Jestes przeczulony na punkcie swojej osoby podobnie jak pewne ważne figury wink

927

(2 odpowiedzi, napisanych Umowy w zamówieniach publicznych)

Panczo napisał/a:

Po podsumowaniu faktur z danego roku wiem że w skali 1 roku jest to kwota przykładowo 100.000 zł netto

Więc całe zamówienie to 400 tys. zł (art. 34.3.1)

Jacku, troche więcej dystansu do forum wink

Jeśli się z czegoś śmieję, to tylko z konkretnych wypowiedzi, które takie mi się wydały.
Jeśli w innym miejscu ktoś mówi mądrze, to chylę czoła, choćby to była ta sama osoba.

929

(5 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

ewelinek napisał/a:

Czy mogę w takim razie posłużyć się art. 26 ust. 4 i wezwać osobę trzecią (czyli pracownika banku) do wyjaśnienia tej pomyłki

Jak najbardziej.

ewelinek napisał/a:

z zamówieniami mam do czynienia od 3 miesięcy i nie mam zielonego pojęcia

Taka zielona to Ty nie jesteś. Sama rozwiązałaś dosyć skomplikowany problem. smile

930

(80 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Cóż, będę musiał zostać po godzinach, żeby wysłać wszystkie wezwania...:|

Ale musiałem przynajmniej spróbować, bo szkoda mi waszych przetargów zmierzających do nicości... tongue

Nie ma sprawy. smile

932

(80 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

lolilap napisał/a:

heheheheheh PIOTREK nie moge z Ciebie smile smile smile

ale powiedz tylko ze robisz to specjalnie ......

Teraz już nie, bo wiem że i tak was nie przekonam...

Ale miło mi, że zamiast wysyłać wezwania do wykonawców woleliście poświęcić ten czas na dyskusję ze mną smile

933

(80 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Marko napisał/a:

Miło że w końcu daleś sie przekonać smile Zupełnie analogicznie ZA robiło z odwołaniami wink

Powiedzmy wink że dałem się przekonać co do nazewnictwa.
Tylko że nazwa rozstrzygnięcia niczego nie zmienia...

jacek0707 napisał/a:

Co Ty gadasz? Jak może wyjśc inny wynik jeżeli masz ilość x cena??

Jacek, jak Ty cos czasem palniesz to po prostu wymiatasz...:D
Chyba założę złotą listę twierdzeń Jacka!

Pamietam, swego czasu weteranka tego forum Emi, mając już wysoki poziom, potrafiła np. zapytac, czy oferty można przesyłac faksem... lol

Biurówka to dziewczyna z biura?
Czyli po prostu młodsza biurwa? tongue

936

(19 odpowiedzi, napisanych SWZ)

Marko napisał/a:

Ha, witaj Tymek i aktywniej prosze dla dobra ogółu smile

Popieram!
P.S. Przydałby sie jeszcze Najedzony...;)

937

(80 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Marko napisał/a:

odrzuca sie protest/odwołanie z przyczyn formalnych a oddala z przesłanek merytorycznych...

smilebig_smilelol:P:):D:lol::P:):D:lol::P

Myszka, jak nie chcesz podpasc wszystkim pracownikom, to radze nie robić przetargu.
W przetargu dostaniesz najgorszy szajs: długopisy rozwalające się w ręku, ołówki w których chowa sie rysik, płyty CD na których nic nie można nagrać, koszulki foliowe których nie można rozkleić... itp.

jacek0707 napisał/a:

Nie bardzo rozumiem, jak może wyjść inna cena?

Jacek, robisz sobie jaja?
Przecież wiadomo, że stosując różne wzory otrzymuje sie różne wyniki...

940

(80 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

To bardzo ciekawa koncepcja (serio), ale niestety nie ma żadnego oparcia w przepisach. Nawet jednego malutkiego punktu zaczepienia w ustawie. Nadaje sie do interesujacej dyskusji, rozwijania zdolności erystycznych itp. Ale nie do stosowania w praktyce.

P.S. Dziękuje wszystkim za udział w dyskusji. To był jeden z dłuższych wątków. smile

941

(80 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Rozumiem, że te liczne i istotne różnice między oddaleniem a odrzuceniem protestu pozostaną waszą słodką i pilnie strzeżoną tajemnicą...:D

P.S. Wiem, że ustawa używa obu określeń: odrzucenie (czynnosc zamawiajcego) i oddalenie (bezczynnosc zamawiajacego). Ale nie widze w przepisach żadnych różnic co do konsekwencji - czy nazwiemy to odrzuceniem czy oddaleniem, prawa i obowiązki stron są takie same.

