W jakim celu, chcesz dokonywa wyboru o.n. Przecież po odrzuceniu tej z RNC pozostają tyko oferty z cena przekraczającą możliwości zamawiającego. Ja bym poprzestał tu na unieważnieniu postępowania. Oferta z najniższą ceną......

Miraa zwróć uwagę na drugą część przepisu " lub oferta z najniższą ceną" tu nie ma mowy o ofercie najkorzystniejszej. Jeżeli po otwarciu ofert widzicie, że najtańsza przekracza wasze możliwości, unieważniasz postępowanie. Sprawdził bym jedynie sposób obliczenia ceny bo może okaże się, że w którejś ofercie są błędy rachunkowe po poprawieniu których (art. 87 ust. 2.pkt 2)) PZP cena oferty zmieści się w kwocie, którą dysponujecie.

Darek, rozumując logicznie masz rację, jednak PZP z logiką ma niewiele wspólnego więc dla spokojnego snu (RIO, CBA, ABW, NIK a przy zamówieniach dofinansowanych ze środków zewnętrznych inne instytucje kontrolujące ) lepiej mieć takie potwierdzenie.

Tak, ale o spełnianiu warunków decyduje przecież nie data wystawienia jakiegoś dokumentu tylko jego treść. Jeżeli z dokumentu wystawionego w dniu dzisiejszym tj 5.12.2017 wynikało będzie, że wykonawca spełnia warunek udziału na dzień otwarcia ofert, powiedzmy 20.11.2017 to dlaczego mam nie uznać takiego dokumentu ?

Ja wieszam wydruk z BZP bez podpisu. Wydruk dwustronny, plik kartek przypięty jedną pinezką. Tego i tak nikt nie jest w stanie przeczytać więc to jest tylko dla spełnienia wymogów ustawy

631

(11 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

Nie liczy się data wystawienia dokumentu tylko jego treść. Jeżeli uzupełnia się jakieś oświadczenia zawarte w jedzu należy wskazać, że informacja jest ważna na dzień składania ofert. Nie zaszkodzi też informacja, że w okresie pomiędzy dniem składania a uzupełnieniem stan się nie zmienił.

Ja proponuje zapytać o jakie dokumenty zamawiającemu chodzi i w jakim celu ich potrzebuje. Podstawy prawnej tu pewnie żadnej nie ma podobnie jak np przy żądaniu kosztorysu w rozliczeniu ryczałtowym. Myślę, że zamawiający potrzebuje jakichkolwiek dokumentów (np. protokół odbioru, w którym ta osoba będzie wpisana jako kierownik budowy) które potwierdzą że faktycznie posiada on doświadczenie wskazane w wykazie. Mnie takie żądanie nie dziwi.

Niby tak, ale jaki to ma sens. Tak czy inaczej nadzór autorski musisz powierzyć autorowi projektu. W umowie zawierasz warunek wypłaty wynagrodzenia za nadzór dopiero w trakcie realizacji robót budowlanych. Jeżeli z jakichś względów (brak środków finansowych) robót nie wykonasz to nie płacisz nic.

Tak obowiązuje Cię 209 tyś. Wymagania zamawiającego są niedopuszczalne. Jeżeli żaden z wykonawców tego nie  oprotestuje to uwzględnią to w cenie dostawy a ci sprytni dadzą wam cenę 1 zł za te elementy, które chcecie przyrzucić na nich.

samzam napisał/a:

W pełni zgoda, ALE.
Kolejna osoba uświadamia mnie, że na początku zawsze ustalasz potrzebę - ustalasz OPZ, a później ją szacujesz.

Wszystko się zgadza, jednak przy ustalaniu OPZ na potrzeby oszacowania wartości zamówienia nie stosujesz rygorów art. 29 PZP

samzam, zapytaj proszę swoich ekspertów. Dlaczego i na jakiej podstawie prawnej uważają, że do zamówień o w.s. poniżej 30 000 euro należy stosować  art. 29 ustawy PZP a pozostałych artykułów, chociażby 36 dotyczącego zawartości siwz czy całego rozdziału 3 (Tryby udzielania zamówień) już nie. Ogromnie jestem ciekaw tego uzasadnienia.

637

(48 odpowiedzi, napisanych Inne)

Zamówienie na 500 000 zł to chyba każdy ma przynajmniej raz w roku. Przecież to jakaś paranoja. Po wprowadzeniu tego wszyscy będziemy mieli problemy ze skompletowaniem składu komisji przetargowych. Zastanawiam się jak zostaną potraktowani projektanci i kosztorysanci.
Dlaczego tylko pracownicy ZP mają ujawniać swoje majątki, a co z pracownikami wydziałów komunikacji, służb opieki społecznej czy architektury i nadzoru budowlanego o pracownikach rożnych agencji rolnych nie wspominając.

