gdybyś to wcześniej napisał to byłoby klikanaście postów mniej
im wiecej, tym lepiej ![]()
Ale dlaczego teraz oferta B jest w porządku? Przeciez nadal nie ma pełnomocnictwa...
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum portalu NowePrzetargi.pl → Posty przez Piotrek
gdybyś to wcześniej napisał to byłoby klikanaście postów mniej
im wiecej, tym lepiej ![]()
Ale dlaczego teraz oferta B jest w porządku? Przeciez nadal nie ma pełnomocnictwa...
Nie da sie ukryć, że przez taką umowę strony zobowiązują się dążyć do osiagniecia wspólnego celu gospodarczego przez działanie w sposób oznaczony - więc mamy ustawowe cechy SC.
Klasyka:
Strony zobowiazuja sie do wspólnego udziału w przetargu, w tym przygotowania i złozenia wspólnej oferty, a w przypadku wygrania przetargu - zawarcia umowy z zamawiajacym i jej realizacji.
To trzeba było to napisać wcześniej podając casus z konsorcjami bo to "delikatnie" zmienia obraz sytuacji....
A gdybys to wiedział, to co bys zrobił z tymi ofertami?
co znaczy "nieprawdziwe"?
albo - co gorsza - nie maja umowy spółki na piśmie??
Ad 1-3.
Skąd Twoja wiedza, że są w tej samej sytuacji prawnej to ja zachodze w głowe - z ofert to bynajmniej nie wynika
Własnie, ze wynika, bo wszyscy załączyli do ofert umowy o współpracy.
Ad 4.
Jeżeli oferta podpisana przez osobe nieupełnomocnioną nie podlega odrzuceniu to nie mamy o czym mówić
A którą przesłanke podałes przy odrzuceniu?
Wiec swoim działąniem naruszyłes:
1) art. 7 ust. 1 PZP - bo potraktowałes inaczej B i C, chociaz są w takiej samej sytuacji prawnej
2) art. 860 KC - bo zastosowałes go do C, a nie zastosowałes do B, chociaz są w takiej samej sytuacji prawnej
3) reguły należytej staranności w związku z art. 23 ust. 2 - bo uznałes za oferenta podmiot (wpisany w ofercie C) mimo braku jakiegokolwiek dowodu na jego wolę w tym zakresie
4) art. 89 PZP - bo odrzuciłes oferte mimo braku podstaw prawnych![]()
Skoro i tak oferta jest do odrzucenia (przedpłata), wiec rozwazamy teoreycznie.
Niemniej, gdyby oferta nie wspominała o przedpłacie, byłaby "dobra" a punkty za gwarancje obliczyłbym dla 24 miesiecy.
A więc załóżmy, że robisz przetarg na wdrożenie systemu informatycznego (dostawy i usługi). Stratuje kilka konsorcjów firm informatycznych. Trzy z nich (A, B i C) zawarły umowy konsorcjum według wzoru proponowanego przez Polską Izbę Informatyki (czyli takie same). Konsorcjum A dołączyło do oferty pełnomocnictwo. Konsorcjum B nie dołączyło pełnomocnictwa. Konsorcjum C nie dołączyło pełnomocnictwa, ale na ofercie umiesciło literki "SC".
Co zrobisz z ofertą A, B i C? ![]()
a czy okres gwarancji był kryterium oceny ofert?
Dostaje oferte wspólną wykonawców. Z oferty wynika, że to SC - gra. Z oferty nie wynika, że to SC - jest pełnomocnictwo i też gra.
A jeśli z oferty wynika, ze to SC, a umowy spółki nie dołączono - to też gra?
A jesli z oferty nie wynika, ze to SC i nie ma pełnomocnictwa - co wtedy?
Jedyne rozwiązanie to zapytanie o cene.
Piszesz "lub równowazny" ale i tak wszyscy wiedza o co chodzi ![]()
Problem jest Twój - bo Ty jako zamawiajacy masz prawidłowo stosowac przepisy, niezaleznie od tego, czy wykonawca je zna i stosuje prawidłowo
Ja tez jestem niewinny! ![]()
Ale w jaki sposób nie traktujesz go jak SC? W czym tkwi różnica w podejściu do tego tworu?
Przeciez sam pisałes, ze jak cos jest SC, to nie wymagasz pełnomocnictwa. A od konsorcjum wymagasz, prawda?
A takze w tym, ze ktos kto nie jest formalnie SC napisze te magiczne literki, a ja dam sie nabrac i zastosuje niewłasciwe przepisy...
nie ma SC to mam konsorcjum (mogące być nawet formalnie SC) i mam pełnomocnictwo. W czym upatrujesz niebezpieczeństwo?
Własnie w tym, ze cos jest "formalnie SC" a ja traktuje to jakby nie było SC...
Jesli co najmniej, to jak mozesz odrzucic za to, ze dał gwarancje dłuzszą?
Chyba naprawde Ci zalezy na jej odwaleniu ![]()
Teraz są juz tylko szkolenia, konferencje i wyjazdowe posiedzenia komisji. Fakt, czasem jakies ognisko sie trafi, nawet pieczenie barana, turniej rycerski czy kulig z pochodniami... ![]()
Ale to nie to co porządne wesele, nieprawdaż? ![]()
zależy jak napisałas: gwarancja 24 miesiące, czy co najmniej 24 miesiące?
W postępowaniu w trybie "Zapytania o cenę" czyli na imprezie typu "wesele" w odróżnieniu od imprezy typu "festyn"
To rzeczywiscie kiedys było wesoło w tych zamówieniach... ![]()
Wyrok arbitrów i SN dotyczy sytuacji, gdy mamy do czynienia ze spółką cywilną.
Ja zastanawiam sie nad tym, kiedy mamy do czynienia ze spółką cywilną (i można zastosowac wspomniane wyroki), a kiedy nie.
Wiem, ze spółka cywilna uregulowana jest w art. 860 i kolejnych KC. Ale zastanawiam sie, kiedy stosowac te przepisy, a kiedy nie.
W praktyce jest tak: jeśli wykonawcy składający oferte wspólną umieszczą na niej literki "S.C." - uznajemy, ze występuje spółka cywilna. Jeśli ich nie umieszczą - uznajemy, ze spółki nie ma. Sam tez tak robie, ale wiem, ze nie zawsze jest to zgodne z prawem. Zastanawiam sie własnie, jakie jest rozwiązanie w pełni zgodne z prawem.
1) jeśli w SIWZ napisano, ze płatnosc nastąpi po odbiorze, a oferent wymaga przedpłaty - to oferta jest niezgodna z SIWZ - do odrzucenia
2) jeśli w SIWZ wymagano 24-miesiecznej gwarancji, to oferta z gwarancją 24-miesięczną i/lub dłuższą jest zgodna z SIWZ
PS. Zbyt jasno to Ty sie nie wyrazasz ![]()
Widze ze faktycznie nie chce Ci sie pisac na ten temat..:/
Skoro na pytanie "Czy każde konsorcjum jest spółką cywilna?" odpowiadasz "Nie, tylko takie, które jest spółką cywilną" ![]()
Forum portalu NowePrzetargi.pl → Posty przez Piotrek
Forum oparte o PunBB, wspierane przez Informer Technologies, Inc