darioberni napisał/a:

że ,,przewiduje zmianę umowy...''.

Której umowy? Ano TEJ, a nie jakiejś nowej w nowym postępowaniu. Najskuteczniej zmiany umowy wprowadza się aneksem - więc aneks może być właściwym rozwiązaniem.
Nie wykluczam także innej możliwości: zmiany bez aneksów, ale do tego potrzebne są odpowiednie zapisy w umowie wcześniej.

Jeśli nowe postępowanie (a jakże, też można), to wspominanie o zmianach jest bezprzedmiotowe.

1,477

(9 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

No co Wy, poszaleli? Żaden podpis, zwykła kopia i tyle (właściwy podpis jak rozumiem jest na papierze i wersja papierowa jest kompletna).
Podpis elektroniczny to z zasady ma być wtedy, gdy nie ma papierów.

1,478

(2 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

Trzeba (wystarczy zajrzeć do p.31.1 ustawy).

Eee...
Raczej dostawa (wg p.6.2 ustawy).

1,480

(12 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

To właśnie bym wyjaśniał u księgowej, tzn. czy formalnie ma i dorzuca już teraz, albo czy będzie mogła dorzucić dopiero po uchwale rady i umowa musi poczekać na formalności.
Ja akurat nie wiem, może kto inny...

1,481

(1 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Przy takich zapisach wydaje się, że samo zgłoszenie bez załączników jest próżne i można czekać oraz pisać, ale komisję można powołać duuużo wcześniej i niech sobie czeka.

A ja stawiam na NIE.
Po pierwsze przetarg już był, a środki zostały nie wiedzieć po co.

1,483

(12 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

cbud napisał/a:

to ... uniważnienie

To zbyt radykalne posunięcie i w ogóle nie o to chodzi.
Ja bym raczej z księgowym uzgadniał: czy znajdzie pieniądze w tym roku, czy nie i czy da radę w kolejnym.

Skoro nie musi, to rozumiem że nie musi płacić składek na ZUS.
Podobnie zdaje się może być z wieloma innych osobami, które osobiście nie muszą płacić (czy np. każdy emeryt dostanie zaświadczenie że płaci???)
Jeśli nie muszą płacić, to próżno oczekiwać, że ZUS wystawi oczekiwane tu standardowe zaświadczenie.
Z drugiej strony mają prawo ubiegać się o zamówienie.
Żądaniem zaświadczenia ograniczamy to prawo przez zamiar wykluczenia.
JAKIM PRAWEM CHCECIE ŻĄDAĆ I WYKLUCZAĆ?
Lepiej najpierw wyjaśnijcie, a żądanie może stanie się bezprzedmiotowe.

1,485

(51 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Wracam do starego tematu dla porządku.

kaskaa napisał/a:

kosztorysu nie możesz uzupełniać, do odrzucenia

Otóż niekoniecznie, bo DOPUSZCZA SIĘ UZUPEŁNIENIE kosztorysu (w niektórych przypadkach oczywiście), a na dowód jest wyrok nr KIO 70/11.

and1 napisał/a:

jego radca nagadał

No to wypada porównać co Wasz radca na to.

Moim zdaniem jeśli upoważnienie dotyczy wyłącznie danej oferty, to powinno być ono złożone w oryginale, w ostateczności kopia potwierdzona przez notariusza, a jeśli upoważnienie jest bardziej ogólne i może dotyczyć wielu ofert, to należy dopuścić potwierdzenie przez radcę.

Nie wariujmy.
Wiadomo, że ZUS takiego zaświadczenia nie da, wzywanie będzie próżne i będzie strata oferty albo inne problemy.  Z drugiej strony brak możliwości uzyskania zaświadczenia wcale nie oznacza ani zaległości ani złej kondycji wykonawcy ani że nie da on rady należycie wykonać zamówienia.
Zostawcie tę ofertę w spokoju.
Dla spokoju możecie próbować wyjaśnić, najlepiej najpierw nieoficjalnie, może telefonicznie: dlaczego w ZUS nie rejestrowany, czy w ogóle nie płaci, czy może po prostu gdzie indziej itd.

1,488

(6 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Nie zgadzam się. Po pierwsze cokolwiek kosztuje (!), po drugie kosztuje stratę czasu, po trzecie to zawracanie głowy, po czwarte zdaje się zbędne, bo przecież ?jest w ofercie? i nie należy zaraz podejrzewać pomyłki - w końcu ślepi w karty nie grają (to takie stare porzekadło).

1,489

(10 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Niestety, nie mam pod ręką konkretnych wyroków, kontrolami nie martwię się w takim stopniu by od razu zabezpieczać się wyrokami, na początek wystarcza rozumienie i przekonanie.
Można argumentować, że w zamówieniach publicznych są istotne właściwości przedmiotu zamówienia, a nie nazwy, co więcej - wymaganie konkretnych nazw jest w zasadzie sprzeczne z przepisami ustawy.

PS.
Jeszcze jeden argument: rezygnacja z egzekwowania nazw jest korzystna dla zamawiającego - chyba wiadomo dlaczego.