Zgadza się, najpierw ustalam potrzebę i na tej podstawie zakładam, że chcę wybudować np. jakiś pomost. Zlecam projekt tegoż pomostu, na którego podstawie opracowuję kosztorys inwestorski (wartość szacunkowa). Jeżeli jest poniżej 30 000 euro daję sobie spokój z PZP, jeżeli przekracza otwieram ustawę i zaczynam tworzenie opisu przedmiotu zamówienia na który składają się elementy wymienione w art. 29 i w przypadku robót budowlanych 31 tj:
1. Dokumentacja projektowa i stwiorb
2. Określenie rozwiązań równoważnych jeżeli występują i sposób oceny równoważności
3. Wymagania w zakresie zatrudnienia na umowę o pracę
4. Dodatkowe wymagania, o których mowa w art. 29 ust. 4
5. Ewentualne wymagania o których mowa w art. 30 ust 8 i 9, art. 30a, 30 b
Co do Twoich wątpliwości w sprawie trudności dokonania wyceny szacunkowej na podstawie opisu zgodnego z wymogami PZP. Spróbuj wycenić np samochód osobowy uczciwie opisany w ten sposób. Sam wiesz, że warunki spełni co najmniej kilka pojazdów w drastycznie różnych cenach.

639

(48 odpowiedzi, napisanych Inne)

Płakać. Może jak lekarze orzecznicy z ZUS postraszymy odejściem z pracy wink

640

(5 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Marta, na to trzeba patrzeć odwrotnie. Jeżeli nie wpisaliście w siwz, że te porty mają być wbudowane w urządzenie to moim zdaniem spełnia warunek

samzam, a czy przy zamówieniach poniżej 30000 euro stosujesz się też do art.29 ust. 3 tj zakazu opisywania przedmiotu zamówienia za pomocą znaków towarowych ?.
Wybitni i powszechnie znani eksperci od ZP piszą kolejne wersje ustawy i zasiadają w KIO. Skutki ich działań wszyscy odczuwamy. Art.4 ust. 8 wyraźnie mówi "Ustawy nie stosuje się". Cytat RobertaR (wyrok KIO) z postu 13 wg mnie wyjaśnia sprawę
Jeszcze jedna uwaga do postu 5 samzam. Ja ustawił bym nieco inna kolejność postępowania:
1. Określenie wartości szacunkowej na podstawie projektu, wykazu zakupów lub niezbędnych usług
2. Opis przedmiotu zamówienia z z zastosowaniem właściwych przepisów PZP art 29 i 30) o ile wartość szacunkowa wyniesie powyżej 30000 euro
Zwróć uwagę na to, że konstrukcja opisu przedmiotu wymagana przez PZP często uniemożliwia dokonanie wyceny szacunkowej.

642

(16 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Czekaj. Przecież do chwili otrzymania GK nie znasz najkorzystniejszego. Być może ten, który obecnie wydaje się najkorzystniejszy nie złoży informacji o GK i automatycznie ranking się zmieni.

Nie. To są przepisy szczególne nałożone przez dofinansowującego i tych musisz przestrzegać.

Skąd wątpliwość ? Pytam z ciekawości bo nie potrafię zrozumieć.

Czy art. 132 ust.1 PZP nie daje Ci odpowiedzi na pytanie o zamówienia sektorowe?

Przeczytaj umowę dofinansowania, tam powinno być zapisane jakie i czy w ogóle przepisy PZP Was obowiązują.  Wątpię aby dotyczyły Was przepisy o zamawiających sektorowych, to nie zależy od źródła finansowania lecz od rodzaju działalności.

Jesteś szczęśliwym człowiekiem jeżeli masz tylko takie problemy. Plan ZP to tylko plan, to co jest w nim zapisane nikogo do niczego nie zobowiązuje. Odpuść sobie i ogłaszaj postępowanie.

