Witajcie,
Wezwaliśmy wykonawcę do poprawienia JEDZa w części II (dane o reprezentacji i takie tam drobne błędy) oraz do złożenia pełnomocnictwa dla osoby która go podpisała (reprezentacja dwuosobowa zarządu a podpisał tylko jeden członek). Dostaliśmy JEDZ podpisany przez tego wcześniejszego członka, ale tylko strony z tymi poprawionymi punktami (razem 6 stron) i jedza podpisanego przez drugiego członka, też  tylko strony na których były błędy w tym pierwszym JEDZu (6 stron).
Nawet gdyby to próbować jakoś "skleić" w całość to nie ma podpisanych wszystkich oświadczeń z jedza przez obu członków, bo pierwszego pełnego jedza podpisał tylko jeden. Czy można tu ponownie wezwać o pełnomocnictwo dla tego pierwszego? Albo o cały Jedz podpisany przez obu? Nie wiem czy oni nie umieli tego poprawić w tym narzędziu do wypełniania czy co?
Co o tym myślicie?

Witajcie,
W przetargu nieograniczonym wpłynęła 1 oferta. Wykonawca nie złożył z ofertą pełnomocnictwa i został wezwany do uzupełnienia. Nie złożył go. Czy można go wezwać ponownie?

Z kolei w przetargu ograniczonym wykonawca (jedyna oferta) nie złożył z ofertą zaświadczeń z KRK, choć zgodnie z SWZ miał je złożyć. Na wezwanie do uzupełnienia złożył, ale nie wszystkie. Czy można go ponownie wezwać do uzupełnienia tych brakujących?

Zasadniczo dopuszcza się jedno wezwanie do poprawienia jeśli dotyczy to tego samego dokumentu lub tego samego błędu. Jednak tu jest po jednej ofercie, czy to coś Waszym zdaniem zmienia? Zamówienia są dofinansowane z UE więc obawiam się że kontrola to wyłapie i zakwestionuje.

Dziękuję za podpowiedzi. Też skłaniam się do uznania tego i nie mnożenia formalności.

4

(0 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Witajcie, czy w postępowaniach krajowych i podprogowych, w zamówieniach dofinansowanych z UE, stosujecie przesłanki z art. 5k lub 5l Rozporządzenia (UE) 833/2014?

Na dokumentach wykonawcy podpisał się odręcznie z pieczątką prokurenta, na dokumentach podwykonawcy przystawił pieczątkę podwykonawcy, więc patrząc na papierowe wersje to wiadomo co jako kto podpisał. Natomiast w wersji elektronicznej nigdy nie wiadomo jako kto ten ktoś się podpisuje bo nie ma tam określonej funkcji, to wynika tylko z KRS lub innych dokumentów. Zresztą przy wersjach papierowych też nie było obowiązku wskazywania funkcji przy podpisie, z wyjątkiem prokurenta.
Jeśli przesłałby ponownie dokumenty podwykonawcy to też nie wynikałoby z tego wprost , że podpisał je jako "właściciel - osoba fiz. prowadz. dział.", a nie jako "prokurent wykonawcy".

Co do pełnomocnictwa to miałby sam sobie udzielić pełnomocnictwo?

Nawet jeśli przyjąć, że mamy tu do czynienia z poświadczeniem zgodności z oryginałem a nie z oryginałami to jest ten sam problem.

Witajcie. Otrzymałam ofertę w formie jednego pliku pdf. Są tam zeskanowane papierowe (podpisane ręcznie) oświadczenia wykonawcy i podmiotu trzeciego. Cały ten plik pdf podpisał dajmy na to Pan Kowalski. Pan Kowalski jest prokurentem u wykonawcy, ale jest też właścicielem podmiotu trzeciego. Czy tak można to zostawić? Czy może powinno się wezwać do uzupełnienia oświadczeń podmiotu trzeciego? Ale dostanę te same pliki podpisane przez tego samego człowieka tylko że w osobnym pliku. Zamówienie jest dofinansowane z UE dlatego nie chcę tu popełnić jakiegoś błędu.

Dziękuję.

Witajcie, czy jak warunek doświadczenia był: usługa o wartości co najmniej 100 tys. zł, to wykonawca może wpisać, że wskazywana przez niego usługa miała wartość "powyżej 100 tys. zł" a nie konkretną wartość co do złotówki? Chyba to kiedyś było dyskutowane, ale nie pamiętam na czym stanęło.

