dotyczy to róznych leków, ale głównie refundowanych, gdzie cena powinna być ta sama dla wszystkich aptek. Literówki typu; chloroprotixen zamiast chlorprotixen, zalafren zamiast zolafren

W przeprowadzonym przetargu nieograniczonym na dostawę leków i materiałów opatrunkowych, w załączniku z wykazem leków pojawiło się kilka literówek w nazwach leków.Spośród kilku ofert, które zostały złozone, tylko dla jednego wykonawcy leki, w których wystapiła literówka potraktowane zostały w odpłatnośco po 0,01 gr.(uznał, ze taki lek nie istnie, więc mógł teoretycznie wpisać cenę czegokolwie) Dla innych wykonawców, litrówka nie miała znaczenia, wiedziały jaki to lek i bez problemu go wyceniły zgodnie z ustawą i prawem farmaceutycznym.
Oferta Wykonawcy, który celowo w lekach z literówkami wpisał minimalna odpłatnosc jest najkorzystniejsza, ale leki z literówkami dla tego wykonawcy nie istnieją (więc cenę czego wpisał?)Wykonawca z najkorzystniejsza ceną zaproponował wykluczenie leków z literówkami z załącznika i tym samym obniżenie ceny oferty dla wszyskich wykonawców.
Czy tak postąpić , czy może lepiej uniewaznić przetarg? Dodam, że takich literówek było ponad 10 na 242 pozycje w załaczniku, efka 21, proszą o opinię