942

(80 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Hehe, Marko już dawno sie połapał, ze nie ma racji, ale nie chce sie przyznać...:D

Oczywiście, gdy zamawiający postepuje w 100% zgodnie z ustawą, i odrzuci protest, to wykonawcy nie maja interesu w przyłączeniu się, bo przecież odrzucenie jest prawidłowe. Powiem więcej, gdy taki zamawiający oddali protest, to również nie ma po co sie przyłączać, bo oddalenie jest na 100% słuszne. W ogóle nie ma po co wnosić protestów, bo wiadomo ze zamawiajacy nie narusza ustawy ani na jote.

Więc jak ktoś przestrzega ustawy w 100% to nawet nie musi informować o możliwości wnoszenia protestów...:cool:
Tylko czy nie informując nadal przestrzega ustawy?? yikes

943

(26 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

OK.
Nie widze przeciwwskazań.

944

(26 odpowiedzi, napisanych Zakres stosowania ustawy Prawo Zamówień Publicznych)

Zgadza się.

Tu może pomóc tylko Nora smile

946

(80 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Marko i Lolilap - to że nie wzywacie wykonawców do przyłączenia, to żaden powód do chwały. Przepis mówi jednoznacznie: niezwłocznie po wniesieniu każdego protestu zamawiający wzywa wykonawców do przyłączenia. Zawsze i bez wyjątku. Dopiero potem, w terminie 10 dni od upływu ostatniego terminu na protest, rozstrzyga wszystkie naraz. Takie jest prawo.

Marko twierdził, że jesli protest podlega odrzuceniu, to wzywanie do przystąpienia nie ma sensu, bo wezwani i tak nie mają interesu prawnego. Więc podałem przykład, w którym wezwany wykonawca - pan C - miał interes prawny. W tym przykładzie zamawiacz niesłusznie (zdaniem KIO) odrzucił protest, ale na swiecie zdarzają sie takie przypadki, że arbitrzy mają inne zdanie niż zamawiacz nawet w kwestii odrzucenia protestu.

Chcieliście przykład, dostaliście. Ale nawet gdyby nie było przykładu, i wzywanie nie miałoby sensu, to przepisów i tak trzeba przestrzegać. A przepis każe wzywać i koniec.

P.S. O różnicach między odrzuceniem a oddaleniem można podyskutować w innym wątku, ale podejrzewam, że wam sie nie chce... cool

947

(80 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Nie. Chodzi o innego wykonawce, w moim przykładzie pana C.

Hehe, pamietajcie że ulubiona taktyka organów kontrolnych jest prowokacja...:D
Zmuszanie zamawiajacych do opracowania regulaminu zamowien z art. 4 czy sporzadzania planów zamówien publicznych to czysta prowokacja... Niczym inspektor Colombo ciagnący za język podejrzanego, a nuż sie nieswiadomie przyzna...;)

Jak ktos nie ma regulaminu ani planu, to kontrola zrobi kwasna mine, ale nie ma sie do czego przyczepić.
A jak taki regulamin albo plan jest, to maja punkt zaczepienia i zawsze znajda jakies uchybienie w stosunku do regulaminu albo planu. Więc jak ktos nie musi, a tworzy regulamin, to kreci sznur na własna szyje...:o

Marko napisał/a:

Sorki ale oddałem sie całym sobą polemice z Piotrkiem. Lubie z nim dyskutować a ostatnio taką dłuższą pogawedke urządziliśmy sobie przy spółce cywilnej jako konsorcjum.

Wtedy to nawet doszliśmy do consensusu i rozwiązaliśmy problem...:D

949

(80 odpowiedzi, napisanych Protest, odwołanie, skarga)

Marko napisał/a:

- gdyby było zasadne cała dalsza część przykładu jest bezprzedmiotowa i mowy o interesie prawnym być nie może.

- ale jeśli odrzucenie protestu nie było zasadne to wykonawca ma interes w jego uwzględnieniu, prawda?

PS. Na nikogo sie nie obrazam. smile

950

(35 odpowiedzi, napisanych Oferty, badanie i ocena ofert)

danaug napisał/a:

widocznie coś bardzo Ci się nie podobało w tym wykonawcy albo jego ofercie

owszem - brak podpisu wygląda bardzo nieelegancko...