Witajcie, realizujemy projekt w ramach którego będziemy realizować m.in. misje gospodarcze do innych krajów (jeszcze nie znamy kierunków ponieważ to będzie określone w trakcie projektu, zależnie od rekomendacji ekspertów) oraz "zwykłe podróże służbowe pracowników". Chcemy organizować te wyjazdy sami, ponieważ mamy pracowników, którzy mogą się tym zająć: będą rezerwować bilety lotnicze i kolejowe, hotele (krajowe i zagraniczne), transport lokalny, usługi restauracyjne, sale itd.. Czy musimy hotele oszacować łącznie (i w ogóle wszystko razem), tak jakbyśmy mieli to zlecić pośrednikowi? My nie chcemy zlecać usługi pośrednictwa organizacji turystyki tylko kupować noclegi (bilety, transport), bo od tego mamy ludzi. Jak wy to robicie? (Kiedyś było tak, że jak samemu organizowało się np. konferencję to nie sumowało się cateringu, sali, obsługi medialnej itd. ze względu na brak tożsamości wykonawcy. Chociaż oczywiście były firmy eventowe, które mogły to zrobić łącznie, z udziałem podwykonawców.)

10

(0 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Witajcie. Czy ktoś może stosował przesłankę obowiązkową z ust. 2? Mam wątpliwość jak liczyć wartość zamówienia od której uzależniona jest ta przesłanka ( dla robót budowlanych - 20 000 000 euro, a dla dostaw lub usług - 10 000 000 euro). Jeśli udzielam zamówienia w częściach w odrębnych postępowaniach, to biorę łączną wartość wszystkich części (jak przy szacowaniu), czy patrzę tylko na wartość w tym konkretnym postępowaniu?
U mnie łączna wartość przekracza wskazane kwoty, ale dla poszczególnych części, dla których robię oddzielne przetargi już nie. Stosować przesłankę czy nie?

Witajcie, muszę zakupić powierzchnię na targach zagranicznych (wartość prawie 700 000 zł). Czy podlega to wyłączeniu na podstawie art. 11.1.6 pzp czyli nabycie praw do nieruchomości? Nie mogę znaleźć nic konkretnego, może to jest oczywiste, ale z uwagi na kwotę wolę dmuchać na zimne i mieć jakieś orzeczenie czy komentarz. Ma ktoś w tym praktykę?

12

(0 odpowiedzi, napisanych Inne)

Czy ktoś wie o co chodzi z nowym e-notice? Gdzieś usłyszałam, że ma być jakieś e-notice2?

Zrobimy to badanie rynku, jak zawsze. W zamówieniach niczego nie da się uprościć. Dzięki za pomoc.

Dzięki za odpowiedź, ale szczerze mówiąc to trochę dziwne. Cena jaką oferuje mi ten mój wykonawca też jest przecież ceną z rynku, a więc ceną rynkową i jest to przewidywane wynagrodzenie. Wiem też że dokładnie tyle zapłacę i innej wartości w tym zamówieniu nie będzie. Co innego w przetargu, kiedy nie wiem jakie i ile ofert wpłynie, ale tu wiem dokładnie. Po co więc robić takie alpejskie kombinacje? Czy nie lepiej po prostu wpisać że wartość zamówienia to ten 1 mln zł i zakres 50% zamówienia, czyli tyle ile faktycznie będzie umowa? Jak w negocjacjach W. zmieni zdanie i mi podniesie cenę to zmniejszę ilość i i tak zawsze będzie ten 1 mln. Czy ktoś może zarzucić niewłaściwe szacowanie skoro umowa będzie na milion i ja szacowałam na milion? Roztrząsam to, bo muszę to zamówienie zsumować z innym zamówieniem oczekującym (to już będzie w przetargu) i od tego zależy czy ma być na wszystko tryb krajowy czy unijny.

Witajcie,
Czy szacując wartość zamówienia podobnego mogę przyjąć cenę jaką oferuje mi obecnie ten wykonawca, któremu udzielę tego zamówienia, czy raczej muszę oprzeć się o rozeznanie rynku? Przy zamówieniu podstawowym przewidziano na zamówienia dodatkowe 50% wartości zamówienia podstawowego, niech będzie że to 1 000 000 zł. Z badania rynku wychodzi mi teraz 1 500 000 zł, za taki zakres zamówienia jaki bym chciała, czyli powoła tego poprzedniego zamówienia, tak wszystko podrożało. Ten mój Wykonawca jednak chce mi dać za tą samą cenę jednostkową co poprzednio, czyli za 1 000 000 zł zrobi połowę zamówienia podstawowego. Jeśli mam szacować wg. rynku to musiałabym przewidzieć dużo mniejszą ilość, żeby zmieścić się w tych 50-procentach zamówienia podstawowego. A może szacowanie swoją drogą a wartość umowy i ilości z umowy swoją drogą?

