanych sukcesywnie, bo przy jednorazowych i w dodatku zróżnicowanych pod względem asortymentu lub niewielkiej ilości sztuk danej rzeczy nie ma sensu go zamieszczać. I tak kupujemy całość, odebrać, zapłacić i z głowy.

Pozdrawiam

91

(17 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Dzięki za artykół.
Dokładnie przeczytam później, bo brak czasu, ale już widzę, ze autor ma racje. Co innego interes prawny w uzyskaniu zamówienia, a co innego ogólny interes prawny wykonawcy biorącego udział w postępowaniu.
Podzielam tę opinię, że w interesie prawnym przegranego będzie unieważnienie postępowania, gdyż powstanie możliwość ponownego ubiegania się o zamówienie. nWięc jeśli na unieważnienie wpłyna protest to wykonawca przyłączajac się do zamawiającego
na podst. art. 181 ust. 4 broni swojego interesu prawnego.

Muszę przyznać, że rozważając ten kazus nie brałem pod uwagę protestu na unieważnienie postępowania.

Co do podstawy prawnej odmowy dopuszczenia do postępowania prowadzonego na skutek protestu, to masz rację. Sytuacja podobna jak w przypadku innych protestów z tym, ze przystępującemu trudniej będzie wykazać swój interes prawny. Ponadto naszym zmartwieniem będzie protest, a przystąpienie to raczej martwa instytucja właśnie z powodu braku wyraźnego interesu prawnego wykonawców innych niż protestujacy, no może z wyjatkiem wygranego.
Ponadto, przystępujący nie ma prawa wnosić dodatkowych zarzutów, a jedynie ustosunkować się do tych w proteście i w oparciu o nie zgłosić swoje żadania. 

Dlatego nie ma się co tym przejmować, a w niektórych przypadkach przystąpienie po stronie zamawiającego może być pomocne, nawet przez to, ze utwierdzi nas w tym co robimy.

Nie mniej jednak wywołany przez Ciebie temat jest ciekawy i wskazuje, że Pzp coraz bardziej zaczyna przypominać jakąś sztukę tajemną niż prawo.

Pozdrawiam

Nie ma znaczenia sukcesywność dostaw, a
Rozróżnia się co prawda dwa sposoby rozliczania: ryczałt i kosztorys, ale to dotyczy raczej robót budowlanych i niektórych usług, gdzie dokładne ilości jednostek mogą być wyliczane w trakcie realizacji z uwzglednieniem potrzeb, które trudno było określić na wstępie.

Przy dostawach potrzeby są znane niemal od początku, chyba, że zamawiający tak skonstruował projekt umowy, że albo nie musi zakupić wszystkiego i w umowie są podane tylko ceny jednostkowe, a umowa przewiduje jedynie maksymalne ilości, albo w projekt umowy przewiduje zakup całości z możliwością rezygnacji z części zamówienia(ale znacznej). Wtedy zamawiający może skorzystać z art. 88 pkt. 2 lit. a ( 2 poz można traktować jako części zamówienia).
W przypadku, gdy projekt umowy zakłada zakup całości dostawy jest to typowy ryczałt.

Pozdrawiam

93

(17 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Szkoda, ze link, który zostawił Marko nie dziasła, bo jestem ciekaw tych różnic w interesach prawnych.

Co się zaś tyczy skuteczności przystąpia do protestu przez wykonawcę wykluczonego to wszystko zależy (jak pisałem wcześniej) od treści protestu.

Jeśli w skutek jego rozstrzygnięcia po myśli protestujacego, zamawiajacy powtórzy badanie i ocenę ofert, a przystępujący do protestu wykluczony wykonawca przystępujący nie zostanie wykluczony w wyniku uwzglednienia żądań zawartych w proteście (przykład podałem wyzej) to przystępujący ma interes prawny w tym, aby zamawiający wykonał żadanie protestującego, a jego przystąpienie jest uzasadnione i ma sens, gdyż w przypadku oddalenia protestu przez zamawiającego może samodzielnie wnieść odwołanie. 

