Temat: kwota zamiarów
Podczas otwarcia ofert powinniśmy odczytać kwotę jaką zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia. Czy ta kwota naszych zamiarów musi KONIECZNIE wynikać z planu finansowego???????
Proszę Was o pomoc ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Podczas otwarcia ofert powinniśmy odczytać kwotę jaką zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia. Czy ta kwota naszych zamiarów musi KONIECZNIE wynikać z planu finansowego???????
Proszę Was o pomoc ![]()
Powinna wynikać z tego co faktycznie macie zaplanowane "na papierku".
Powinna wynikać z tego co faktycznie macie zaplanowane "na papierku".
Eeee.... tam... może być mniejsza.
No tak, mniejsza to na pewno ![]()
Podczas otwarcia ofert powinniśmy odczytać kwotę jaką zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia. Czy ta kwota naszych zamiarów musi KONIECZNIE wynikać z planu finansowego??????? (
A z czego innego miałaby wynikać?
np z uchwały intencyjnej, z treści której wynika, iż Rada Gminy wyraża zgodę na zabezpieczenie środków w budżecie.
Czy to jest dokument z którego możemy przeczytać kwotę na sesji otwarcia???
a jak wtedy przyjąć, oszacowaie wartości zamówienia + vat = np 100 000 zł a w planie mam/ogłaszam na otwarciu ofert że mam 80 000 ?
to na logikę po co robić PN jak z góry wiem że dokładając należytej staranności oszacowałem ale kasy ni ma za dużo ![]()
Podczas otwarcia ofert powinniśmy odczytać kwotę jaką zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia. Czy ta kwota naszych zamiarów musi KONIECZNIE wynikać z planu finansowego???????
Proszę Was o pomoc
Nie musi.
Gordon jakbyś był wójtem i musiał uszczęśliwić 15 radnych to nie wiem czy robiłbyś na logikę
np z uchwały intencyjnej, z treści której wynika, iż Rada Gminy wyraża zgodę na zabezpieczenie środków w budżecie.
Czy to jest dokument z którego możemy przeczytać kwotę na sesji otwarcia???
W tej sytuacji nie widzę przeciwwskazań.
Nazewnictwo papiera, z którego wynika, jaką kwotę zamierzacie przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia nie ma większego znaczenia. Kwestią dyskusyjną pozostaje natomiast - jaka to powinna być kwota, tzn. czy kwota odczytana na otwarciu może być mniejsza niż zaplanowana.
Np. taka konstrukcja: zaplanowane 100 zł, a odczytuję na otwarciu 99 zł - nie jest , moim zdaniem do końca prawidłowa.
Najbliżej mi do poglądu MIRASa.
a jak wtedy przyjąć, oszacowaie wartości zamówienia + vat = np 100 000
Drobna nieścisłość. Przepisy Pzp nie dają podstawy do innych zastosowań wartości zamówienia niż wybór trybu zamówienia (tak w uproszczeniu).
A wiecie co? Niech ten co na co dzień głowi się nad tą układanką budżetową (księgowy skarbnik czy tp.) napisze na jaką kwotę można sobie pozwolić i ten zapis odczytać na sesji otwarcia. O, tak będzie najlepiej.
czyli ta kwota niekoniecznie musi wynikać z budżetu
Ja bym to inaczej ujął: kwota nie musi być tożsama z kwotą zapisaną w budżecie, choć jakoś powinna z niego wynikać, ale w jaki sposób, to wiedzą tylko ci, co znają ten budżet i jego kulisy od podszewki.
Jeśli już omawiamy powiązania z budżetem, to należy wspomnieć, że pozycja budżetu, z której mamy zaczerpnąć pożądaną kwotę z reguły jest nieco szersza, a przynajmniej tak powinno być, bo gdzie mają się mieścić takie rzeczy jak opłacenie dokumentacji, ogłoszeń, tablic informacyjnych, różnych opiekunów kontraktu, doradców, inspektorów itd. - oraz możliwie jakaś rezerwa.
czyli ta kwota niekoniecznie musi wynikać z budżetu
Nie - ale wyższa, niż ta przewidywana w budżecie, może okazać się samobójem.
A z czego innego miałaby wynikać?
Jak sama nazwa na to wskazuje: z zamiaru.
o ile wiem to budżety są jawne np.WPI
tak naprawdę to nie rozumiem po co te kombinacje mam 100 odczytam 90 a oferta najkorzystniejsza 100 i co zwracam się do księgowego czy skarbnika o potwierdzenie posiadania środków do wysokości proponowanej do wyboru oferty
ale ja nic nie kombinuje, ani nie chce ukryć, ja tej inwestycji NIE MAM w budżecie, a szef jest zdania że ta kwota zamiarów nie musi wynika z planu finansowego. Nie trafiają do niego żadne argumenty
o matko i boska a napisalaś w 1 # ,że nie masz tego w budżecie?
No właśnie, ręce opadają.
Co prawda to nie problem prawa zamówień, ale na ile mi wiadomo, to w budżecie każdy planowany wydatek MUSI być uwzględniony.
kwota środków musi wynikać głównie z planu finansowego/budżetu., Ewentualnością może być uchwała intencyjna
o matko i boska a napisalaś w 1 # ,że nie masz tego w budżecie?
Myszko poprawiłaś mi humor, nie napisałam, sory
bardzo bardzo Wam dziękuję za posty
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum oparte o PunBB, wspierane przez Informer Technologies, Inc