Napisz z czego wnosisz, że 17.2.2 odnosi się wyłącznie do art. 142 upzp?

"na czas dłuższy niż określony w przepisach o zamówieniach publicznych lub na czas nieoznaczony"

Dla mnie "lub na czas nieoznaczony" znaczy, że przepis ten odnosi się do wszystkich zamówień publicznych, a nie tylko regulowanych przez upzp.

Tak jak Marcel. Jeśli nie stwierdzisz rażąco niskiej ceny to dokonujesz wyboru oferty i działasz jakby tego pisma nie było - ono nic nie zmienia.

W takiej sytuacji wpisałbym całość.

A mnie zaciekawiło coś innego: czemu chcesz zrobić dwa oddzielne skoro wydaje Ci się, że powinno pójść jednym?

jarosław napisał/a:

Ustawa o dyscyplinie w art 17.2 odnosi się do przepisów Pzp - art 142 którego na mocy art 4.8 nie stosuje się do zamówień do 14000.
Czy art 17.2 wprowadzając odpowiedzialność za naruszenie DFP  odwołując się do przepisu którego nie stosuje poniżej 14000 rozciąga tą odpowiedzialność na "małe zamówienia publiczne"?

Ustawa o dyscyplinie w art. 17.2 odnosi się m. in. (a nie tylko) do art. 142 upzp bo odnosi się również do zamówień w ogóle:
17.2: Naruszeniem dyscypliny finansów publicznych jest zawarcie umowy w sprawie zamówienia publicznego:
2) lub na czas nieoznaczony

Czyli przepisy te stosujemy do zamówień publicznych regulowanych upzp jak i pozostałych i wartość nie ma tu znaczenia.

Ustawa o odp. za naruszenie dyscypliy finansowej - art. 17. Nie możesz zawrzeć umowy na czas nieokreślony - z wyjątkami. Twój przypadek tym wyjątkiem nie jest.

882

(26 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Darek W. napisał/a:
Marcel napisał/a:

No może tak mi się rzuciło i zapodałem, ale fakt jest taki że gdy jeden wykonawca nie składa oferty dodatkowej podtrzymuje swoją cenę pierwotną.

A na jakiej podstawie ?

Zgadzam się z Marclem i Bipi, ale inaczej określiłbym to językowo.

Nie ma obowiązku złożenia oferty dodatkowej. Jedyne o czym musi pamiętać wykonawca składający takową to to, że zaoferowana w niej cena nie może być wyższa niż w pierwotnej.

Dlatego wg mnie, wykonawca, który nie składa oferty dodatkowej nie podtrzymuje swojej pierwotnej bo nie musi tego robić.

Po prostu pierwotna oferta jest ważna (w TZO) i wykonawca po złożeniu pierwotnej nie musi kiwnąć palcem gdy dostanie wezwanie do złożenia dodatkowej.

Dlatego Darku W. można napisać, że podstawą jest cała ustawa. Wykonawca bierze udział w przetargu i złożył ofertę - dlatego jest ważna.

Tej oferty już nie ma, więc nie bardzo jest o co występować. Sam wykonawca też nie ma czego przedłużać - z jego perspektywy też już nie ma tej oferty.

Równie dobrze można napisać, że aby nie naruszyć zasady równego traktowania albo nikogo nie wykluczasz albo wszystkich (albo ze wszystkimi podpisujesz umowę).

O równym traktowaniu można mówić tylko w przypadku takiej samej sytuacji wykonawców. Tu oczywiście tego nie ma, wykonawca jest wykluczony, więc nie ma podstaw, żeby myśleć o tej zasadzie.

884

(22 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Masz kulę jasnowidza?:D

Forma pisemna jest, przestępstwo być może też.

885

(22 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

covec napisał/a:
psz napisał/a:

Co to znaczy "imitacja"? Skan czy podrobiony?
Jeśli skan to forma pisemna nie jest zachowana, jeśli podrobiony to jest zachowana.

Imitacja tzn. poprawienie na oświadczeniu przeniesionego ze skanu podpisu.

Pisz trochę jaśniej. Jakie poprawienie? Całościowe, fragmentaryczne bo coś ucięło?

886

(22 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

covec napisał/a:
psz napisał/a:
covec napisał/a:

a czy to jest zgodne z naczelną zasadą art. 7 ust. 1? Na marginesie podpada pod kk.
Wykonawców jest kilku w postępowaniu.

Dlaczego miałby tu występować związek? To zamawiający jest odpowiedzialny, żeby zadość uczynić zasadzie sformułowanej w art. 7 ust. 1.
Jak więc podrabianie podpisu przez wykonawcę może łamać zasadę z ww. przepisu?

Skoro jeden wykonawca poprawi podpis i ma być ok, a drugi dostarczy dzień po terminie oryginał i wypadnie z post., to nie jest łamanie zasady?

Jeżeli przepisy tak stanowią to nie jest. Jeżeli przepisy tak nie stanowią, a zamawiający tak postępuje to jest.

887

(22 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

covec napisał/a:
covec napisał/a:
psz napisał/a:

Najważniejszą kwestią jest czy podpis jest czytelny, tudzież z pieczątką. To że jest na wydrukowanym podpisie jest bez znaczenia.

ale skoro ma być forma pisemna na wezwanie, to tutaj mam wiele wątpliwości czy takowa forma została zachowana.