Nie musi zatem składać własnego protestu aby dochodzić swoich praw. Należy pamiętać, że wykonawca wykluczony tak do końca nie został wykluczony, ponieważ wniesienie protestu na czynność zamawiającego polegającą na badaniu i ocenie ofert oraz w jej efekcie wyborze oferty najkorzystniejszej podważa podstawy prawne jej wykonania, a zatem i uzyskane wyniki.

Co się zaś tyczy odmowy zamawiającego dopuszczenia do protestu i możliwość oprotestowania tej czynności to należy ją traktować tak jak każdą inną czynność zamawiającego.
Zamawiający odmawiając wykonawcy udziału w postępowaniu toczącym się w wyniku protestu narusza jego prawa wynikające z art. 181 ust 4 Pzp i kolejnych, a zatem jego interes prawny, co przystępujący powinien wykazać w przystąpieniu. Jednak z uwagi na fakt, że wykonawca przystępujący nie skorzystał z możliwości wniesienia protesu, to jedynie w tym zakresie, nowej czynności zamawiajacego, przysługują wykonawcy środki ochrony prawnej i tylko na tę nową czynność zamawiającego wykonawca może wnieść protest.
Nie może wnieść odwołania, gdyż odmowa nie jest rozstrzygnięciem złożonego wcześniej protestu lecz czynnością nową. Treść protestu przystępującego, któremu zamawiajacy odmówił prawa przystąpienia do protestu może dotyczyć jedynie czynności zamawiającego polegającej na odmowie i dopiero w wyniku rozpatrzenia protestu przystępującego, może być wniesione odwołanie.

Pozdrawiam

Ależ nie. Nie można przyjąć dla dostaw innej ceny niż ryczałt, jeśli oczywiście jest to tylko dostawa bez instalacji, rozmieszczenia, doprowadzenia przyłączy itp., czyli strikte dostawa. Jak miałoby wygladać inaczej rozliczenie jej realizcji niż ryczałt.
Tutaj aż się prosi o zastosowanie art. 88 pkt. 3 lit. b (jeśli ostateczna cena podana słownie odpowiada sumie cen za 2 pozycje) lub lit. c (jeśli ostateczna cena podana słownie nie odpowiada sumie cen za 2 pozycje)

Powodzenia

Art. 44 Pzp mówi o oświadzceniu o spełnieniu warunków udziału w postępowaniu, kjtóre winien złożyć wykonawca. Warunki te określone są w art. 22 ust. 1 Pzp.
Natomiast art. 24 Pzp zawiera przesłanki wykluczenia wykonawcy, a nie warunki ubiegania się o zamówienie.
Zatem wykonawca składając oswiadczenie w trybie art. 22 ust. 1 wypełnił dyspozycję przepisów Pzp, a także żądanie zamawiającego, gdyż w związku z art. 22 ust. 1 pkt 4 Pzp wykonawca oświadczył, że nie podlega wykluczeniu z postepowania, domyślnie również z przyczyn określonych w art. 24 Pzp. Dlatego nie musi składać innego oświadczenia, bo co miałby jeszcze oświadczać.

Pozdrawiam

96

(12 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Nie miałem nic złego na myśli. Stwierdziłem tylko fakt.
A poza tym człowiek bez poczucia humoru nie może zajmować się zamówieniami, a jeśli będzie, to bankowo, nie wytrzyma długo, siadą mu nerwy.

Pozdrawiam

Nie przeczę jacku, że myślałeś o tym samym, ale zważ, że czasami tok naszego rozumowanie nie jest dla kogoś innego tak oczywisty jak dla nas.
Wiolar może być nowicjuszem i myśląc, że to takie proste podpisze aneks nic więcej nie robiąc, a w protokole z negocjacji niemal wyłącznie mówi się o terminie realizacji szkoleń i bardzo krutkim czasie na ich wykonanie. No i przy kontroli kłopoty.