648

(22 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Miraa, galavox, gdzie Wy w postach moich lub myszy 1953 widzicie jakąś złośliwość. Jeżeli za złośliwość uważacie to, że mamy inne od Waszego zdanie i się tego trzymamy to trudno, przyznaję jestem złośliwy. Pracuję w ZP rok krócej od myszy, cały czas w budowlance. Kontroli różnego szczebla miałem bez liku. Począwszy od RIO poprzez ministerstwa, RPO, ZPORR aż po NIK - nigdy żadnej korekty. Obecnie jestem na etapie rozliczania sporej inwestycji przez CKPŚ. Inspektorzy dość skrupulatnie mierzą wszelkie elementy ale nikt nie żąda szczegółowego kosztorysu ofertowego. Uproszczony w którym są obmiary w zupełności im wystarcza.
Miraa w poście nr 11  piszesz że wykonawca zastosował mnożnik 0,7 do obmiarów stąd moja prośba o wyjaśnienie. Z postu 17 wynika, że mnożnik zastosowano nie do obmiarów lecz do nakładów pracy, sprzętu i materiałów. To jest wielka różnica i uważam, ze postąpił słusznie. Tak jak już wyżej pisałem w wielu przypadkach te nakłady mają się nijak do dzisiejszej rzeczywistości.  Życzę Ci powodzenia w udowodnieniu skrupulatnemu kontrolerowi, że wykonawca zastosował do umocnienia wykopu ten kubik drewna, który podałaś jako przykład w post 17.
Na koniec jednak trochę złośliwości big_smile i big_smile Miraa wiem że to tylko przykład ale pracę koparki liczy się w motogodzinach a nie jak napisałaś roboczogodzinach.
Jeszcze jedna rzecz mi się nasunęła. Przykład wykopów jaki podała Miraa jest doskonały na wskazanie jak normy z KNR ów mają się do dzisiejszej rzeczywistości budowlanej. Na jakiej z dużych inwestycji szaluje się obecnie wykopy deskami. Przeważnie są to systemowe szalunki (stalowe lub aluminiowe) których montaż i demontaż trwa nieporównywalnie krócej niż tych przyjętych w KNR. Wiąże się z tym znaczne zmniejszenie nakładów robocizny. Tak więc na wykonanie tego przykładowego kilometra wykopów potrzeba nie 105 rg lecz np 70.

649

(15 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Ja myślę, że intencja ustawodawcy była inna. Pisząc o tym, że użyczający doświadczenie ma uczestniczyć w realizacji nie chodziło mu o to, że wykonać ma pełen zakres na jaki użyczył doświadczenia bo doprowadziłoby to do kuriozalnej sytuacji, w której ten składający ofertę otrzymał by na koniec referencje poświadczające, że wykonał te przykładowe 120 przyłącza mimo że nie wykonał ani jednego. Chodzi tu raczej o to aby to użyczanie doświadczenia odbywało się choć częściowo w praktyce a nie jak za rządów poprzedniej wersji tego przepisu gdzie bywały sytuacje, że ten użyczający często kończył współpracę z wykonawcą na podpisaniu oświadczenia. Nie widzę nic złego w tym, że użyczający doświadczenia w realizacji powiedzmy tych 120 przyłączy wykona w rzeczywistości 10 z nich o ile w tym czasie przyuczy głównego wykonawcę, który w życiu nie wykonał żadnego przyłącza, a potem będzie nadzorował jego pracę. Wiem, że to tylko teoria, ale pomarzyć każemy wolno.

650

(22 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Miraa napisał/a:

Wyglądało to tak:
- ceny jednostkowe były wysokie, porównywalne lub nawet wyższe od cen innych Wykonawców,
- cena za całość była znacznie niższa od ofert konkurencji.
Długo zastanawialiśmy co się dzieje. Błędów rachunkowych nie było, dlatego poprosiliśmy o kosztorys szczegółowy. I co się okazało. W kosztorysie szczegółowym każdy obmiar był przeliczony x0,7.

Możesz to wytłumaczyć bo nie mogę pojąć. Czy w tym kosztorysie uproszczonym nie było obmiarów a te pojawiły się dopiero kosztorysie szczegółowym? Przecież 2 x 2 zawsze równa się 4. Z tego co piszesz rozumiem, że kosztorys uproszczony wyglądał mniej więcej tak:

Malowanie ścian - cena jednostkowa X zł/m2;  wartość pozycji Y zł - (bez podania ilości m2 do malowania)

Jeżeli tak było to był to błąd i nie należało przyjąć takiego kosztorysu

Dlaczego piszesz, że nie powinien wygrać tego postępowania?
Pomijając już fakt tego, że KNR y nie stanowią żadnego prawa to zawarte w nich normy dawno się zdezaktualizowały i wykonawca miał pełne prawo je zmienić jeśli uważał że jest w stanie wykonać opisane w danej pozycji roboty mniejszym nakładem sił i środków.