Ok, ale dla zachowania formy pisemnej takiego oświadczenia potrzeby jest podpis podmiotu trzeciego a nie "imitacja" podpisu podmiotu trzeciego.

Przestaję Cię rozumieć.

Co to znaczy "imitacja"? Skan czy podrobiony?
Jeśli skan to forma pisemna nie jest zachowana, jeśli podrobiony to jest zachowana.

888

(22 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

covec napisał/a:
jarosław napisał/a:

Może wykonawca dostał meilem skan i wiedząc że musi byc oryginał poprawił podpis.

a czy to jest zgodne z naczelną zasadą art. 7 ust. 1? Na marginesie podpada pod kk.
Wykonawców jest kilku w postępowaniu.

Dlaczego miałby tu występować związek? To zamawiający jest odpowiedzialny, żeby zadość uczynić zasadzie sformułowanej w art. 7 ust. 1.
Jak więc podrabianie podpisu przez wykonawcę może łamać zasadę z ww. przepisu?

889

(22 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

covec napisał/a:
psz napisał/a:

Najważniejszą kwestią jest czy podpis jest czytelny, tudzież z pieczątką. To że jest na wydrukowanym podpisie jest bez znaczenia.

Pozwolę sobie się nie zgodzić. Podpis poprawiany wygląda jak literki 5-letniego dziecka; bardzo ostrożny, i "dokładny", za dokładny, i przez to podejrzany. Nie jestem grafologiem (i nie bawię się w grafologa) ale skoro ma być forma pisemna na wezwanie, to tutaj mam wiele wątpliwości czy takowa forma została zachowana.

Ja założyłem, że ktoś złożył kompletny podpis na jakimś zeskanowanym, a nie próbował np. poprawiać ten zeskanowany bo coś w nim brakowało albo był mało czytelny.

Może to być Jan Kowalski na zeskanowanym podpisie Jana Kowalskiego.
Może to być Jan Kowalski na zeskanowanym podpisie Jana Nowaka.

Czym jest zeskanowany podpis? Niczym, ma taką samą wartość jak byle bazgroł.

Podobnie z pieczątką misia Koralgola czy zdjęciem Warszawy.
Jeżeli podpis jest czytelny albo jest parafka z imienną pieczątką to tło mnie nie obchodzi.

890

(22 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

Najważniejszą kwestią jest czy podpis jest czytelny, tudzież z pieczątką. To że jest na wydrukowanym podpisie jest bez znaczenia.

jarosław napisał/a:

Ja uważam ze taki CEIDG jest ważny. Jedynie co on potwierdza to brak podstawy wykluczenia z uwagi na stan likwidacji podmiotu. Informacja o likwidacji pojawia się w odpowiedniej rubryce z datą pojawienia siętej informacji tak więc dokument wygenrowany po TSO informuje co działo się w TSO

Co do gwarancji to traci na pewno punkty. Pytanie czy w SIWZ w opisie przedm. zam. był wymóg udzielenia jakiejkolwiek gwarancji?

Ale jeszcze 13.08 pisałeś: Jeżeli ogłoszenie i SIWZ wymagają tego dok. a wykonawca go nie dołączył to należy go wezwać do przedstawienia tego dokumentu (niestety).

Wiadomo, że ceidg ma wartość. Chodzi mi wyłącznie o żądanie tego, kiedy w 30 sekund, bez rejestracji, bez logowania, bez kosztów można je mieć to jaki jest sens żądania wydruku?

892

(18 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Kwota albo powierzchnia/zakres prac.

1. Traci.
2. Zamawiający - przestańcie żądać wpisu do ceidg. Po co Wam to? Tyle narzekania na procedury, papiery, obowiązki, ale ulżyć sobie tam gdzie to możliwe? Co to, to nie.

894

(18 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

I co? I tyle? Nie zabrakło tam czegoś na końcu?;)

Skoro przywołałeś Art. 24 ust.2 pkt 1 to znaczy, że zajrzałeś do ustawy.
Tylko czy zastanowiłeś się nad dyspozycją tego przepisu?
Ja osobiście bym stosował ten przepis również do podwykonawców.

"2. Z postępowania o udzielenie zamówienia wyklucza się również wykonawców, którzy:
1) wykonywali bezpośrednio czynności związane z przygotowaniem prowadzonego postępowania, z wyłączeniem czynności wykonywanych podczas dialogu technicznego, o którym mowa w art. 31a ust. 1, lub posługiwali się w celu sporządzenia oferty osobami uczestniczącymi w dokonywaniu tych czynności, chyba że udział tych wykonawców w postępowaniu nie utrudni uczciwej konkurencji..."

Wyraźnie jest napisane kiedy nie wykluczasz takiego delikwenta.
Teraz ja mam pytanie do Ciebie: skąd ludzie po przeczytaniu kilku linijek Twojego posta mają wiedzieć czy w tym konkretnym przypadku wystąpiło "utrudnienie uczciwej konkurencji"?

Liczy się to co na końcu - czyli 91.5.

Ale chyba jest w formularzu cena całego zamówienia po opustach?

cena za litr x ilosc.

A skąd my mamy to wiedzieć?

"chyba że udział tych wykonawców w postępowaniu
nie utrudni uczciwej konkurencji;"

Czy licząc opusty od całej wartości oferty też wychodzi ta sama cena?

To zaparz ją dla Caps Lock'a.