Witajcie,
Czy po orzeczeniu TSUE C-285/18 z 2019 r. i po nowelizacji PZP zmieniliście sposób oceny dopuszczalności zamówienia in-house i analizujecie je pod kątem wystąpienia pomocy publicznej, efektywności a przede wszystkim naruszenia konkurencji? Orzeczenie mówi, że samo spełnienie przesłanek z art. 12 Dyrektywy (czyli z art. 214 PZP) nie przesądza o zgodności z prawem i trzeba badać zgodność z innymi przepisami krajowymi. O ile kwestia  wykazania efektywności takiego zamówienia, zwłaszcza kosztowej to raczej kwestia sprowadzająca się do liczb, ewentualnie jakiś dodatkowych korzyści, o tyle np. kwestia niedyskryminacji wykonawców i nienaruszania zasad uczciwej konkurencji, w tym przepisów o ochronie konkurencji, to już poważniejszy temat. Czy zlecaliście jakieś opinie w tym zakresie, a jeśli tak to komu? Może występowaliście do UOKiK?

Dziękuję za sugestię.

Moje pytanie dotyczyło przede wszystkim tego jakiej użyć metodologii, o jakie dane się oprzeć (giełda towarowa, wskaźniki inflacji itp), aby szacowanie było należyte. Nie chodzi mi o celowe zaniżanie, tylko metodę uczciwej wyceny EE w dzisiejszych niepewnych czasach, której nikt mi nie podważy jak oferty będą droższe. Jakieś pomysły? Naprawdę nikt nie robił szacowania EE w ostatnim kwartale, półroczu?

Witajcie, czy macie może pomysł jak należycie oszacować dziś wartość zamówienia na energię elektryczną? Dziś szacując jestem blisko progu unijnego i wiem, że jak ogłoszę przetarg to za dwa tygodnie ceny będą o kilka procent wyższe i oferty jak nic przekroczą progi unijne. Czy mogę coś zrobić aby nikt mi nie zarzucił że została zaniżona wartość szacowana, albo oszacowano nienależycie, nie taką metodą i żeby spokojnie wybrać ofertę nawet taką powyżej progów unijnych?

Nie mógł jej uwzględnić ponieważ w pozostałych pozycjach są całkiem inne opłaty, też regulowane taryfą. Czy jednak wykonawcy nie powini wypełnić formularza zgodnie z SWZ i nie wprowadzać samodzielnie poprawek? Nie można tu mówić o omyłce, bo zrobili to z pełną świadomością, a oferty są teraz nieporównywalne.

Witajcie. W przetargu na kompleksową dostawę prądu wymagaliśmy załączenia do oferty formularza ofertowego ze wskazanymi cenami jednostkowymi dla poszczególnych opłat. Dwóch wykonawców dopisało pozycje "opłata mocowa", jeden tego nie zrobił. Rzeczywiście od 2021 obowiązuje taka opłata, nasz błąd że nie uwzględniliśmy jej w formularzu. Co w takiej sytuacji? Czy któreś z tych ofert są do odrzucenia, czy może postępowanie do unieważnienia? A może wszystkie oferty są ok?

Witajcie, czy macie może jakieś sensowne uzasadnienie dla braku podziału przy kompleksowej umowie na energię elektryczną? Zamówienie jest dofinansowane z UE więc tym bardziej boimy się korekty, w sytuacji uznania, że nie podzielenie było nieuzasadnione. Prowadzimy obsługę dotacji i grantów, działania szkoleniowe i najem biur, czyli nic szczególnie newralgicznego, ale np. przy elektronicznym naborze wniosków wiadomo że wszystko musi działać, no i najemcy prowadzą różne działalności, tyle że i do tej pory zdarzały się awarie. Widzę że zamawiający wpisują tylko nadmierne koszty, nadmierne trudności techniczne i ryzyko zakłóceń realizacji przy kilku wykonawcach, ale to jest żadne uzasadnienie. Pomóżcie.

Dziękuję za odpowiedzi.

Dziękuję za odpowiedź. A czy dokumenty potwierdzające prawidłowe wykonanie projektu unijnego (np. protokoły z kontroli, potwierdzenie wypłaty całej dotacji) nie mogą być tu użyte jako świadectwo należytego przeprowadzenia działań promocyjnych?

Witajcie, czy wykonawca zastrzegając tajemnicę przedsiębiorstwa musi załączyć jakieś polityki bezpieczeństwa, umowy poufności jakie zawarł i inne "twarde" dowody na potwierdzenie utajnienia informacji? Czy lakoniczne stwierdzenie że przedłożona Koncepcja kampanii promocyjnej stanowi jego know-how wystarczy?