nora4 napisał/a:Cena netto widnieje i w Twoim i moim schemacie. Ale mój nie narazi zamawiającego na wykonanie zamówienia powyżej wartości ofertowej (te 5 gr), jak w Twim przypadku. Bowiem z układu Twojego wynika, że oferta cenowa zamyka się wartością 93,70 jednak gdybym chciała realizować zamówienia cyklicznie po 1 szt. zapłacę w ostateczności więcej niż wynika to z umowy.
Ja się nie spieram który formularz jest lepszy matematycznie, bo z matematyki wynika, że raz te 5 gr zaoszczędzi się na "Twoim" formularzu, a innym razem na "moim". Zwracam tylko uwagę na niebezpieczeństwo, że część wykonawców obliczy tak jak im każesz, a część tak jak się oblicza wartość faktury.
nora4 napisał/a:zupełnie Cię Piotrze nie rozumię, dlaczego część ma obliczyć tak, a część inaczej...
Formularz cenowy oferty mają wszyscy wypełnić prawidłowo, a faktury wystawiać zgodnie z zasadą rachunkowości. Ot, caly problem.
Problem całkiem spory. Wykonawca na co dzień wystawia dziesiątki faktur, obliczając je zawsze tym samym wzorem. Ty dajesz mu tabelke, w której są te same dane co na fakturze, trzeba obliczyc ta sama wartosc co na fakturze, ale okazuje sie ze wzór jest całkiem inny. Z doswiadczenia wiem, ze niektórzy nie doczytają SIWZ i policzą tak, jak zawsze. Inni doczytają, ale pomyślą że to Ty sie nie znasz na liczeniu, albo chcesz ich oszukać, i policzą tak jak zawsze. A jeszcze inni policzą tak, jak chciałaś. I może wyjść niezły pasztet...