1,490

(10 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

1. Uznać.
2. Usunąć ten wątek, bo chyba podobny już był o godz.13:48

1,491

(6 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

lzmiuw napisał/a:

- ani słowa o jakie zamówienie chodzi.

UZNAĆ - chyba że macie realne podstawy wątpić czy aby trafiło we właściwe miejsce.

1,492

(6 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Można, jeśli art.181 nie naprawia sytuacji, to można jeszcze uciec się do zawiadomienia któregoś ze znanych organów, chyba wiadomo których.
Powodzenia.

1,493

(20 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Uznajcie tę drugą osobę, albo trzecią albo jeszcze inną - pod warunkiem oczywiście, że ta nowa osoba spełnia wymagania specyfikacji i nie zaburzy kolejności ofert.

Ponadto radzę: nigdy NIE UMAWIAJCIE SIĘ NA KONKRETNĄ OSOBĘ, tzn. nie zapisujcie jej w umowie, BO PO CO (chyba że widzicie pożytek z tego).

1,494

(13 odpowiedzi, napisanych Inne)

Pominąłem jeszcze jeden aspekt: warunki umowne. Skoro kiedyś zawarliście jakieś umowy i ustaliliście albo nie jakieś warunki, to teraz macie skutki, w zasadzie wszystko na własne życzenie.

nina napisał/a:

nawet przy ryczałcie i odpowiednich zapisach można rozliczyć inwestycje przy pomocy kosztorysu. A jak już zauważyłeś to samo słowo ryczałt nic nie oznacza bo  to tylko słowo.

No, widzę zalążek zrozumienia smile

sinek napisał/a:

1) Zamawiajacy w SIWZ wymagał opracowania  kosztorysu ofertowego na podstawie kosztorysu ślepego.   2) Jeden z wykonawców jednak, złożył szczegółowy kosztorys ofertowy.   3)  Co gorsza poszczególne pozycje nie maja wyliczonych narzutów przy każdej pozycji, te są dopiero  dodane na końcu.   4) W związku z tym mamy dość duży problem ze sprawdzeniem tej oferty.
5) Czy mogę wezwać wykonawcę do uzupełnienia oferty o kosztorys sporządzony na podstawie kosztorysu ślepego?

1) Niewątpliwie miał prawo żądać kosztorysu w ogóle, ale kosztorys ślepy - cóż to jest??? Rodzaj kosztorysu? wink
2) Nie rozumiem, jaki niby miał złożyć i dlaczego??? A w ogóle co za różnica jaki??? Mnie wystarcza jak w poz.4
3) A cóż to jest narzut i po co zamawiającemu???
4) Ja na razie nie widzę problemu. Wystarczy, że wszystkie pozycje i ilości są uwzględnione, że przy każdej stoi cena i że opisy nie są mocno sprzeczne ze specyfikacją.
5) Po pierwsze zdecydowanie NIE !!! po drugie to mało sensowne.

Czyli popieram przedmówców.

wiselka napisał/a:

1) robię zamówienie uzupelniające do 14 000 euro   2) bo wartość zamówienia podstawowego została wyczerpana i mam wątpliwosci co do zapisów w umowie...
3) Czy pisząc umowę na zam.uzupełniające muszę przepisywać całą umowę ...

Jeśli do 14 000 euro , to
1) NIE UŻYWAJCIE słowa ?uzupelniające?, a będzie wygodniej
2) żadne tłumaczenia nie są potrzebne
3) macie prawo robić co uważacie.
Powodzenia.

1,498

(13 odpowiedzi, napisanych Inne)

aszantap napisał/a:

firma która dotychczas zajmuje się konserwacja oświetlenia nie pozwala na wejście innym podmiotom na ich majątek - co mamy na piśmie.

roll Gmina (?) nie umie sobie z tym poradzić??? A adwokaci czytali???
Słów mi brakuje.

1,499

(13 odpowiedzi, napisanych Inne)

Marcel napisał/a:

Jest tak że słupy są ich natomiast same oprawy oświetleniowe UM

No to nie konserwujcie słupów lecz same lampy. Nie wierzę, że nie da się. Właściciel ma prawa i obowiązki.

Jednoczęsnie nie rozumiem jak jest możliwe, by prywatna osoba czy osoby dyktowała warunki gminie czy miastu. Chyba że jakieś błędy były poczynione wcześniej, ale też nie wierzę by nie dało się sytuacji naprawić teraz. Od tego jednak właściwe są władze i prawnicy gminy czy miasta, a nie my na forum.

1,500

(18 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

Miło tu, aż głupio przeszkadzać, jednak nie wypada zostawić niektórych w błędzie.
Niech nie myli się protokól z postępowania z protokołem z negocjacji. Ten pierwszy owszem, w zasadzie obowiązkowy (not bene tu podpis wykonawcy absolutnie zbędny), ale ten drugi to niekoniecznie, ewentualnie wystarczy notatka, a nawet prosta adnotacja tu czy ówdzie.