Pozdrawiam

98

(17 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Szczwany z Ciebie "lis" zatem powyższy kazus, a raczej lektura, którą przeczytałeś musi wskazywać mało logiczny tok rozumowania. Jednak spróbować nie zaszkodzi. Jeśli mówisz o 9 dniu to rozumiem, ze jest to dzień liczony od daty przekazania zawiadomienia o rozstrzygnięciu postępowania.
Odpisałbym wykonawcy tak jak to się czyni w przypadku odrzucanego protestu, powołując się na fakt braku interesu prawnego, który zgodnie z art. 181 ust. 4 i 5. jest podstawą przystąpienia do postepowania toczącego sie w wyniku protestu, bo niby jaki interes prawny wykarze wykonawca pozwalający opowiedzieć się po którejś ze stron.
Nie mam bladego pojęcia jakie mógłby zawrzeć żądanie w stosunku do zarzutów zawartych w proteście, aby z nich wywieść chociażby najmniej uprawdopodobniony swój interes prawny.
Zatem odpisujemy, sory brak interesu prawnego, co jest podstawą przystąpienia do postępowania toczącego się na skutek wniesienia protestu. I finito.
Owszem wykonawca może wnieść protest na naszą odmowę (czynność zamawiającego), ale to już inna bajka.
Oczywiście pisząc powyższe pamiętam, że zarzuty zawarte w proteście są banalne i bez podstaw, bo inaczej może wygladać sytuacja, gdyby były uzasadnione, a protestujacy żądałby ponownego badania i oceny złożonych ofert wskazując np., że:

w zwycięskiej ofercie brak jest w wykazie 2 wykonanych usług porównywalnych z zakresem zamówienia, co było wymogiem spełnienia warunków uczestnictwa w postępowaniu i jednocześnie wskazywałby, że przy usługach wykonywanych okresowo dopuszczalne jest zamieszczenie również usług wykonywanych, co mogło być przyczyną wykluczenia wykonawcy przystępującego do postępowania toczącego się w wyniku protestu.

Wówczas przystępujący jest w stanie wykazać swój interes prawny żądając ponownego badania i oceny ofert z uwaglednieniem usług wykonywanych, o czym mógł poprostu nie wiedzieć, ze takie w przypadku usług okresowych są również dopuszczalne i dlatego nie protestował, lecz w wyniku rozstrzygnięcia protestu na korzyść protestującego nadal będzie w grze. W innym przypadku odpadnie, gdyż z treścią protestu zapoznał się w momencie upływu terminu na złożenie własnego protestu i dopiero wówczas dowiedział się o przysługującym mu prawie zakwestionowania decyzji zamawiającego o jego wykluczeniu.

Oczywiście nie musi składać własnego protestu, jeśli na skutek już złożonego w grze pozostanie. Po uwzglednieniu protestu może wygrać postępowanie (jego oferta 1 lub 2, a protestującego 3 pod względem miejsca wg. kryteriów oceny) lub wykazać kolejne uchybienie zamawiającego (oferty na odwrót 3 i 2), gdyż wie o brakach w ofercie zwycięskiej i protestującego, co w efekcie może mu przynieść zwycięstwo w postępowaniu.

Trochę to zawiłe, ale myślę, że taki łebski facet to zrozumie.

Pozdrawiam

99

(12 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Zartowniś z Ciebie

Zamówienie było z WR zatem jeśli w protokole z negocjacji nie ma wzmianki, że termin nie był wymogiem bezwzglednym, warunkującym udzielenie zamówienia temu wykonawcy (nie był przedmiotem negocjacji) to można bez większych problemów.
Jeśli zaś był wymogiem bezwzglednym warunkującym udzielenie zamówienia to należałoby wykazać, że zmiana jest korzystna dla zamawiającego. Związane jest to z przepisem art. 144 Pzp.
Tak czy owak należy zwrócić się do wykonawcy z pismem o wyrażenie zgody na zmianę terminu i w wyniku odpowiedzi podpisać aneks. Umotywowanie konieczności zmiany terminu winno wskazywać korzyści jakie przyniesie zamawiającemu zmiana terminu przy jednoczesnym braku korzyści lub straty po stronie wykonawcy.

Powodzenia