do jacek0707
tak, wykonawca powinien wpisać termin minimum 30 dni lub mógł też wpisać termin dłuższy np. 45 dni (są talie przypadki)

W prowadzonym przez nas postępowaniu zaistniał przypadek w którym wykonawca w ofercie złożył dwie przeciwstawne informacje dotyczące terminu płatności za wykonanie przedmiotu zamówienia. Zamawiający we wzorze umowy dołączonej do specyfikacji ustalił termin płatności na 30 dni przelewem, natomiast wykonawca w jednej części oferty zamieścił informację, że "wymagania stawiane wykonawcy oraz postanowienia umowy zostały przez nas zaakceptowane bez zastrzeżeń", natomiast w drugiej części oferty określił warunki płatności (forma i termin) przez dokonanie własnoręcznie wpisu " przelew bankowy 21 dni".
Czy w tej sytuacji należało by odrzucić ofertę jako niezgodną z treścią specyfikacji, czy też dążyć do złożenia wyjaśnień przez wykonawcę w związku ze złożonymi przeciwstawnymi informacjami dotyczącymi terminu płatności.
Jeżeli istnieje taka możliwość to proszę podać podstawę prawną zajętego stanowiska.

Szukaliśmy potrzebnej nam informacji w różnych wątkach, lecz bez skutku. Sytuacja jest następująca: istnieją firmy (spółki z o.o.), które mają siedziby główne (centrale) w mieście x oraz różne oddziały w innych miejscowościach, lecz nazwa ich jest taka sama. W przetargu składają oferty dwie "firmy-oddziały" (rzecz jasna oferty odrębne). Obydwie dołączają w zasadzie taki sam KRS (różni się tylko datą), czyli wynika z niego, że podmiotem jest spółka z o.o. z siedzibą w miejscowości x, a dopiero w dalszej części odpisu są wymieniane poszczególne oddziały (hurtownie). Z tegoż KRS-u wynika również, że jedyną osobą uprawnioną do reprezentacji spółki jest prezes zarządu (zarząd jest jednoosobowy). Czy niezależnie od tego, czy oferty tych dwóch "firm-oddziałów" są wykonane prawidłowo zgodnie z wymogami SIWZ czy też nie, należy obydwie te oferty odrzucić (a może wykluczyć owych "wykonawców" jeżeli można tak ich nazwać) na zasadzie naruszenia zasad uczciwej konkurencji albo może z jeszcze innego powodu? Spółka jest przecież jedna, a to że oferty w jednym przetargu składają jej oddziały zwiększa szanse na wygraną w postępowaniu.
Dotąd nie spotkaliśmy się z takim przypadkiem - może ktoś z Państwa? Prosimy o wskazówki jak można ten problem rozwiązać, a jeżeli taki manewr ze strony "firm-oddziałów" jednej spółki jest niedopuszczalny to również prosimy o podstawę prawną, na której można wydać słuszny werdykt.

Ogłosiliśmy przetarg ograniczony i 4 firmy złożyły wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu wraz z oświadczeniami i dokumentami wymaganymi przez zamawiającego w celu potwierdzenia spełniania warunków udziału. Do składania ofert zaproszono 1 firmę a 3 pozsostałe wykluczono z powodu niespełniania warunków udziału. Jedna z firm wykluczonych złożyła protest, który zawiera żądanie przywrócenia do postępowania. Protest został złożony w 7 dniu od otrzymania informacji o wykluczeniu. Czy zamawiający zgodnie z art. 181 ust. 3 ustawy Pzp musi kopię protestu przekazać do pozostałych firm, które zostały wykluczone i wezwać je do wzięcia udziału w postępowaniu toczącym się w wyniku wniesienia protestu? Ustawa wskazuje, aby przekazywać kopię protestu wykonawcom uczestniczącym w postępowaniu, czyli takim którzy ubiegają się (a nie ubiegali) o udzielenie zamówienia, złożyli ofertę lub zawarli umowę w sprawie zamówienia publicznego. Uprzejmie prosimy o poradę.

Wraz z wnioskiem o dopuszczenie do udziału w postępowaniu zamawiający żądał m. in. dokumnetów i oświadczeń potwierdzających, że wykonawca dysponuje osobami zdolnymi do wykonania zamówienia, czyli wykaz osób wraz z informacjami na temat ich kwalifikacji zawodowych i wykształcenia niezbędnych do wykonania zamówienia oraz zakresu wykonywanych czynności. Wskutek tego, że przedmiotem zamówienia jest specjalistyczna robota budowlana branży elektrycznej, której realizacja wymaga odpowiednich uprawnień ze strony kierowników budowy, wynikających m. in. z prawa budowlanego oraz energetycznego (zaświadczenia SEP o odpowiednim zakresie), zamawiający nie sprecyzował dokładnie, jakie uprawnienia należy wskazać. Jeżeli wykonawca przedstawił, że wyznaczone osoby mają odpowiednie uprawnienia, a nie załączył dokumentów potwierdzających te uprawnienia (lub ich kopii), to zamawiający powinien wezwać tego wykonawcę do uzupełnienia dokumentów w myśl art. 26 ust. 3 ustawy Pzp? Czy też powinien zamawiający wykluczyć firmę z postepowania z powodu nie spełniania warunku? A jeżeli wykonawca wskazał listę osób przewidzianych do wykonania zamówienia, a nie wspomniał o ich uprawnieniach (kwalifikacjach) i nie załączył żadnych dokumentów wskazujących na posiadanie odpowiednich uprawnień, to zamawiający wzywa do uzupełniania czy wyklucza z przetargu?
I jeszcze druga sprawa: ustawa (art. 51 ust. 1a) nakazuje poinformować o wynikach oceny spełniania warunków tych wykonawców, którzy złożyli wnioski, ale ów nakaz nie jest tak dokładnie sprecyzowany, jak to ma miejsce przy informowaniu wykonawców o wyborze oferty. Czy w związku z tym, że kilku wykonawców złożyło wnioski (ale mniej niż 5), to każdego z nich zamawiający musi poinformować nie tylko o ocenie jego spełniania warunków przetargu, ale i o tym, czy inni wykonawcy spełnili warunki?
Może ktoś z Państwa spotkał się z podobnymi sytuacjami i będzie mógł podzielić się swoją wiedzą, opinią na ten temat?